Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
45 postów 1719 komentarzy

mikstury bezmetki

1abezmetki - Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Wyrażam i popieram tradycyjne poglądy lewicowe. Nie po drodze mi zarówno z liberałami jak i z "nową lewicą" ("gender", wojującym feminizmem i propagandą dewiacji),

Ruch na rzecz rozumnego społeczeństwa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Buszując w rosyjskim internecie, wertując i czytając wiele materiałów nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ich,- rosyjskie problemy, nie odbiegają zasadniczo od od naszych. Różnią je jedynie -jak sądzę - skala i intensywność...

... podczas gdy mechanizmy i istota, - pozostają wspólne.

Odkryłem onegdaj, interesujący portal, redagowany przez ludzi, którym nie obojętna jest rzeczywistość i przyszłość ich kraju. Starają się znaleźć remedium. Zaciekawiła mnie ich postawa i poglądy. Ufam, że zaciekawią, również Czytelników. Postanowiłem zgłębić  ich ekspertyzę. Porywam się przetłumaczyć cały cykl artykułów, w tempie jeden artykuł tygodniowo. Wysyłam się więc na galery. I jeszcze jedno; proszę nie oczekiwać ode mnie merytorycznych komentarzy. Jestem jedynie pośrednikiem, udostępniającym tekst ale sie znim nie utożsamiam. Zatem winić mnie można, za wybór i jakość translacji (momentami, słyszę dzwonki, ostrzegajace przed wkroczeniem w sferę niekompetencji).

A teraz pozostawiam już Państwa -sam na sam - z tekstem.


Ruch na rzecz rozumnego społeczeństwa

Współczesne społeczeństwo jest wysoce niedoskonałe. Odnosi się to zarówno do Rosji jak i do innych krajów.
Jest ono pełne nienormalności we wszystkich sferach; od polityki globalnej do życia codziennego. Niemało w nim ludzi, którzy w egoistycznej pogoni za niegodnymi celami, depcząc normy moralne, prawo i zasady sprawiedliwości, powodują szkody i cierpienie pozostałych.
Jeszcze więcej w nim ludzi, którzy milcząco obserwują nienormalne, amoralne przejawy, nie będąc w stanie zrozumieć tego się dzieje i dać im adekwatna ocenę, albo angażują się w akty szkodliwe społecznie, nie zdając sobie sprawy, że ktoś nimi manipuluje.

Wiele akcji, oczywiście nienormalnych, niesprawiedliwych, przeczących zdrowemu rozsądkowi, dzieje się w posob jawny, na oczach wszystkich, ujawnianiajac ich inicjatorów. Wiele negatywnych zjawisk w społeczeństwie dzieje się przez długi okres, lub trwa permanentnie, i nie znajduje nikogo kto by się tym zajął. Sądzimy, że praprzyczyna wszystkich problemów społeczeństwa, tkwi w irracjonalności, która jest możliwa do usunięcia. Ludzie mogą zacząć postępować rozumnie i i właściwie, zastanawiając się przed podjęciem decyzji, rozglądając się dookoła, oceniając adekwatnie, poprawiając i tłumiąc jakiekolwiek nienormalne przejawy. Mogą zacząć żyć, szanując siebie i innych, a nie podążać za emocjonalnymi impulsami, namiętnościami, prymitywnymi instynktami, powodując szkody i stwarzając problemy dla siebie i ludzi wokół nich. Mogą ustanawic i podtrzymywać sprawiedliwy i rozumny porządek w społeczeństwie,
zamiast stwarzać warunki dla nadużyć, zdrady interesu publicznego i głupiej antynarodowej polityki.
Społeczeństwo można zbudować tak, że wysoki status i nominacje na wysokie stanowiska będą nadawane ludziom, pragnącym przynieść społeczeństwu korzyść, ludziom wyróżniającym się osobistymi zaletami, a nie egoistycznym oportunistom, uniżonym wobec przełożonych.
Dla podjęcia wyznaczonego zadania- wwiedzenia rozumnego światopoglądu i pryncypiów racjonalnego społeczeństwa, jednoczymy ludzi myślących i patriotów naszego kraju.Ponieważ niewielu jest ludzi zdolnych do samodzielnego myślenia i gotowych coś zrobić dla przeistoczenia społeczeństwa, - przyjmiemy każdego. Dopóki ludzie myślący, żyją w rozproszeniu, zajęci własnymi problemami, irracjonalność triumfuje i będzie triumfować, ale kiedy się zjednoczymy, zwycięstwo będzie nasze. Należy wziąć pod uwagę fakt, że Rosja jest dziś w obliczu poważnych wyzwań a zaniechania mogą nas drogo kosztować.
Jesteśmy pewni, że nie ma alternatywy dla drogi, która wskazujemy.
                                        

