Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
162 posty 2204 komentarze

mikstury bezmetki

1abezmetki - Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Wyrażam i popieram tradycyjne poglądy lewicowe. Nie po drodze mi zarówno z liberałami , "nową lewicą", ad personam - chamstwem, fanatyzmem i polit-poprawnością

Putin Określił "Czerwoną Linię" Rosyjskich Interesów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W ostatniej publikacji przytoczyłem radykalnie dramatyczny punkt widzenia opozycjonisty, Igora Striełkowa na kryzys państwa rosyjskiego i jego systemu władzy. Dzisiaj przedstawiam zbliżone zagadnienie; notorycznie przekraczanej,...

 

..."nieprzekraczalnej czerwonej linii" dla bezpieczeństwa interesów rosyjskich, w bardziej stonowanej projekcji "Swobodnej Pressy" i opinii ekspertów, zaangażowanych dla oceny sytuacji.

 

Putin Określił "Czerwoną Linię" Rosyjskich Interesów
Zachód poproszono trzymać się dozwolonych granic


Na zdjęciu: prezydent Rosji Władimir Putin podczas spotkania z szefami zagranicznych firm i stowarzyszeń gospodarczych w ramach XXII Petersburskiego międzynarodowego forum gospodarczego (Zdjęcia: Michał Mietceł (Метцель)/photohost-agencja TASS)

Materiał komentują:
Władimir Bruter
Paweł Salin


Rosja ma swoje interesy, wobec których, Zachód powinien odnosić się z szacunkiem i nie wychodzić  poza "czerwoną linię". Oświadczenie takie, prezydent federacji Rosyjskiej, Władimir Putin, złożył w trakcie spotkania z liderami światowych agencji informacyjnych, które odbyło się na Petersburskim Międzynarodowym Forum Gospodarczym (ПМЭФ).

Szef rosyjskiego państwa przypomniał "partnerom", czyimi rękami, w dużej mierze, został zorganizowany zbrojny zamach stanu na Ukrainie. I zwrócił uwagę na to, że w kraju, już wtedy byli, w pełni prozachodni politycy, w rodzaju Juszczenko i Tymoszenko, którzy mieli możliwość dojść do władzy całkowicie demokratyczną drogą.

Jednak, jak pokazały wydarzenia na Ukrainie, zachodnie społeczności respektują tę drogę, jedynie w słowach.

" Dlaczego to zrobiliście? — zapytał Putin. — Dlaczego doprowadziliście do tego kryzysu".

Putin również zaznaczył, że jednostki Sojuszu Północnoatlantyckiego, niepokojąco blisko, zbliżyły się już, do granic Rosji.

"Mało tego, że NATO podeszło do naszych granic, wśród nas powstało podejrzenie, że jutro włączą tam też Ukrainę i jeszcze  postawią tam jakieś radary i systemy obrony przeciwrakietowej" — powiedział prezydent. I wezwał kraje zachodnie aby z szacunkiem odniosły się do rosyjskich interesów i nie przekraczały "czerwonej linii" w stosunkach z Moskwą.

Ale gdzie dokładnie przebiega dziś owa "czerwona linia", i czy trochę, już nie za późno, ten temat - podniesiono? Nasi "partnerzy" przekraczali ją, już nie raz. I sprawa nie tylko w Ukrainie. Jakie argumenty możemy przedstawić, aby Zachód, nie wchodził, poza dozwolone granice?

— Szacunku, o którym mówi Putin, nie będzie — komentuje sytuację ekspert Międzynarodowego Instytutu badań humanistyczno- Politycznych, Władimir Bruter. — Szacunku nie będzie, nawet jeśli będzie kontakt, nawet jeśli, będą pewne ustalenia, i nawet, jeśli będzie pewne złagodzenie sytuacji.

Ci ludzie, kolektywnie nazywani Zachodem, zasadniczo nie są zdolni nikogo uszanować. Dla nich wszyscy, poza nimi samymi, to obiekty. A podmiotami są tylko oni sami. Siebie pojmują jako centrum cywilizacji, jako centrum wszechświata.

