Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
73 posty 1843 komentarze

mikstury bezmetki

1abezmetki - Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Wyrażam i popieram tradycyjne poglądy lewicowe. Nie po drodze mi zarówno z liberałami jak i z "nową lewicą" ("gender", wojującym feminizmem i propagandą dewiacji),

PUSTE MIEJSCA, GDZIE WCZEŚNIEJ BYŁA - ROSJA...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

BezTabu, co piszą "inni", z cyklu "Krajobrazy Putinistanu"... Dziś panorama wymierającej rosyjskiej "głubinki" - pióra, Nikołaja Mironowa, opublikowana w Rossyjskim Pisatielu.

PUSTE MIEJSCE, GDZIE WCZEŚNIEJ BYŁA - ROSJA...

Z rosyjskich wsi pozostają jedynie nazwy!


Bezdroże, jak wiadomo, nie raz ratowało nas przed wrogiem. Jednak dla pełnego bezpieczeństwa to wyraźnie za mało. Konieczne jest, aby potencjalny nieprzyjaciel, nie mógł po drodze ogrzać się pod osłoną i uzupełnić prowiant. I z tym zadaniem, jak i ze wzmocnieniem bezdroża, rosyjskie władze radzą sobie z powodzeniem.Jeszcze trochę i mapa geograficzna naszego państwa będzie podobna do bezgwieznego nieba.

Według wyników ostatniego spisu ludności okazało się, że prawie 13% wiejskich osiedli jest nie zamieszkałych: 19,5 tys. wsi istnieje formalnie, w rzeczywistości są porzucone. Przy tym w ponad połowie wszystkich wiejskich osiedli mieszka od 1 do 100 osób. Tylko w 5% wiejskich osiedli liczba ludności przekracza 1000 osób.


W tych wsiach, gdzie jeszcze pozostają ludzie, życie staje się coraz trudniejsze. Zamyka się szkoły i przychodnie . Od  2000 do 2014 roku, liczba szpitalnych placówek zmniejszyła się ponad cztery razy. W 2015 roku edukacją przedszkolną objęto jedynie 47,7% mieszkających w wioskach dzieci.  Infrastruktura  kulturalna - w  jeszcze smutniejszym położeniu.

Naród pije i chuligani: w ostatnim roku na wsi odnotowano znaczny wzrost przestępczości — z 462 tys. do 508 tys. przypadków, czyli o prawie 10%. Konsekwentnie wysoka liczba rodzin patologicznych. Młodzież nie ma czym się zająć; jakość kształcenia w szkołach wiejskich, z reguły niska, możliwości samorozwoju - żadnych.

Typowy przykład degradacji — stosunkowo duże osiedle Kestenga Łouchskiego Rejonu Republiki Karelia*1. W czasach radzieckich można je było nazwać dynamicznie rozwijającym się, ale od 1989 roku liczba ludności zmniejszyła się  o 2,5 raza. I to tylko oficjalnie. W rzeczywistości, według relacji mieszkańców, połowa z 800 zarejestrowanych dorosłych, faktycznie przeniósła się do miasta. Wiele domów porzucono. Pozostałe jeszcze domy w Kestenge, ogrzewane są drewnem — gazu we wsi, nigdy nie było. Szpital i stację pogotowia zapowiadają zamknąć od nowego roku. Pozostanie tylko punkt felczersko-położniczy (FAP). W pomieszczeniu, gdzie przyjmują pacjentów, nie ma nawet normalnej toalety — wykopano dół. Rodzić trzeba jeździć  500 km. ciężko chorzy ludzie nie mogą uzyskać pomocy u siebie, na miejscu. Lekarze w ФАПе z ulgą mówią o tych, którzy długo się nie męczyli; przecież nawet środków przeciwbólowych, lokalna placówka, w wystarczającej ilości, nie posiada.

I tu przypomina  się niedawny pomysł Ministerstwa Zdrowia Rosji, mówiący, że w słabo zaludnionych wioskach, brak uzasadnienia dla pełnej usługi medycznej, wystarczy jeśli "punkt" zaopatrzy się  w "podstawowy" zestaw leków i telefon, aby móc wezwać "pogotowie". Ile ta karetka będzie jechać i czy wogóle dotrze ? Czy leki uratują, jeśli u człowieka zawał serca, udar mózgu, zapalenie otrzewnej? A lekarze będą w tym czasie uspokajać, umierającego przez telefon?