                                  Wstęp - Mentalność materialistyczna

Ten artykuł otwiera systematyczny i spójny wykład koncepcji przejścia do rozsądnego społeczeństwa. Jego głównym przesłaniem jest potrzeba zmiany postaw i wartości ludzi na rzecz przebudowy społeczeństwa, na zdrowych zasadach, w przeciwieństwie do obecnego stanu, kiedy i poglądy, i motywy działania ludzi oraz zasady organizacji społeczeństwa są sprzeczne z rozumem, logiką i zdrowym rozsądkiem oraz są głęboko irracjonalne. Dziś głupota przywiodła ludzkośc w ślepy zaułek, z którego wyjście jest niemożliwe, bez zrozumienia rzeczy opisanych w tej koncepcji.

Muszę powiedzieć od razu, że lektura tej koncepcji będzie przydatna jedynie dla ludzi myślących. Pomimo faktu, że ludzkość- jako całość- jest praktycznie w 100% bezrozumna, to wśród ludzi można jeszcze znaleźć tych, którzy są jeszcze w stanie myśleć samodzielnie i innych, którzy nie są przyzwyczajeni do trudu zrozumienia sensu i istoty tekstu, nie opierając się w jego interpretacji, jedynie na podstawie znanych stereotypów, sztampy, powierzchownych skojarzeń itp.

Ci drudzy (niestety, stanowiący większość) tak czy owak, niczego nie zrozumieją, ale ci pierwsi, jestem pewien, - po przeczytaniu koncepcji zasadniczo zmienią swoje spojrzenie na świat i związaną problematykę, i zrobią krok od bycia jedynie potencjalnie predystynowanymi, do osiągnięcia rzetelnej rozumności.

Przed przejściem bezpośrednio do głównej treści pojęcia i zanim zacznę mówić o bezrozumie ludzkości, konieczne jest, aby porozmawiać o innych niedostatkach poprzedzających bezrozumnosc, a które zwracają człowieka z właściwej drogi.
Te ułomności i błędy są typowe, podobnie jak próby radzenia sobie z nimi, od tysięcy lat, ale mimo to, dziś sytuacja jest taka, że typowe odchylenia, większość przyjmuje jako normę, jak naturalny wybór, i dlatego pomimo wzięcia ich pod uwagę, nie zachodzi zmiana postępowania.


Mentalność Materialistyczna

Ta wada jest najbardziej dotkliwa. Na czym ona polega? Polega ona na praktycznym wyłączeniu u człowieka zdolności wyrażania wolnej woli, w zależności od zajmowanej pozycji, poglądów , wartości - i skutkującej niezmienną strategią orientowania się na okoliczności zewnętrzne.
Mentalność materialistyczna, w pewnej mierze, związana jest z filozofia materialistyczną, poglądami materialistycznymi - ale absolutnie, nie tożsama z nimi.
Ma ona związek z osobistymi wyborami - w sferze psychologii człowieka.
Wielu przekonanych materialistów, utwierdzających, że byt określa świadomość, w istocie, nie miało mentalności materialistycznej.

Stwarzali oni przemyślnie taka czy inną lukę w swoich poglądach, która odwodziła od świadomości, naturalną dla niej rolę wyrażania nie tylko "obiektywnej rzeczywistości", - pasywnego reagowania; ale i planowania swojego działania, zajmując się zmienianiem tej rzeczywistości.
Tym niemniej, kwestia fałszywości idei materialistycznych zasługuje na na uwagę.