Historycznie - to kolonizatorzy. Wszyscy inni, to ich niewolnicy, w tym lub innym, sensie tego słowa. Ta formuła pozwala nam prawidłowo zrozumieć ich intencje, ich siły napędowe, ich psychologię, w tym, w odniesieniu do Rosji.

"Swobodna Pressa": — czy to Znaczy, że "czerwone linie" dla nich, nie istnieją?

— Nie istnieją. Oni je przechodzili, i będą przechodzić. Właściwie owa, "czerwona linia", o której mówi Putin, to zbliżenie infrastruktury wojskowej NATO do granic Rosji. I to będzie trwało. Nie wiadomo, z jaką prędkością, ale na pewno będzie.

O tym mówią i dostawy amerykańskiej broni na Ukrainę. I oświadczenia premiera Gruzji o tym, że w 2021 roku jego kraj planuje wejść do NATO.

To jak? Sojusz już przyłącza kraj, który nie kontroluje terytorium, i stosuje wobec niego artykuł piąty, Traktatu o Bezpieczeństwie Zbiorowym? Czy NATO bierze na siebie decyzję aby w drodze militarnej rozwiązać konflikt z Południową Osetią i Abchazją?

Bardzo interesująca formuła. Przy czym należy zwrócić uwagę: ona nie powoduje żadnych dementi ze strony natowskiego kierownictwa.

Zachód domaga się od Serbii rozwiązania problemu z Kosowem, przed integracją z UE. Ale dlaczego nie wymaga tego od Gruzji? Jest to bardzo ważne z prawnego punktu widzenia, a u nas niestety, nie poświęcają temu,  dostatecznej uwagi.

Synchroniczna w ogóle sytuacja, którą, jak zwykle, Zachód interpretuje na swoją korzyść. Oni uważają, że mają do tego prawo.

"SP": — Typowa polityka podwójnych standardów. Ale Zachód też niejednorodny...

— Tak, Zachód na dzień dzisiejszy, nie jest jednrorodny, jak widzimy. Ale rozdźwięków nie należy wyolbrzymiać.

Aby zachować pewną wiarygodność, przynajmniej wobec Europy Zachodniej, należy wejść w nową formułę współistnienia. Jeśli pojawi się ta nowa formuła, będzie, o czym rozmawiać. Jeśli jej nie będzie — nie będzie o czym - rozmawiać.

Stosunki Rosji i Zachodniej Europy wymagają - powiedział bym - zasadniczej przebudowy. Na razie przesłanek do tego nie ma. Istnieją pewne fluktuacje (losowe wahania — red.) w tę stronę. Ale nie ma zrozumienia, że to trzeba zrobić, nie ma zrozumienia, jak to należy zrobić, i nie ma ludzi, którzy podejmą ryzyko, aby to zrobić.

Zdaniem dyrektora Centrum Badań Politologicznych uniwersytetu Finansowego przy rządzie Federacji Rosyjskiej, Pawła Salina, my sami, do tej pory, wyraźnie nie określiśmy tej - "czerwonej linii":

— Pytanie, gdzie przebiega ta "zakazana granica", jest w dużej mierze dyskusyjne, nawet dla samych władz rosyjskich. To znaczy, oni rozmyślnie, do końca, nie demonstrują jej, bo rozumieją, że sytuacja się zmienia, i w zależności od tego, zmienia się i "czerwona linia". W ten sposób, pozostaje przestrzeń do manewru.

Chociaż istnieją pewne kryteria, według których, można określić, gdzie taka linia przebiega.

W szczególności, to kryterium terytorialne. Nasze kierownictwo postrzega politykę światową przez koncepcję kontroli nad terytoriami. Odpowiednio, przestrzeń post-radziecka — z wyjątkiem Krajów Bałtyckich — jest dla nas obszarem szczególnego zainteresowania. To dla Rosji - "pakiet kontrolny". Dlatego wszelkie działania strategiczne na obszarze post-radzieckim, należy z Rosją negocjować.

Dlatego sytuacja na Ukrainie i stała się najbardziej "czerwoną linią".

Chociaż, z drugiej strony, pretensja wobec Zachodu polega, nawet nie na tym, że oni podjęli udaną próbę usunięcia Janukowycza. A w tym, że nie zrobili tego, w ramach cyklu elektoralnego, a "przed"...

