Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
45 postów 1719 komentarzy

mikstury bezmetki

1abezmetki - Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Wyrażam i popieram tradycyjne poglądy lewicowe. Nie po drodze mi zarówno z liberałami jak i z "nową lewicą" ("gender", wojującym feminizmem i propagandą dewiacji),

Ustawa antyterrorystyczna czyli permanentny stan wyjątkowy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nowy projekt ministerstwa spraw wewnętrznych nadaje polskim służbom uprawnienia, jakich nie posiadały jeszcze nigdy w historii III RP.

 

Rząd zamierza wykorzystać tragedię zamachów terrorystycznych w Brukseli do działań ograniczających wolność w imię bezpieczeństwa. Jeśli ustawa wejdzie w życie, stan wyjątkowy będzie stanem obowiązującym na co dzień. 

 

 Funkcjonariusze ABW - już niebawem w Twoim domu? / zrzut ekranu ze strony antyterroryzm.gov.pl

 
Szczegóły projektu ujawił szef MSW Mariusz Błaszczak. Dowiadujemy, że chodzi o zapewnienie lepszej koordynacji służb specjalnych odpowiedzialnych za zapobieganie niebezpieczeństwom i reagowanie na akty terroru. – Zagrożenie jest na tyle poważne, że musimy sięgnąć do środków nadzwyczajnych – zapowiedział minister. Dodał również, że ustawa zapewni większą swobodą działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz służbom podlegającym pod jego resort.
 
Na czym mają polegać “nadzwyczajne środki”? Mówiąc w skrócie – na bezprecedensowym ograniczeniu swobód i wolności obywatelskich oraz umożliwieniu inwigilacji na niespotykaną dotąd skalę. Służby będą mogły prowadzić przeszukania i dokonywać zatrzymań bez całą dobę. Zyskają też prawo do zatrzymania na okres 14 dni osób, które według ich uznania stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. W praktyce oznacza to, że aresztowany będzie mogł zostać każdy obywatel, który podpadnie czymś władzy. Jeszcze bardziej restrykcyjnymi przepisami będą objęci obcokrajowcy przebywający na terytorium RP. Służby będą mogły prowadzić wobec nich “kontrolę operacyjną” przez 3 miesiące bez zgody sądu w przypadku gdy pojawi się cień podejrzenia, że mogą prowadzić “działalność terrorystyczną”. Osoby z obcymi paszportami będą też mogły zostać wydalone z Polski w trybie natychmiastowym w przypadku, gdy pojawią się wobec nich takie podejrzenia. ABW będzie mogła odwoływać i zamykać imprezy masowe takie jak koncerty, jubileusze, zjazdy czy mecze piłkarskie, a także zamykać granice, jeśli zajdzie podejrzenie, że mogą się przez nie przesmyknąć groźni terroryści. Skończą się również dobre czasy dla anonimowych posiadaczy numerów telefonów. Od momentu wejścia w życie ustawy przy zakupie karty SIM pre-paid będziemy musieli okazać dokument tożsamości.
 
Minister Błaszczak uważa, że proponowana przez jego resort ustawa jest w obecnych czasach koniecznością. – Przepisy są bardzo precyzyjne, bardzo jasne. Gwarantują zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom naszego kraju – mówił podczas konferencji prasowej. Koordynator służb specjalnych, minister Mariusz Kamiński dodał, że obowiązkiem ABW będą “działania operacyjno-śledcze wszystkich służb i działania informacyjno-analityczne wszystkich służb”.
 
Ciekawą informacją jest również zwiększenie kompetencji Centrum Antyterrorystycznego, czyli jednostki składającej się z przedstawicieli Policji, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Agencji Wywiadu, Służby Wywiadu Wojskowego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Celnej. Centrum będzie miało dostęp do do “wszystkich istotnych baz danych w drodze teletransmisji”, co oznacza możliwośc nieograniczonej inwigilacji bez zgody sądów. Według ministra Kamińskiego dostęp do takich danych jest obecnie bardzo utrudniony, a konieczność pytania o zgodę wydłuża cały proces i przyczynia się w ten sposób do narażenia kraju na niebezpieczeństwo.
 
By PN 
 
 
Marzec 24, 2016
http://strajk.eu/ustawa-antyterrorystyczna-czyli-permanentny-stan-wyjatkowy/
 

KOMENTARZE

  • @stan w 11:45:54
    "Niechaj ci, co zwykli mówić prawdę, nie liczą na niczyje poparcie na tym świecie."
    Charles Louis de Secondat Montesquieu (Monteskiusz, 1689 - 1755)

    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator; ale i ten, prawdę mówiąc, świnia."
    Mikołaj Wasiljewicz Gogol (1809 - 1852)

    "Jeszcze nigdy ludzkość tak się nie bała jak dziś - i nigdy też nie miała do tego tyle powodów co dziś."
    Bertrand Russel (1872 - 1970)

    "Najniebezpieczniejszy dla złego rządu jest zazwyczaj ten moment, kiedy zaczyna się on reformować."
    Charles Alexis Tocqueville (1805 - 1859)