Materialistyczna idea dominuje współczesny świat. Ale czy jest prawdziwa? Oczywiste fakty i prosta logika wskazują, że nie. Z jednej strony, niedeterminowalnosc naszych zachowań (i innych żywych stworzeń) oraz zdolność podejmowania arbitralnych decyzji, wykonanie dowolnego działania, jest faktem dobrze każdemu znanym z rzeczywistości. Z drugiej strony, absurd przekonania materialistów, że człowieka i jego świadomość sformatowano, poprzez oddzialywujaca z zewnątrz, nieożywiona materię, jest oczywisty - w drodze prostych, logicznych rozważań.
Przykłady formowania w drodze wpływu czynników zewnętrznych -czegoś, w widocznie skomplikowanym porządku, zbudowanego z materii nieożywionej, - widzimy jedynie wtedy, kiedy ów wpływ zewnętrzny okazuje się żywą, świadomą istotą. Wpływ materii nieożywionej, ze względu na jej nieuporządkowany charakter, nosi jedynie cechy destrukcyjne. Jakikolwiek złożony obiekt, zbudowany przez człowieka, wyrzucony na ulicę, w końcu się rozsypie, przeistaczając proch i pył.
Co więcej, dobrze znana fizykom druga zasada termodynamiki (którą sformułulowano - nie tylko na podstawie obserwacji empirycznych, ale i teoretycznie, a wywiedziono z wykorzystaniem teorii prawdopodobieństwa), najwywyraźniej wskazuje kierunek procesów zachodzących w przyrodzie nieożywionej; - wszystkie one, spontanicznie zachodzą tak, że układ zmierza do maksimum entropii, innymi słowy, maksymalnego chaosu i nieporządku. Druga zasada termodynamiki przywodzi do w pełni logicznego wniosku, sformułowanego przez Clausiusa: że w końcu wszechświat zakończy wszystkie procesy makroskopowe i przyjdzie do stanu "śmierci cieplnej". Próby odparcia tego wywodu w sferze poglądów materialistycznych, są śmieszne i sztuczne. Mówi się na przykład, że to wywód jest błędny, ponieważ wszechświat "nie jest systemem zamkniętym", a drugie prawo dynamiki ma zastosowanie jedynie wobec układów zamkniętych".
Sztuczność tego argumentu jest łatwo stwierdzić. Chociaż w praktyce żaden z systemów, z którymi mamy do czynienia na ziemi, nie jest zamknięty, to jednak nie przeszkadza nam to korzystać z drugiej zasady termodynamiki, i widzieć jej przejawy w prawie wszystkich występujących tutaj (na ziemi) procesach.

Silnik każdego samochodu - to system niezamknięty, ale przecież nikt jeszcze nie wyposażyl samochodu w silnik, który by pracował że sprawnością powyżej 100% , (produkując więcej pracy, niż daje energia paliwa ). Ludzkie ciało - to także system niezamknięty, ale nikt nie myśli obejść się bez jedzenia i tlenu, dla przeciwdziałania w nim wzrostu entropii. Niezamkniętosc wszechświata - to pusta abstrakcja, tak jak, nikt nie jest w stanie wymienić czynników, mających znaczący wpływ na zmniejszenie entropii na zewnątrz, nawet w układzie słonecznym, nie mówiąc już w skali galaktyk i gromad, na które wpływ z zewnątrz, jest niewyobrazalnie znikomy. Jest również poularna wśród fizyków wersja innego rodzaju; - mega-fluktuacji na wielka skalę, która w jakiś cudowny sposób doprowadziła do czasowego zmniejszenia entropii w obserwowalnym wszechświecie. Albo mega-fluktuacji, która pojawiła się w pierwszych etapach jego powstania, niezwłocznie po tzw. "Big Bang'u" (wielkiej eksplozji), zakładając jego (wszechświata) oryginalna nierównowage (energetyczną), która od czasu 15 mld. lat nie zdołała się wyczerpać. Ta wersja również nie wytrzymuje krytyki, że względu na jej absolutne nieprawdopodobieństwo. Jest nie do pomyślenia występowanie jakichkolwiek znaczących wahań makroskopowych, nawet w ograniczeniu pokoju mieszkalnego, że względu na bardzo niskie prawdopodobieństwo, nie biorąc już pod uwagę skali, w porównaniu do obserwowalnego wszechświata. Tak więc jedynym wariantem, pozwalającym znaleźć wyjście z trudnej sytuacji, związanej że sprzecznościa między drugim prawem termodynamiki i obserwowanym obrazem świata, który w żaden sposób nie jest w stanie równowagi i obejmuje kompleks, bardzo uporządkowanych zjawisk, jest założenie istnienia niematerialnego świata, świata przyrody nieożywionej, - zjawiska, procesu działajacego w kierunku przeciwnym wobec drugiego prawa termodynamiki i stałe malejącej entropii, procesu wprowadzającego uporządkowanie. Oczywiście, jednym z przejawów tego zjawiska jest świadomość, tak jak gdyby miał on (ten proces) wolną wolę, zdolność organizowania się, i (zdolność) twórczej aktywności.