Reforma opieki zdrowotnej na wsi, absolutnie nieludzka.Pamiętam przypadek w dość dużym osiedlu w kraju Krasnodarskim: staruszkowi wezwano karetkę, miał astmę, i ledwie łapał oddech. Ale lekarze powiedzieli: mamy jeden samochód, a wezwania teraz dwa — do ciebie i do małego dziecka. Pojedziemy do dziecka. Staruszek zmarł. Straszny, niedorzeczny, ale według naszych czasów — banalny przypadek w państwie, które obłudnie ogłosiło - w swojej Konstytucji - człowieka , jako"najwyższą wartość". A wyobraźcie sobie, jaki straszny był to wybór dla lekarzy? - A ile razy w miesiącu, co roku dokonują takich wyborów?



Nie tylko opieka zdrowotna na wsi umiera. Stopniowo, krok po kroku, odchodzi cywilizacja. Wspomnianym mieszkańcom Кestengi (to tylko typowy przykład), aby dostać się na wizytę do różnych instancji, należy przyjechać do rejonowego centrum. Ale autobusy skasowali. Mieszkańcy jeżdżą samochodem na zrzutkę, ile kto może.

Z pracą na wsi ciężko, a ceny z powodu drogiej logistyki nawet wyższe, niż w dużych miastach.Kwitnie "Odchodniczestwo" (отходничество)*2: na lato mieszkańcy Kestengi, na przykład, tradycyjnie udają się do Finlandii, gdzie  zbierają truskawki i leśne jagody. Ale nie wszystkim rosyjskim chłopom, szczęście mieszkać niedaleko od granicy i mieć możliwość, bycia najmitą - u Finów. W innych regionach wracają do polowania i zbieractwa, żyją z ogrodu, w sumie aktywnie przechodzą na naturalne rolnictwo. Wspaniałe kulinaria wyrabiają w Moskwie i Petersburgu z ich pożytków  —  gloria XXI wieku, a odjedziesz kilkaset wiorst — głębokie Średniowiecze, prymityw, przywołujący pańszczyznę.



Dużych agro-holdingów, którym aktywnie pomaga państwo, społeczne problemy wsi, ich nie obchodzą. Mogą one poprawić byt tam, gdzie działają, ale to stosunkowo niewielkie obszary. W tym samym czasie reszta wsi ulega degradacji, małe gospodarstwo nie wytrzymuje konkurencji z agro-monoplami, nie jest w stanie, przebić się do sieci handlowych. Pomyślność obejmuje jedynie jednostki, i tych, którzy pracują w pobliżu dużych miast.

Płace w rolnictwie — najniższe w porównaniu z innymi branżami. We wrześniu 2016 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie w całej gospodarce wyniosło 36 tysięcy (wg oficjalnego Росстатa), a w rolnictwie — 22 tysiące.

Jakość życia w wiosce, z dala od miejskiego i w ogóle od cywilizowanego. W 2015 roku tylko 34% całkowitej powierzchni wiejskich, zasobów mieszkaniowych było wyposażonych w wannę lub prysznic. 14% wiejskiej populacji pije niskojakościową wodę.

Mieszkańcy wsi odczuwają brak społecznych perspektyw — i potwierdzają to badania opinii publicznej. Poziom frustracji , niepewności i niewiary w przyszłość mają znacznie wyższe wskaźniki aniżeli średnio-rosyjskie. 

Jedna z konsekwencji —  to utrzymujące się wysokie wskaźniki alkoholizmu i gwałtowny wzrost liczby pacjentów z uzależnieniem od narkotyków i toksykomanii.Tylko od 1995 do 2008 r. liczba pacjentów, w statystyce placówek leczniczo-profilaktycznych ze wspomnianym rozpoznaniem, wśród ludności wiejskiej, wzrosła pięciokrotnie.

Problemy wsi mają za przyczynę wyłącznie warunki społeczno-ekonomiczne, w dużej mierze wywołane sztucznie.Zmniejszenie liczby szkół, przychodni, szpitali, zaniedbania dróg i likwidacja transportu, postępują szybciej niż naturalne ubytki ludności wiejskiej. W rzeczywistości ta "optymalizacja", pobudza wyjazd ludzi do miasta, co tworzy prawdziwe błędne koło. Podejmowane zaś przez władze środki na stymulację życia na wsi, po prostu, nie działają. Dotyczy to zwłaszcza polityki młodzieżowej, która w zasadzie sprowadza się do imprez sportowych i wszelkiego rodzaju, widowiskowymi konkursów.

"A czy nam w ogóle wieś potrzebna?"
— pytają sceptycy. Jeśli tam nie rozwija się gospodarka, to może i dobrze? Zgodnie z logiką tych pytań, nawiasem mówiąc, realizuje  się nasza polityka w  ostatnich 25 lat: wszyscy do miast!

