Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
45 postów 1719 komentarzy

mikstury bezmetki

1abezmetki - Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Wyrażam i popieram tradycyjne poglądy lewicowe. Nie po drodze mi zarówno z liberałami jak i z "nową lewicą" ("gender", wojującym feminizmem i propagandą dewiacji),

Jaka jest prawdziwa motywacja rekrutów Państwa Islamskiego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Politycy w USA wraz z posłusznymi „kolegami” w krajach wasalnych głoszą, że zachodnich rekrutów Państwa Islamskiego motywują: głupota, naiwność, fanatyzm religijny, uzależnienie od mediów społecznych, nihilizm, szukanie sławy, wypranie mózgu,

 - albo dowolna mieszanka ww. 

Tego typu opinia dominuje w 100% oswojonych mediów głównego nurtu.

 Nie ulega wątpliwości, że może ona być prawdziwa w odniesieniu do jakiegoś tam odsetka zachodnich dżihadystów, nie tłumaczy jednak zadowalająco gotowości do walki w szeregach ISIL tak licznych młodych ludzi wychowanych i wykształconych (często do stopnia uniwersyteckiego) na Zachodzie, w krajach gdzie się urodzili i wychowali*.

 
Jak wskazują wyczerpujące analizy i badania, prowadzone po 9/11, przypisywanie podobnych motywów sprawcom ataków samobójczych jest bezpodstawne. Zamachowcy samobójcy wydają się pochodzić w przytłaczającej większości z nieźle sytuowanych rodzin i posiadać wykształcenie powyżej przeciętnego. Może to świadczyć, że tak naprawdę nie są zatem motywowani nędzą, ignorancją, głupotą, fanatyzmem, czy praniem mózgu, ale raczej świadomością społeczną, głębszym niż u gorzej poinformowanych ludzi zrozumieniem bolączek i problemów społecznych i politycznych oraz oburzeniem moralnym wypływającym ze świadomości krzywd i niesprawiedliwości i z bezsiły w walce z nimi tradycyjnymi metodami.
 
Jest wysoce prawdopodobne, że podobne są źródła motywacji rekrutów Państwa Islamskiego, i że te oficjalnie głoszone są propagandą nastawioną na zatarcie prawdziwych przyczyn. Niewykluczone, że głównym powodem decyzji zachodnich rekrutów ISIL jest tak naprawdę rozczarowanie bezsilnością innych metod protestu przeciw niesprawiedliwościom społecznym i politycznym i całkowita utrata zaufania do legalnych dróg oporu. Wystarczy tu przypomnieć bezsilny sprzeciw większości społeczeństw zachodnich wobec napaści USA i ich pudli na Irak w 2003 r., ignorowane przez rządy i polityków manifestacje protestu przez setki tysięcy ludzi na ulicach Sydney, Londynu, itp., oraz lekceważenie przez polityków niepopularności dalszych interwencji bliskowschodnich, a dalej klęskę ruchu „Occupy”, czy użytek jaki z Arabskiej Wiosny zrobiły Stany Zjednoczone i ich wasale – bombardowanie Libii, wzniecenie i rozdmuchanie wojny domowej w Syrii, czy zamach stanu kolejnego „demokratora” (dyktatora na smyczy USA), Sisiego, w Egipcie, by dojść do wniosku, że tradycyjne metody opozycji przeciw sprzecznej z demokracją polityce rządzącej w Stanach Zjednoczonych oligarchii i jej sługusów w innych krajach „demokratycznych” są bezsilne i skazane na niepowodzenie.
 
W jednobiegunowym świecie, zdominowanym przez imperialne USA które, wspomagane przez satelickie rządy krajów NATO i innych wasali, posłuszne Waszyngtonowi a nie własnym społeczeństwom, nagminnie i bezkarnie depczą i niszczą wszelkie ośrodki oporu przeciw ich całkowitej dominacji, ISIL może jawić się ideowym młodym ludziom, często narażonym na dyskryminację i posądzenia o „terroryzm” tylko z tytułu ich wiary czy pochodzenia, jako jedyny prawdziwy, skuteczny i liczący się ruch oporu. Arabska Wiosna nie skończyła w żadnym kraju Bliskiego Wschodu odzyskaniem pełnej niezależności, czy szansą na budowę jakiejś własnej wersji demokracji, ale albo zachodnimi interwencjami, albo powrotem do „status quo ante” z nowym dyktatorem na pasku zachodu, w każdym jednak przypadku całkowitą klęską umiarkowanych islamistów, dążących do zreformowania swych społeczeństw w kierunku lepszego dostosowania struktury politycznej do ich natury i tradycji. Na placu, w wyniku zachodnich interwencji usuwających po kolei wszystkie rodzime alternatywy dla importowanych z zachodu rozwiązań społecznych i politycznych, pozostali jako przeciwnicy Pax Americana na Bliskim Wschodzie już tylko najbardziej skrajni fanatycy z Państwa Islamskiego. Mimo że jego zachodni rekruci z reguły dobrze wiedzą o ich zbrodniach i ekscesach – zachodnie media są pełne prawdziwych lub mniej prawdziwych opisów horrorów – decydują się jednak mimo to na zasilenie jego szeregów, gdyż nie widzą żadnej alternatywy, a sam fakt, że ISIL jest skuteczne w walce z amerykańskim hegemonem i jego lokalnymi sługusami jest dla nich w tych układach decydującą atrakcją.
 