Rosyjskie kierownictwo, myślę, sądziło, że przeciwko Janukowyczowi będą grać Amerykanie, ale na wyborach. I tego oczekiwano. Ale Amerykanie zaczęli działać nie stereotypowo, nie  tak, jak od nich - oczekiwano.

I tutaj - jak gdyby -  pojawia się pytanie: czy to właśnie Ukraina z terytorialnego punktu widzenia stanowi "czerwoną linię", czy też "czerwoną linią" stał się fakt, że Moskwa była, po prostu, nie przygotowana do działań Amerykanów na Ukrainie?

A Azja Środkowa — to "czerwoną linia", czy nie? Widzimy, że Chiny tam aktywnie zwiększają wpływy...

W rzeczywistości więcej pytań, niż odpowiedzi. Wyraźnych granic nie zaznaczono. Pewnie, - specjalnie. I z pewnością - słusznie. Bo jeśli wyraźnie zaznaczyć swoją pozycję, swój system współrzędnych, to tym samym, oznacza to, pozbawiać  się swobody manewru.(---).

"SP": — Prezydent Rosji wezwał Zachód do poszanowania naszych interesów. A oni są gotowi, w ogóle, to robić - dobrowolnie?

— Z punktu widzenia mechanizmów prowadzenia własnych interesów, światowa polityka już odeszła od koncepcji XIX i połowy ubiegłego stulecia, kiedy wszystko było traktowane przez przymat paradygmatu terytorialnego. I tu rzeczywiście, można powiedzieć, utkwiliśmy w przestarzałym paradygmacie.

Ale jeśli spojrzeć, jak na przestrzeni tysiącleci, odbywała się światowa polityka, jak walczono o interesy na arenie międzynarodowej, to nic się nie zmieniło. Będą cię szanować, nie za piękne oczy, mówiąc umownie, a za wielkie pięści. Tylko w dzisiejszym świecie, te pięści, trzeba chować pod pięknymi rękawiczkami, aby wszystko wyglądało estetycznie i przyzwoicie.

Każdy szacunek wobec partnera, jest wprost proporcjonalny do siły, jaką ten partner dysponuje. Inna sprawa, że samo pojęcie "siły", ulega zmianie, w dzisiejszym świecie . I oprócz siły wojskowej, na którą jest popyt, i na której Rosja opiera się, jest jeszcze coś, co nazywa się "miękką siłą". I tu mamy, jak mi się wydaje, bardzo duże problemy, które trzeba niezwłocznie rozwiązać, jeśli chcemy, aby szanowano nasze interesy.

--------------

YouTube:

https://www.youtube.com/watch?v=pyU64wgJXpU
Песков: Путин не позволит заступать за красные линии национальных интересов России!
Pieskow: Putin nie pozwoli wkraczać na czerwone linie interesów narodowych Rosji!

https://www.youtube.com/watch?v=7cd5euMP2W8
ПУТИН Красные ЛИНИИ Krim 2018
Putin, Czerwone Linie, Krym 2018 (audio)

-----------------

Źródło:
//svpressa.ru/politic/article/201184/?rpop=1
Путин обозначил «красную черту» российских интересов
Светлана Гомзикова
28 мая, 2018


-----------------

Wybór,tłumaczenie i opracowanie: bezmetki
Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych materiałów:
dozwala się wyłącznie na darmowych
platformach elektronicznych, ze wskazaniem
adresu tekstu źródłowego i nick'a autora tłumaczenia.
    

 

KOMENTARZE

  • Putin -Zachód
    " Dlaczego to zrobiliście? — zapytał Putin. — Dlaczego doprowadziliście do tego kryzysu".

    Putin stawia pytanie i nie odpowiada na nie wprost, bo takie są zasady dyplomacji, ale doskonale wie dlaczego USA doprowadziły do kryzysu na Ukrainie.