Powtarzamy: znaczna część gospodarstw nie przetrwa, bo nie może konkurować z monopolami, wspieranymi przez państwo. Kontynuuejemy import produktów rolnych i płacimy za nie walutą.  Wozimy produkty do wsi z dużych miast. A przecież  moglibyśmy oprzeć  się  małych i średnich krajowych gospodarstwach. Tak, im potrzebne inwestycje w tym w  zakresie technologii, infrastruktury, szkolenia kadr, sieci banków pamięci (w tym długoterminowej) i zbytu produktów.

Gospodarka surowcowa, obiektywnie nie była zainteresowana w tych inwestycjach, mogła kupić wszystko co trzeba za nafto-dolary. Ale teraz, gdy przypływ waluty wysechł, państwo nie może przestawić się, zwracając uwagę na wewnętrzne zasoby rozwoju. Ono idzie przeciwnym kursem; wspiera duże gospodarstwa, związane  z większymi czynownikami, a reszcie pomaga jedynie na ostatek. Lub nawet niszczy — na rzecz tej samej czynowniczej firmy, jak to obecnie dzieje się z wymuszonym administracyjnie biciem świń, w małych i pomocniczych gospodarstwach.

Wiejska infrastruktura potrzebna, aby można było odrodzić rolnictwo, nie dopuścić do wyprowadzenia ziemi z obrotu gospdarczego, ugoryzacji ziemi, nadających się do uprawy gruntów. Spowrotem odzyskać ludność, szkoły, szpitale, drogi, produkcję, będzie bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe.

Oczywiście, nie ma sensu, zachować, w ogóle - wszystkich wiejskich osad. Alemusi być co najmniej, strategia rozwoju komplesu agro-produkcyjnego  wiejskiej Rosji — nie na papierze i pusta (taką "strategię" mamy), a prawdziwa, wiążąca cele i oczekiwane rezultaty, skoorynowana z naszą polityką zagraniczną (rynki zbytu,logistyka międzynarodowa, ko-produkcja, technologia), - polityka rozwoju przetwórstwa, szkolenia i wiele innych. Ogólnie rzecz biorąc, wszędzie gdzie by się nie zwrócić, zawsze natykamy się na jeden i ten sam problem: państwo nie ma żadnego planu, żadnego programu rozwoju kraju.

Ono przywykło wydawać pieniądze z eksportu surowców i zatykać nimi wszystkie dziury. A teraz płynie z prądem, czekając na mannę z nieba w postaci wzrostu cen ropy lub cudownejgo zniesienia sankcji. I w dalszym ciągu wspiera silnych, tych, którzy z pieniędzmi i blisko władzy.

Degradacja wsi — to skutek. I jak we wszystkich pozostałych przypadkach (upadek przemysłu, zniszczeniu demograficznego i  kadrowego potencjału kraju, "drenaż mózgów" itp.) — to zjawisko strategicznie bardzo niebezpieczne dla Rosji.  Za 25 lat przejedliśmy prawie wszystko, co powstało w poprzednich 150 latach, począwszy od Aleksandra II, a kończąc na ostatnich "gensekach". No co będziemy jeść i jak będziemy żyć, gdy skończą się resztki rezerw i radziecko-carskiego infrastrukturalnego dziedzictwa? Czy teraz, ktoś choć, pomyśli o tym, do jakiej jamy wchodzimy?


Autor: Nikołaj Michajłowicz Mironow — ukończył СПбГУ *3. (wydział historyczny) i Sankt-Petersburski Instytut Prokuratury Generalnej Federacji Rosyjskiej. Politolog, szef Centrum reform gospodarczych i politycznych .
 

--------------------------------------------


Odnośniki:

*1.-поселок КестеньгаЛоухского района республики Карелия
     https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B5%D1%81%D1%82%D0%B5%D0%BD%D1%8C%D0%B3%D0%B0


*2."Odchodniczestwo" (отходничество):Zjawisko, szeroko rozwinięte w Rosji na przełomie XVIII i XIX wieku,  związane z poszukiwaniem zarobku przez chłopów pańszczyźnianych. Praca sezonowa osłabiała osobistą zależność chłopa od właściciela i była symptomem rozkładu gospodarki feudalno-pańszczyźnianej. Praca sezonowa stworzyła przesłanki  dla kształtowania się rynku pracy najemnej.