W 18-19 wieku zachodni materialiści wyśmiewali religijne ideę dwoistości natury ludzkiej, o istnieniu duszy i życiu po śmierci, stwierdzając, że świadomość jest tylko manifestacją materii, - funkcji mózgu. Jednakże, ta konluzja była pozbawiona jakiegokolwiek, ważącego uzasadnienia. Wniosek, że człowiek jest zakluczajaco materialny, opiera się na identyczności składu chemicznego organizmu człowieka jednoczącego go z przyrodą nieożywioną, i podobieństwie, zachodzących tu i tam, licznych procesów fizycznych i chemicznych, mających materialny wpływ na obserwowane stany psychiczne człowieka.
Oczywiste jest, że ludzkie ciało jest materialne i podlega prawom ustanowionym dla materii nieożywionej. Jest oczywiste, że istnieje między nimi więź wzajemna, sugerująca dwukierunkowość wpływu, między ludzkim ciałem i świadomością. Jednakże, nie ma żadnych dowodów świadczących, że świadomość i osobowość są materialnymi funkcjami mózgu. Uszkodzenia mózgu i naruszenia jego działania, ze względu na urazy mechaniczne, szkodliwe substancje (takie jak alkohol, narkotyki) itd., mają bez wątpienia wpływ - na psychikę człowieka. Wpływ ten może przejawiać się z naruszeniem adekwatnego postrzegania otaczającej rzeczywistości, zdolności do kontrolowania swojego organizmu, naruszeniu zdolności do zapamiętania, co się dzieje, itd. Jednak mimo powagi konsekwencji, które mogą wynikać z uszkodzeń mózgu, nie ma dowodów, że takie naruszenia prowadzą do naruszenia podstawowych cech osobowości, do utraty wcześniej nabytego zasobu wiedzy.

Paradoksalnie, najmniejsze naruszenia pracy w części mózgu odpowiedzialnej np. za regularne oddychanie, mogą spowodować natychmiastową śmierć, a poważne uszkodzenia półkul mózgowych, które zgodnie z poglądami materialistycznymi, odpowiadają za wszystkie wyższe przejawy psychiczne, manifestowane przez osobowość, wiedzę i wspomnienia, często nie powodują dostrzegalnych skutków. Wiele osób przez długi czas po prostu nie zauważyło, gwóździa wbitego w głowe. Jest wiele opisów takich przypadków (---), których nie można wyjaśnic w ramach idei materialistycznych.
Ponadto specjalistyczne eksperymenty na zwierzętach przeprowadzono w 20 wieku, na przykład, Karl'a Lashley'a i innych, Wykazały, że nie jest możliwe określenie miejsca w mózgu, gdzie przechowuje on informacje o nabytych odruchach warunkowych.
Jakiej części część mózgu by nie usunięto, pozostawało be wpływu na odruchy warunkowe. Próbowano wyjaśnić to zjawisko za pomocą wątpliwej opinii, że informacja jest rozproszona w całej objętości mózgu i - jak w hologramie, zawarta w każdej sekcji. Ale jest proste wyjaśnienie: - osobowość, świadomość i pamięć długotrwała, w ogóle nie są funkcją mózgu, który jedynie pełni funkcję interfejsu z ciałem, odpowiedzialnym za konwersję sygnałów i informacji w obu kierunkach oraz sprawuje funkcje wyzwalania automatycznych procesów organizmu.