    On przecież wie, ze zagrał na nosie Obamie w sprawie Syrii na Bliskim Wschodzie, stając w obronie prezydenta Asada.
    Celem tzw. "Arabskiej Wiosny" była destabilizacja Płn.Afryki i BW, jako etap wstępny do rozgrywki USA/Izrael z Iranem.
    Płn.Afrykę zdestabilizowali, choć już przy rozpierniczaniu Libii w Rosji powstał rozdźwięk pomiędzy prezydentem Miedwiediewem a premierem Putinem(Miedwiediew uważał, ze Putin źle postąpił, gdy nakazał przedstawicielowi Rosji wstrzymać się od głosu podczas głosowania nad rezolucją RB ONZ w sprawie zakazu lotów nad Libią, co było potrzebne do obalenia M.Kadafiego.
    Po Płn. Afryce przyszła kolej na obalenie Asada w Syrii, jako ostatni konieczny warunek przed atakiem na Iran(nasze F-16 były szykowane na tę wojnę z Iranem od 2011 roku- w grudniu 2010 roku ich udział potwierdził B.Komorowski podczas wizyty w Białym Domu 8.12.2010 roku).
    Obama wyznaczył dla Asada "delikatną czerwoną linię"(użycie broni chemicznej), której przekroczenie spowoduje atak USA na Syrię .... i Putin wcielił się w rolę rozjemcy i zobowiązał się do tego, że broń chemiczna zostanie z Syrii usunięta, czym przeszkodził w obaleniu Asada(było to w 2012 roku).
    Obama chciał przekupić Putina obiecując mu, ze gdy obejmie władzę na drugą kadencję(od 20.01.2013 roku), to będzie bardziej elastyczny w propozycjach dla Rosji w zamian za ustępstwa Rosji na BW.
    Kiedy w kwietniu 2013 roku Putin odrzucił ofertę Obamy, którą zawiózł do Moskwy Tom Danilon, wysłannik Obamy, to w odpowiedzi na to USA urządziły Putinowi Majdan na Ukrainie, by grać Ukrainą w zamian za ustępstwa Rosji na BW.
    Putin jednak nie poszedł na to, więc USA/Zachód uderzył Rosję sankcjami.
    Obama widząc, że siłą z Rosją nie osiągnie celu(zgody Rosji na obalenie Asada i ajatollachów w Iranie), zawarł porozumienie nuklearne z Iranem i dalej dążył do obalenia Asada co skłoniło Rosję do wejścia militarnego do Syrii.
    Po objęciu urzędu przez D.Trumpa, plan wojny z Iranem jest rozwijany, bo interes Izraela jest najważniejszy.
  • czerwona linia
    Któregoś dnia Amerykanie zajmą obwód Kaliningradzki i obiecają Putinowi, że dalej się już nie posuną.
    Putin uwierzy i uchroni świat przed wojną.
    A później się poskarży, że go oszukano.
  • Miękka Siła...
    Ad: .."jest jeszcze coś, co nazywa się "miękką siłą". I tu mamy, jak mi się wydaje, bardzo duże problemy, które trzeba niezwłocznie rozwiązać, jeśli chcemy, aby szanowano nasze interesy."

    - Pobożne życzenia (nie do spełnienia w "przewidywalnej przyszłości"), gryząca ironia czy jak kogut w śmiertelnym paroksyźmie, po obcięciu głowy, wzlatujący na dach stodoły?

    Na autorytet posiadania "miękkiej siły" - trzeba zasłużyć: stabilnością pomyślnej gospodarki (ilustowaną wysokimi lokatami w kluczowych kategoriach statystycznych), wartościowym spoiwem społecznym, atrakcyjnym wizerunkiem zewnętrznym, wynikającym z międzynarodowej, nie antagonizującej praktyki politycznej i prometejskiej ideologii... A w Rosji "tymczasem"(?) - wszystko na odwrót!
  • @1abezmetki 23:49:51
    MSW Ukrainy poinformowało o zamordowaniu w Kijowie Rosjanina, dziennikarza jednej ze stacji telewizyjnych. (Sputnik)
  • @autor- W ten sposob opowiadaszsie za akceptacja agesji i wojny
    Piszesz-Na autorytet posiadania "miękkiej siły" - trzeba zasłużyć: stabilnością pomyślnej gospodarki (ilustowaną wysokimi lokatami w kluczowych kategoriach statystycznych), wartościowym spoiwem społecznym, atrakcyjnym wizerunkiem zewnętrznym, wynikającym z międzynarodowej, nie antagonizującej praktyki politycznej i prometejskiej ideologii... A w Rosji "tymczasem"(?) - wszystko na odwrót!
    nadużycie link skomentuj
    1abezmetki 29.05.2018 23:49:51