*3.-СПбГУ: Санкт-Петербургский государственный университет
    Sankt-Petersburgski Uniwersytet Państwowy

----------------------

YouTube:

https://www.youtube.com/watch?v=Ftoz65JjMyQ
Россия. Фильм о Российской деревне. Как живёт Российская глубинка без раскрасок Кремля
Rosja.Film o rosyjskiej wsi. Jak żyje rosyjska "głubinka" bez kremlowskich upiększeń

https://www.youtube.com/watch?v=V_Zngd47b4c
Мертвая деревня. Martwa wieś

https://www.youtube.com/watch?v=6dBsMMSoo7E
Мир вокруг нас. Заброшенные судьбы коми деревен
Świat wokół nas. Porzucone losy wsi w Komi (republika autonomiczna)

------------------------------------

źródło:



http://www.rospisatel.ru/mirinov_n1.htm
Николай МИРОНОВ, политолог
ПУСТОЕ МЕСТО, ГДЕ РАНЬШЕ БЫЛА РОССИЯ

---------------------------------------------------

Tłumaczenie i opracowanie: (1a)bezmetki
Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych artykułów dozwala się wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych (ze wskazaniem adresu tekstu źródłowego i nick’a autora tłumaczenia).
   

 

KOMENTARZE

  • Платформа Обивательская ?
    Z całym szacunkiem. Artykuł w stylu napisanym przez Balcerowicza, Piterę, Lewandowskiego etc. Czyli PO w rosyjskim stylu....
  • Także w Polsce
    Polska ma jeden z najniższych współczynników dzietności na świecie (gorszy niż Rosji) plus masową emigrację młodych ludzi.

    Kłomino - miasto widmo

    https://www.youtube.com/watch?v=0IK_I3_Vtug
  • @SZS 13:52:41
    Styl to sprawa drugorzędna. Pan treści nie zrozumiał.
  • Narkomania w Rosji: Liczby Biją na Alarm!
    W okresie 25 lat liczba narkomanów w Rosji wzrosła 146 razy. Szef ФСКН - Federalnej Służby RF d/s Kontroli Obrotem Narkotykami, Wiktor Iwanow - poinformował o ponad stukrotnym wzroście liczby narkomanów w kraju, w porównaniu do końca lat osiemdziesiątych, przekazuje RIA "Novosti".
    "W końcu lat 80-tych liczba narkomanów wyrażała się 50 tysiącami. Można powiedzieć, że narkomanii nie było. Dzisiaj, w naszej ocenie, następuje stopniowe obniżenie liczby narko-konsumentów: jeśli rok - dwa wstecz, tych, którzy regularnie lub epizodycznie używali narkotyków, było 8 milionów ludzi, to dzisiaj jest ich 7,3 mln", oświadczył Iwanow.
    Podkreślił on, że przyczyną wzrostu,był słaby reżim pograniczny. Wg w/w na granicy konfiskuje się nie więcej niż 1% wwożonych do kraju zakazanych środków.

    https://www.gazeta.ru/social/news/2015/06/26/n_7323209.shtml
    informacja opublikowana 26.06.2015.

    ------------------------------
    https://rg.ru/2017/10/26/reg-urfo/na-urale-chislo-narkomanov-za-god-uvelichilos-v-17-raza.html
    26.10.2017 19:12
    Od paniki do zwidów
    Nowy narkotyk wielokrot‪nie silniejszy od heroiny
    Na Uralu w ciągu roku liczba narkomanów wzrosła 1,7 razy, a śmiertelność od przedawkowania narkotyków w obwodach: Swierdłowskim, Tiumeńskim i Kurgańskim wzrosła dwukrotnie.
    Obwieścił to Jurij Turgin z aparatu pełnomocnego przedstawiciela prezydenta d/s narkomanii w Prokuraturze Generalnej w Uralskim Okręgu Federalnym.

    От паники к видениям
    Новый наркотик многократно сильнее героина
    Текст: Владимир Богданов
    Российская газета - Федеральный выпуск №7410 (244)
  • Propaganda na
    żenującym poziomie, niemal w każdym zdaniu opisującym tą rosyjską nędzę mógłbym znaleźć odnośniki do aktualnej sytuacji w Polsce a do takiej sytuacji doprowadziły rzady Jelcyna i rozpad ZSRR akurat za Putina sytuacja w Rosji się zdecydowanie poprawia co nie znaczy że jest dobra wszędzie tak samo zresztą jak w Polsce.
  • @1abezmetki 21:25:37
    "rok - dwa wstecz, tych, którzy regularnie lub epizodycznie używali narkotyków, było [w Rosji] 8 milionów ludzi, to dzisiaj jest ich 7,3 mln"

    http://www.voteglobal.org.uk/files/2013/11/cannabis-use-unodc.png

    http://news.bbc.co.uk/nol/shared/spl/hi/world/09/drugs_report/img/map_drug_world_coc_466.gif

    http://payvand.com/blog/files/2010/06/heroin-usage-2008.jpg
  • @AgnieszkaS 18:07:17
    Naprawdę ?
    To co jest tą pierwszorzędną sprawą? Rosja w ruinie?
    Proszę mnie oświecić.
    Będę wdzięczny.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031