Z drugiej strony, istnieją różnorodne dowody na istnienie duszy, choć są one ignorowane przez tradycyjna naukę. Na zachodzie dobrze znane są badania Raymond'a Moody i Ian Stevenson'a, którzy uogólnili wiele przypadków doświadczeń pośmiertnych (Moody) i reinkarnacji (Stevenson). Poważna baza danych zdarzeń i ich oczywiste podobieństwo między sobą, przywodzą do jednoznacznego wniosku, że fenomen duszy ( która istotnie ucieleśnia świadomość, osobowowsc i pamięć długoterminową i nie umiera po śmierci organizmu) istnieje w rzeczywistości.
Trudno przyjąć za przypadek, że takie przekonanie z dawna istniało u wszystkich narodów i we wszystkich kulturach.

Wrócimy teraz do materialistycznej mentalności.
Człowiek, którego ona charakteryzuje, odrzuca naturalną rolę, specyficzną dla niego i jego świadomości - ażeby nie być obiektem a podmiotem, i nie podlegać czynnikom zewnętrznym, lecz samemu wnosić twórcze, porządkujące zmiany w otaczający świat. Jeśli normalny człowiek ma jakieś przekonania, zasady - według których może budować swoje życie, formułować cele, jakie próbuje osiągnąć i realizuje postawione przed nim zadania, pokonując trudności, - to człowiek z materialistyczną mentalnością myśli inaczej, - uzależnia on swoje istnienie od czynikow zewnętrznych jako siły sprawczej. Jego naczelną zasadą, to szukać wskazówek co robić i jak się zachować - aby żyć z nimi w zgodzie.
Na przykład, decydując, do jakiej uczelni wstąpić, zadaje sobie pytanie nie typu "gdzie chce się zapisać", a pytanie "gdzie zazwyczaj wstępują ludzie z kategorii X, - na którą, jestem zorientowany?" Najczęściej, nie formułują żadnego konkretnego celu, i nie mają żadnych zasad; funkcjonują - wykorzystując jedynie zastane okoliczności. Okoliczności, stanowią zachęte i uzasadnienie dla wszelkich działań. W żadnej sytuacji - taki człowiek - nie będzie się przeciwstawiał negatywnym tendencjom, przeciwnie - będzie je wspierał. Tam, gdzie zwykło się pić,-będzie pił. Tam, gdzie zwykło się kraść, - będzie kradł. Tam, gdzie przyjęto szydzić z ludzi, - będzie także szydził. itp.
Niestety, w dzisiejszym społeczeństwie, większość ludzi wyraża materialistyczną mentalność. Nie czują się zobowiązani aby coś zmienić, - a jedynie - dostosować się do okoliczności. Jest dla nich oczywiste, że jeśli szef robi coś złego, trzeba mu pomagać, żeby samemu nie stracić, lub jeśli pojawi się możliwość komfortowego urządzenia się za granicą, to wypiąć się na Rosję i drwić z byłych wspolobywateli.
W obliczu opinii, że zwykły człowiek ma coś zrobić, aby zmienić obecną sytuację w społeczeństwie, oni po prostu wykręcą palcem kółko na czole. Ci ludzie popierają tradycyjne wzorce i powszechną opinię. Sukces i dobrobyt w ich przekonaniu, - są całkowicie zależne od czynników zewnętrznych.

W znacznej mierze czynnikiem powodującym wzrost mentalności materialistycznej - jest kultura zachodnia. Człowiek i jego potrzeby w zachodniej kulturze, są kształtowane, przez wartości i motywy, - ludzi, którym przypisuje się autorytet opiniodawczy.

Dla wyobrażenia typowego dla zachodniej cywilizacji, postrzegania człowieka, trzeba go zobaczyć, jako istotę o zadanych właściwościach, podatna na manipulacyjny wpływ i eksploatację, człowieka, wyrażonego przez dowolne odstępstwo od typowych parametrów, a więc nienormalnego. We współczesnym zachodnim i rosyjskim społeczeństwie coraz więcej ludzi, pełni rolę zautomatyzowanych robotów, kontrolowanych przez technologie i funkcjonujących wg niej, zarówno w sferze działalności zawodowej, jak i w dowolnej sferze aktywności społecznej.
Jednakże, trzeba zdać sobie sprawę, że człowiek nie przedstawia sobą pustej formy ani nie jest obiektem o zadanej charakterystyce. Posiada on przecież określone cechy osobowości, wpływające na jego postępowanie. Jeśli ich nie zauważyć, jeśli nie wziąść pod uwagę, tej zależności, - to dochodzi do ich rozluźnienia i degradacji.