    Taka filozofia spostrzegania swiata jaka zaprezentowales to przyzolenie do agresji ,na takiej podstwawie kazde slabsze panstwomoze byc zdominowane i przejte bo nie spelnia wymslonych miernikow tzw ,,demokracji,, czy ,,rozwinetej gospodarki,, wlasnie taka misje wobec swiata mial Adolf Hitler. Taa tez ideja przyswieca zachodowi[ patr art ,,Roakwit Rosji i Koniec Swiata,,,] Stajesz wiec autorze glosicielem klamstwa . Wlasnie taka idejalegla u podstwa przejecia polski pzez system anglo =ameryanski [[atrz art Tminski ,,Rosja najwieksza grabierz XXw,, Morawiecki stwierdzil ze cyt,,, polska jest wlasnoscia osob z zewnatrz,,, zadaj sobie intelektualny trud zrozumiec co to znaczy zamast wieszac psy a Rosji
  • @jan
    wkradly sie bledy tytul art ,,Rozkwit Rosji i Koniec Swiata,, S. Tyminski,, Rosja najwieksza grabierz XX w. mysl autorze syntetycznie bo zapominasz o generalnej strategi zachody jaka od wiekow jest agresja i zniiewalanie inych narodow= system kolonialny....
  • @Oświat 17:27:14
    Dokładnie tak było do tej pory.
    Bandycie nie ustępuje się na krok, bo to go rozzuchwala do nowych żądań i coraz większej bezczelności w żądaniach chyba, że krok wstecz jest posunięciem strategicznym w którym uwzględnia się tego konsekwencje i następstwa.
  • @jan 09:01:14
    Wybacz Janie, tym razem nie mogę się z Tobą zgodzić. Imputujesz mi opinie i przekonania, których ani nie wyrażam ani nie podzielam.
    Taktownie również przemilczę formę komentarza. I na ostatek, jestem tu jedynie autorem komentarza - ale nie artykułu - jedynie przetłumaczonego przeze mnie. Pozdrawiam.
  • @Henryk Kreuz 09:21:43
    Policja radzi nieprzygotowanym cywilom podczas napaści przez bandytę wręcz odwrotnie.
    "Uciekaj jak możesz albo jak nie możesz to wykonuj polecenia bandyty i nie patrz mu w oczy".
    To strategia przetrwania.

    Alternatywą jest walka z bandytą a bandyta może być i jest lepiej przygotowany na taką walką i będzie bezwzględny.

    W Globalnej polityce mamy bandytę i mamy broń atomową i potencjalną zagładę świata.
    Tu trzeba wyjątkowo ostrożnie postępować z nieobliczalnym wręcz szalonym z nienawiści Globalnym bandytą.
    Postawienie się twardo oznacza konfrontację i eskalację aż do zagłady świata włącznie.

    I dlatego Putin ciągle rozmawia z "partnerami zachodnimi" czyli z globalnym bandytą i postępuje tak by bandyta nie mógł mu nic zarzucić.
    W tej sytuacji bandyta oskarża Moskwę o wszystko w trybie medialnych pomówień lub organizowanych prowokacji.

    Globalny bandyta jest niszczony od strony ekonomicznej i szachowany militarnie.. inaczej by siła wymuszał uległość wobec siebie.
    A tak tonie w długach i nikomu nie może dać w mordę choć się bardzo i nerwowo s to stara.
  • @Oscar 19:39:08
    Wieścisz i kaznodzieisz! To hobby, czy rozminąłeś się z profesją? Czemu nie w kościółku, albo pod figurą? Opinie na wiarę - zamiast argumentów.. Gdzie analityczne, merytoryczne uzasadnienia? Trochę kultury polemicznej i szacunku wobec czytelnika poproszę. Czasy i zbiorowa świadomość się zmieniają, nawet tu, na Neonie! A zatęchłej poligramotnej pulpy (bez względu z której strony wlanej), już nikt nie łyka. No może jeszcze, - u "stasia"...
    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31