    "Nie można ujarzmić narodu, ognia i wody."
    Fokilides (VI w. p.n.e.)
  • Ktoś kiedyś powiedział...
    Jeśli chcesz poświęcić swoją wolność w imię bezpieczeństwa,
    stracisz i jedno i drugie!
  • Dałem 5* - i niestety, i dobrze - dobrze, bo jest to oznaka upadku syjonistycznego totalitaryzmu
    Przypominają się wizjonerskie filmy:
    "451 stopni Fahrenheita" F.Truffauta z 1966r. na podstawie powieść Raya Bradbury'ego z roku 1953. Akcja filmu dzieje się w przyszłości, w której słowo pisane zostało zakazane. Zabroniono czytania książek, gdyż odciągało to ludzi od oglądania telewizji i od udziału w organizowanych przez władzę seansach. 451°F to temperatura zapłonu papieru - specjalne jednostki - odpowiednik ABW -, poszukiwały książek i je paliły, a ich właściciele trafiali do obozów.

    "Ucieczka z Nowego Jorku" - J.Carpentera z 1981r. NY to miasto upadłe, a Manhattan jest odciętą od świata, otoczoną murem wyspą, na którą zsyłani są najgroźniejsi przestępcy. Film rozpoczynają sceny porwania prezydenta USA.

    I oczywiście klasyka "Rok 1984" M.Radforda z 1984r. na podstawie powieści o tym samym tyle George Orwela.

    To co łączy te filmy, to upadek Zachodu i powstały tam totalitaryzm - czyż nie jesteśmy świadkami realizacji tych mrocznych wizji?
  • @Rzeczpospolita 16:10:53
    W retrospekcji...

    Ad: (..)"Zabroniono czytania książek, gdyż odciągało to ludzi od oglądania telewizji" (...),
    Gdzieś w 1978r., wypieprzyłem przez okno (uprzednio go nie otwierając, na szczęście nie zimą ) duży i ciężki czarno-biały telewizor -przyznaję ze wstydem - w stanie poważnie zanietrzeźwionym, w okresie - bezpośrednio poprzedzającym, ostateczny rozbrat z Systemem. Coś z tej idiosynkrazji pozostało mi do dziś.
    Współcześnie, na dużym ekranie "idiot box'a" oglądam wybio‭rczo niemal wyłącznie filmy wg własnego kryterium wartości.
    Generalnie sportu nie oglądam, chyba od 1975r. t.j. od czasu jego postępującej komercjalizacji. Wygłaszam czasem wobec "bogu ducha winnych" poczciwców prowokacyjne opinie o społecznej bezużyteczności "produkcji" gladiatorów przemysłu sportowego - wobec wartości pracy i swoistej estetyki, np.wysoko kwalifikowanego murarza.

    http://1.s.dziennik.pl/pliki/3642000/3642533-murarz-stawia-sciane-z-cegiel-900-599.jpg


    Byłbym jednak obłudnikiem, gdybym nie przyznał, że piękno, sprawność i fizyczna inteligencja ich akcji zapiera mi niejednokrotnie dech.
    Popisy gimnastyczne czy występ primabaleriny dostarczają mi podobnie intensywnych doznań estetycznych.

    Jak jednak ocenić demonstracje akcji w konwencji "parkour". Sprawność, technika i odwaga, ze świadomością, że w razie "skuchy" może już nie być następnego razu.
    Poniżej odnośniki do 3 filmów ilustrujących przekraczanie granic ludzkiej niemożliwości:

    https://www.youtube.com/watch?v=ZGKAfqzYLvU

    https://www.youtube.com/watch?v=i8Vov0qd2MI

    https://www.youtube.com/watch?v=dLnc0Zsm3Rc


    Jakie motywy kierują tymi ludźmi oprócz ego, adrenaliny i testeronu?

    ....................................

    Ad: "To co łączy te filmy, to upadek Zachodu i powstały tam totalitaryzm - czyż nie jesteśmy świadkami realizacji tych mrocznych wizji?"

    Mimo osobistej niechęci i dezaprobaty wobec neo-liberalnego Zachodu, zastanawia mnie czy zezwolenie na obecność przywołanych filmów w przestrzeni publicznej nie jest elementem składowym zabezpieczającego mechanizmu obronnego Systemu, rodzajem zaworu bepieczeństwa. W takich warunkach, przy wspierającym czynniku moralnej erozji populacji, może gnić długo i jeszcze trochę...

    Pytanie - czy Blok Radziecki przetrwał by gdyby był systemem bardziej tolerancyjnym?
    Czy było to możliwe? Uważam, że nie. W warunkach narzuconej, permanentnej i wielozakresowej konfrontacji, decydująca była
    jakość czynnika ludzkiego, a ten był najwrażliwszy. Zwłaszcza, że ludzie chcieli mieć!

    http://gifgifs.com/animations/other-animations/money/counting-money-3.gif

    W takich warunkach, ratunkiem dla Bloku, mogła być jedynie wojna uprzedzająca.
    Myślę, że System zgubiła korupcja na każdym poziomie. Pierestrojka, w dodatku egzekwowana miękkim c....m Gorbaczowa musiała jedynie przyspieszyć upadek. A może właśnie o to chodziło?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031