Człowiek zaczyna demonstrować skłonność do zachowań bezmyślnych i destrukcyjnych, skoro tylko pojawia się nadarzająca okazja. Dochodzi do prymitywizacji osobowości, degradacji głównych motywów sprawczych, do poziomu zwierzęcych instynktów i potrzeb. W nieuniknionym następstwie dominacji mentalności materialistycznej, kiedy ludzie przeistaczają się z podmiotów w obiekty, druga reguła termodynamiki, w pełnej zgodzie z teorią, wiedzie społeczeństwo, jedynie do tego, do czego może przywieść, - wzrastającej entropii, degradacji i zniszczenia. Psychologia ludzi z mentalnością materialistyczną jest taka, że w obliczu negatywnych tendencji nie tylko nie są w stanie zmienić czegokolwiek, lecz jedynie je pogłębiają. Psychologia oportunistów, zorientowanych na okoliczności, czyni ich beznadziejnymi. Mentalność materialistyczna przywiodła do zguby już nie jedną cywilizację i może spowodować to samo wobec naszego kraju, jeśli nie przełamać obecnej sytuacji.Z tego powodu mentalności materialistycznej trzeba dać wyzwanie.
Niesposob nie zdać sobie sprawy, że sytuacja sama z siebie nie poprawi się, i że to na nas - osobiście, spoczywa odpowiedzialność za przyszłość.
Jest koniecznością, odrzucić katastrofalną sytuację, i przeciwstawić się każdym przeciwnościom. Jest koniecznością uczyć się samemu osądu spraw, podejmowania decyzji, dokonywać świadomego wyboru. Jest rzeczą nieodzowną, brać na siebie wewnętrzną odpowiedzialność - za swoje postępowanie. Należy zwrócić uwagę, że mentalność materialistyczna może się przejawiać nie tylko w skrajnej, brutalnej formie.
W rzeczywistości, każde ustępstwo wobec przeciwności ( z wewnętrzną świadomością niegodziwości ), odstępstwo od zasad, na korzyść zewnętrznych wzorów behawioralnych, jest również przejawem mentalności materialistycznej. Na przykład, odczuwając dyskomfort wynikający z niezrozumienia otoczenia, i podejmując próbę dostrojenia się wg przyjętych szablonów "być jak wszyscy" - wyraża mentalność materialistyczną.
Lub na odwrót, tracicie cierpliwość i powiadacie sobie " No dosyć, teraz będę zachowywał się tak, aby się nie wyróżniać",- to także materialistyczna mentalność. Chociaż jest oczywistą rzeczą, że nie we wszystkich okolicznościach można i jest właściwe, za wszelką cenę, upierać się przy swoim, to trzeba zdać sobie sprawę, że wewnętrzne poczucie porażki, uraz psychiczny, wywołany okolicznościami, może spowodować, trwała zmianę przekonań pod ich naciskiem, - rzecz nie do przyjęcia w żadnej sytuacji. zmieniać przekonania należy tylko wtedy, kiedy się samemu uznaje słuszność takiego kroku.

Podsumowując, można powiedzieć, że w żadnym przypadku, nie należy zapominać o rozwoju osobowości, że tylko jej formowanie i ciągłe doskonalenie, rozwój niezbędnych cech, są źródłem prawdziwego sukcesu, zarówno jednostki, - jak i społeczeństwa. Odchylenie od tej reguły jest próbą przeniesienia akcentu i ciężaru z jednostki na metody formalne, technologie, - procedury nieuchronnie, prowadzące do zgubnych następstw.

--------------------------------
źródło:
http://mirbudushego.ru/koncepciya/wwedenie.htm
Введение - материалистический менталитет


Tłumaczenie i opracowanie dla NEON 24 : 1abezmetki
Przedruki - mile widziane, z podaniem źródła.