Można by tu się doszukać paraleli z hiszpańską wojną domową w latach 1936–1939, gdy wobec bezczynności rządów mocarstw zachodnich wobec pochodu faszyzmu, ideowi młodzi ludzie z całej Europy dołączali do armii republikańskiej walczącej z zamachem stanu generała Franco, mimo wykroczeń i zbrodni popełnianych przez dominujących w jej szeregach Stalinistów i anarchistów.
 
Jeśli to prawda, że głównym, ukrywanym przez zachodnią propagandę motywem rekrutów ISIL jest chęć walki z niesprawiedliwością, wyzyskiem, przemocą i hipokryzją narzuconego przez hegemoniczne Stany Zjednoczone porządku międzynarodowego na Bliskim Wschodzie, wszelkie wysiłki rządów zachodnich, podejmowane w celu ich zniechęcenia są bezskuteczne. Kampanie propagandowe, procesy karne, pozbawianie obywatelstwa, czy de-radykalizacja są bowiem w takiej sytuacji leczeniem objawowym, nie usuwającym prawdziwego źródła problemu. Podobnie jak bombardowania, zbrojne interwencje czy rządy twardej ręki oswojonych dyktatorów nie są w stanie skutecznie pokonać Państwa Islamskiego, które jest tylko najnowszą i najskrajniejszą wersją oporu przeciw amerykańskiej DOMINACJI i interwencjom, ideą która staje się z każdym kolejnym wcieleniem coraz bardziej radykalna i gwałtowna, w miarę jak bardziej umiarkowane wersje są niszczone lub bombardowane.
 
ISIL nie można pokonać bombami, dronami, czy kolejną interwencją zbrojną, bo wywodzi się z oporu przeciw obcej dominacji i ingerencji. O wiele łatwiejszą, tańszą i mniej krwaawą drogą byłoby pozbawienie go legitymacji, atrakcyjności i rekrutów, poprzez zaprzestanie przez USA wspierania „Izraela” i tyranów na usługach Waszyngtonu oraz finansowania i zbrojenia organizacji pozapaństwowych będących jego prokurentami (proxy) w regionie. Szanse na taką drastyczną zmianę kursu przez amerykańską oligarchię, zdominowaną przez grupy specjalnych interesów tuczące się na wojnach, czy reprezentujące interesy „Izraela” jest zerowa, a zatem zarówno rekrutacja zachodniej młodzieży do ISIL**, jak i krwawe wojny na Bliskim Wschodzie oraz ich echa w Europie będą trwać przez długie lata i nie można przewidzieć ani ich końca ani skutków.
_____________________________________________________
*Portret typowego rekruta ISIS:
 
    Dwudziestoparolatkowie (średni wiek wynosi 26 lat)
    W większości mężczyźni (86 proc. przypadków dotyczy tej płci)
    Członkowie średniej lub wyższej grupy społeczeństwa (Usmani szacuje, że 73 proc.  rekrutów i radykałów jest osobami zamożnymi)
    Szczególnie narażeni są członkowie drugiej i trzeciej generacji imigrantów (ponieważ nie czują się jak "u siebie")
    Nie lubią tzw. selfie (W Europie ponad połowa użytkowników Facebooka udostępniła przynajmniej jedno selfie, podczas gdy wśród potencjalnych rekrutów zrobił to zaledwie 1 proc. członków).
    Korzystają z urządzeń z systemami Android (prawie 70 proc. posiada 70 proc. urządzeń z Androidem).
    Są aktywniejsi niż przeciętny użytkownik Twittera (autor badania wskazuje, że w analizowanym miesiącu tweetowało 62 proc. członków ISIS, podczas gdy pośród wszystkich użytkowników aktywność wykazało 13 proc.).
    Pragną wyjechać za granicę (okazuje się, że około połowa z nich wyraża wolę podróżowania w przypadku kiedy mieszkają na Zachodzie).
 
**Francja jest największym siedliskiem osób, które mogą przyjąć radykalne postawy. Żyje tam jego zdaniem aż 27 tys. osób, które mogą wstąpić do IS. Na drugim miejscu znalazła się Wielka Brytania z 1,5 tys. osobami.
------------------------------------------------------
 
Kompilacja 1abezmetki - na podstawie:
Autorstwo:Herstoryk
oraz
Portret rekruta IS: młody, wykształcony mężczyzna z dobrej rodziny

 
 

KOMENTARZE

  • Autorka
    Brawo za ten tekst. 5*
  • Jakiego znowu „państwa islamskiego”
    .
    Mowa jest o „Daesh”, pewnej bandyckiej organizacji przymiotnikowanej islamsko, która w niebywałej wręcz zorganizowanej akcji „oswojonych mediów” została podniesiona do rangi „państwa” i na domiar „islamskiego”. Wysoki przywódca islamu tak komentuje zjawisko „takrifi”, do którego zalicza się „Daesh”.

    - http://english.khamenei.ir/news/2814/Ayatollah-Khamenei-s-6-reasons-to-prove-ISIS-serves-the-U-S

    O siłach założycielskich jest przeciętnemu Europejczykowi posiadającemu zdolność czytania od dawna wiadomo, że „Daesh”, podobnie zresztą jak „Al-Kaida” (nazwa wywodzi się ponoć od „bazy danych”- „al Kaida” (baza danaych) bojowników tzw. „mudżahedinów”, jakich wywiad USA wysyłał do Afganistanu do walki z siłami tamtejszego rządu i sił sowieckich ) są kreacjami wywiadów USRAela.

    Zadanie „Daesh” jest wymordowanie wzg. wypędzenie ludności z terenów graniczących z Izraelem, aby otworzyć syjonistom tereny do dalszego zasiedlania Żydami. Celem strategicznym jest rozbicie islamu jak też sprowokowanie wojny pomiędzy muzułmanami i chrześcijanami, niech się za łby biorą, „a trzeci korzysta”.

    - http://pppolsku.blogspot.com/2012/01/fh.html#Izrae

    Naturalnie chodzi o poszerzenie żydowskiego przyczółka MWF na BW. Ta strategia jest tak przejrzysta, że trzeba nie lada naiwności jak nie głupoty, aby tego nie dostrzec.

    Biedni zdezorientowani wyznawcy islamu tak jak chrześcijanie (Goje szabasowi) poszli na lep służb wywiadu Izraela i własnymi rękami zamierzają zniszczyć islam, następny link wyjaśnia dlaczego, przyjmując syjonistyczną wersję islamu tzw. wahabizm (religia Arabii Saudyjskiej) czy salafizm. Tu warto przypomnieć, niszczącą rolę bezmyślnych katolików, wyjących za paroma poidstawionymi prowodyrami na pogrzebie JP II : „santo subito”

    - http://pppolsku.blogspot.com/2011/12/cc.html#Usmiech

    o kreciej robocie zmarłego, pewnie nic nie słyszeli, ci przekonani katoliccy Goje szabasowi. Nie należy oczekiwać, że ci zatwardziali katolicy odpowiedzą na postawione w linku pytanie.

    Zarówno chrześcijanie jak i muzułmanie cechuje karygodna naiwność, bowiem nie mają nawet cienia pojęcia o wyrafinowanych metodach żydowskiej swołoczy

    - http://pppolsku.blogspot.com/2012/09/wybrane-teksty-1.html#Toledo

    od tysiącleci wyspecjalizowanej w nieceniu niezgody i zbrodni wśród ludów, określanych przez nich pogardliwie Gojami, w celu panowania nad nimi.

    Autorowi zwraca się uwagę na to, że wiernopoddańcze używanie semantyki i terminologii okupanta

    - http://pppolsku.blogspot.com/2012/03/lexde.html

    jest w konsekwencji wysługiwanie się jemu, być może bezwiedne, ale równie szkodliwe.