 

KOMENTARZE

  • Autor
    5* Pozdrawiam. BJ
  • @Autor
    "Muszę powiedzieć od razu, że lektura tej koncepcji będzie przydatna jedynie dla ludzi myślących."
    "Jesteśmy pewni, że nie ma alternatywy dla drogi, która wskazujemy. "

    Hans Chrystian Andersen opisał takie właśnie postawy w baśni "Nowe szaty cesarza".
  • Autor 5***** Krążysz blisko prawdy!
    Klub Polskiej Demokracji Kwantowej
    Serdecznie Pozdrawiam.
  • @Autor
    Brawo! Dziękuję i czekam na następne tłumaczenia.
  • @nocny gryzoń
    Nie chodzi o tekst rosyjski lecz o wysiłek wyjścia ze swojej żółwiej skorupy i zastanowienia się jak różne sprawy są widziane gdzie indziej. Piszę "gdzie indziej" a nie "na świecie" bo świat stał się homogeniczny i to samo przeczytamy w Polsce, w Niemczech, czy w Stanach. Są jednak obszary tego świata dla nas nieprzenikalne. Czy ktoś wie na przykład co myślą ludzie w Chinach lub w Japonii. Rosja staje się dla nas podobnie enigmatycznym obszarem.
  • @nocny gryzoń 22:57:51
    Pełna zgoda, Wieczorny Tapirze.
    Próba syntezy, napisana z zacięciem licealisty, który już coś tam o świecie wie, więc próbuje tą niepełną wiedzę zawrzeć czymś, co uważa za holistyczną wizję otaczającego go uniwersum.
    Pomieszanie z poplątaniem, zwłaszcza przy opowieściach dziwnej treści na temat teorii Bing Bangu oraz pomieszaniu z poplątaniem na temat funkcji ludzkiego mózgu.
    W kwestii pierwszego z zagadnień wypadałoby poznać najnowsze osiągnięcia nauki, dotyczące tego zagadnienia.
    Ciekawą pozycją jest tutaj książka Lawrence Krauss' a „Wszechświat z niczego – dlaczego istnieje raczej coś niż nic".
    Można się nie zgadzać co do zawartych tam wniosków, jakoby obecna wiedza definitywnie obalała sens istnienia zmiennej w postaci Boga, lecz lektura ta daje dość dobry obraz tego, jak współczesna nauka poradziła sobie z pozornymi sprzecznościami teorii Big Bangu.
    Może wypadałoby tą pozycję omówić na NE24.
    Co do zagadnień ludzkiego mózgu, to można się jedynie kwaśno uśmiechnąć nad kondycją intelektualną autora tekstu.
    Usunięcie płatów zewnętrznych mózgu nie powoduje utraty pamięci długotrwałej z prostego powodu - jej ośrodek mieści się w hipokampie, korze śródwęchowej i korze starej, zaś ośrodek koordynacji czynności umiejscowiony jest w skorupie mózgowej. Są to wewnętrzne i bardzo stare ewolucyjnie części mózgu, zaś płaty skroniowe służą jedynie przetwarzaniu informacji.
    Analogią do technologii komputerowej jest tu rola pamięci RAM i twardego dysku. RAM, czyli pamięć przechowująca dane aktualnie wykonywanych programów, może zostać zredukowana przez wyjęcie kilku kości, ale nie wpłynie to na przechowywane dane - co najwyżej komputer zwolni pracę.
    Również twierdzenia o rzekomej bezmyślności społeczeństw, ze szczególnym wskazaniem na zachodnie, są przejawem braku wiedzy o tychże.
    Społeczeństwa zawsze dzieliły się na kasty, z których te najniższe nigdy nie przejawiały zbytniej chęci do posiadania innej wiedzy, niż ta niezbędna w codziennym życiu. Proste hasła zawsze były kluczem do posiadania przychylności ludu, co poświadcza choćby rzymskie - panem et circenses.
    Inteligencik? Tak, ale z przedrostkiem - pseudo.
  • @Wszyscy Komentatorzy...
    Dziekuje wszystkim, nizej wymienionym Osobom - w kolejnosci zabieranych glosow: Bogusław Jeznach, programista, goodness, iza (2X), nocny gryzoń, alek.san - za Ich komentarze. W szczegolnosci dziekuje p. alek.san, -za obszerna, krytyczna - uzasadniona opinie.
  • @1abezmetki 23:27:43
    Po raz kolejny alek.san zawstydza mnie swą mądrością i obszerną wiedzą (tym razem z dziedziny nauk przyrodniczych)
  • @Mariusz G. 10:10:42
    Dzięki. Nie jestem jednak wcale chodzącą encyklopedią - ja tylko wiem, gdzie szukać.
    Pozdrawiam serdecznie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031