    NIE ISLAM JEST NASZYM WROGIEM !!!
  • Podkreślam: WIERNOPODDAŃCZE UŻYWANIE SEMANTYKI I TERMINOLOGII OKUPANTA
    .
    @Laznik 13:25:19

    JEST W KONSEKWENCJI WYSŁUGIWANIE SIĘ JEMU, BYĆ MOŻE BEZWIEDNE, ALE RÓWNIE SZKODLIWE.
  • ciekawe, ile osób podzieli prezentowane tu poglądy
    ?
  • Myślę, że wielu da się nabrać
    .
    @interesariusz z PL 14:05:59

    na takie duby: "ISIL jest skuteczne w walce z amerykańskim hegemonem i jego lokalnymi sługusami jest dla nich w tych układach decydującą atrakcją. ", bowiem tak ich wytresowały „oswojone media”, skądinąd znakomite określenie dla tych mediów.

    "Jeśli to prawda, że głównym, ukrywanym przez zachodnią propagandę motywem rekrutów ISIL jest chęć walki z niesprawiedliwością, ..." wygląda na to, że to nieprawda, co wtedy ? Wygląda na to, że zarówno Rosja jak i Chiny przystępują do tego, aby dowieść tę nieprawdę.

    "Daesh" jest taką samą czasową inscenizacją jak Al-Kaida, Erdogan z AKP, Sadam Husein, ..... a nawet szach Pahlewi w Iranie.
  • @Laznik 14:39:33
    to, czym jest w istocie ISIL, niestety, ma się nijak do motywacji rekrutów,

    największą stratą będzie to, że znowu dążenie do sprawiedliwości będzie wyszydzone.

    przy okazji polecam "sezon ogórkowy", przerażający

    http://interesariusz.neon24.pl/post/129430,quo-vadis-5-7-02-2016r-notka-na-kodzien
  • @
    Niestety, USA nie zaprzestanie wspierania Izraela gdyż USA to Nowy Izrael. A co za tym idzie, to obalenie Chrześcijaństwa.
    I od zmiany tego należałoby zacząć. O ile już nie za późno ...
  • Wściekłość
    Myślę, że ten, którego podstawowe potrzeby są w większej części zaspokojone, nigdy nie zdecyduje się na samobójczy krok. Fakt, że ktoś pochodzi z dobrze sytuowanej rodziny nie oznacza automatycznie, że jest w pełni zaspokojony pod względem materialnym i duchowym. Potomkowie imigrantów w 2 pokoleniu stoją okrakiem pomiędzy "kulturą" liberalną zachodniej europy oraz dusznym, stereotypowym opisem świata pochodzącym z islamskiej tradycji. Obydwa te światopoglądy nie odpowiadają na podstawowe pytania dzisiejszego świata, zwłaszcza kiedy zadaje je inteligentna osoba. Dlatego myślę, że tak duża popularność samobójczych misji wśród młodych europejczyków arabskiego pochodzenia wynika z ich ogromnego zagubienia w dzisiejszym świecie. Oni zwyczajnie nie mają żadnych stałych podstaw swojej egzystencji i dlatego tak łatwo ulegają argumentacji imamów.
    Gdyby największym ich problemem była wściekłość na zachodnie rządy za politykę wobec krajów arabskich - mielibyśmy do czynienia z podziemiem tam, gdzie uderzać najłatwiej, czyli w Europie Zachodniej. Zaciągają się do armii Daeshu, by wyładować swoją wściekłość w otwartej walce.
  • @
    Portret ,,młodego wykształconego z dobrej rodziny" mógł by równie dobrze być portretem żyda, bo Arabowie na ogół mają ciemniejszą karnację. Ciekawe, co Autor rozumie pod pojęciem ,, dobra rodzina" , status materialny?

    Drugie i trzecie pokolenie imigrantów to często ludzie, szczególnie jak chodzi o mających rodziców z innych kręgów kulturowych i rasowych, którzy, jak to Autor stwierdził, nie czują się u siebie, bo pomimo wykaształcenia i pieniędzy jakie często posiadają, po prostu u siebie nie są: oni i ich rodziny nie mają korzeni w tym kraju i są postrzegani jako potomkowie obcych przybyszów, a nie ziomków, co wiąże się z brakiem koligacji w dużym stopniu decydujących o statusie społecznym i relacji rodzinnych i towarzyskich. Stąd gettoizacja poszczególnych kultur, aczkolwiek inna w drugim i trzecim pokoleniu niż w pierwszym.
    W związku z powyższym, ich nadzieje na zdobycie prawdziwie pełnoprawnego statusu obywatela zamieszkiwanego państwa w dużym stopniu mija się z rzeczywistością, podczas gdy zaspokojone zostały aspiracje pierwszego pokolenia o zdobyciu odpowiedniego statusu materialnego i wykształceniu dzieci.

    Należy dodać, że gettoizacja choć nie tak drastyczna jak na początku imigracji: imigranci - miejscowi, z biegiem czasu przemienia się w podział grup imigrantów z podobnych kultur, z których najbardziej zintegrowani przemieszani są z ludnością miejscową.

    Naturalną konsekwencją multikulturalizmu jest, że przybysze w drugim i trzecim pokoleniu o korzeniach obcych kulturowo i cywilizacyjnie ludności miejscowej, nadal czują większą spójność ze swoją cywilizacją niż ich goszczącą, a ponadto rozpoznają zarówno nihilizm jak i hipokryzję zachodniej demokracji. Zachód nie oferuje spójnego światopoglądu na podstawie zasad religijnych, swoim postępowaniem przeczy zasadom przez siebie głoszonym i nie oferuje jednoznacznego obrazu dobra i zła, zbrodni i kary, jak robi to radykalny islam. Na dodatek utwierdza w przekonaniu, że przyczyną wszelkiego zła jest biała rasa, która zbiorowo powinna się czuć winna do tysięcznego pokolenia za mały procent właścicieli niewolników itp. Wchodzi tu więc w grę zarówno poczucie niższości a także pogardy do kraju, w którym mieszkają i jednoczesne odczucie wyższości własnej- czyli związanej z własną, wyniesioną z domu mentalnością, moralnością i religią.

    Największą ironią w tym wszystkim jest, że ludzie ci nie zdają sobie sprawy, że ich ISIS i pokrewne są sponsorowane przez Zachód z CIA na czele i że są mięsem armatnim mającym przynieść zniszczenie zarówno krajom pochodzenia ich dziadków i rodziców, jak i krajom, które ich przyjęły i że właśnie zawsze o to chodziło w polityce multikulturalizmu, a nie, jak głoszą szczytne hasła, o wolność i równość uciśnionych mieszkańców trzeciego świata.
  • @Lotna 23:12:24
    Dzięki za wartościowy udział w debacie. Pozdrawiam.
  • @Krzysztof Szotowicz 16:48:32
    Wbrew pierdzeniom "materializmu dialektycznego", BYT NIE KSZTAŁTUJE ŚWIADOMOŚCI. Świadomość ulega zachwianiu, a nawet nihilacji w memencie, kiedy bóg Aarona - Złoty Cielec, czyli pianiądze - staje się celem i drogą przez życie.
    Wśród ofiar, z własnego wyboru, znajdziemy WSZYSTKICH, od najbiedniejszych, do najbogatszych. Łączy ich jedno: narkotyki; od uliczników do prezydentów USA. W takim stanie podejmują decyzje.

    "Take me there, take me, take me; So High I'll never forget."
    Tłum.: "Zabierz mnie tam, zabierz; Tak wysoko, że nigdy nie zapomnę".

    Jeśli chodzi o Muzułmanów na Zachodzie, uczciwe i bogobojne podstawy ich egzystencji zostały ośmieszone i zabrane. I w tym momencie przychodzą myśli o samobójstwie. Ale to jeszcze za mało do akcji terrorystycznej, gdyż NIKT nie budzi się rano z postanowieniem zostania terrorystą!
    ALE, gdy na oczach Muzułmana (biednego i bogatego) ginie cała jego rodzina oraz/lub dzieci (http://ziomania.com/jews/the%20intl%20jew.htm), wtedy decyzja staje się prosta i łatwa.
    Szukanie przyczyn gdzie indziej jest próżnym gadaniem.
  • prawda?
    oburzeni na decydentów wysadzają się w tłumie podobnych sobie bezradnych cywili.
    I to ma być miara protestu?

    Czy raczej frajer zdalnie wysadzany wraz z zawartością przesyłki!!!
  • @Zdzich 05:52:08
    Sądzę, że te misje samobójcze, wywierają destrukcyjny, perspektywicznie wpływ - na spoiwo strukturalne spłeczeństw i krajów o mentalności konsumpcyjno-wydalniczej.
    To poza ich zdolnością percepcji; budzi przerażenie i wyzerowuje dotychczasowe uroszczenia o moralnej i cywilizacyjnej supremacji.
    Ci samobójcy, przez ich akty, osiągają wymiar Nietsche'ański- dowodząc jak "małej war­tości jest to wszys­tko, co cenę posiada" , wobec wydestylowanej i stężonej idei.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031