Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
129 postów 2083 komentarze

mikstury bezmetki

1abezmetki - Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Wyrażam i popieram tradycyjne poglądy lewicowe. Nie po drodze mi zarówno z liberałami , "nową lewicą", ad personam - chamstwem, fanatyzmem i polit-poprawnością

Andriej Winogradow: Mity Stosunków Rosyjsko-Chińskich

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z dnia na dzień, widzimy jak kruszą się i odpadają z fasady kremlowskiej propagandy, okrywające ją, kit i lakier, odsłaniając rosyjską smutną, jeśli nie beznadziejną, post-radziecką, - rzeczywistość...

...Dziś - w moim tłumaczeniu - artykuł, Andrieja Winogradowa, zawierający obiektywną i gruntownie wnikliwą, analizę całokształtu stosunków rosyjsko-chińskich. Autor, specjalizujący się w problematyce daleko-wschodniej, jest cenionym badaczem, zwłaszcza w zagadnieniach chińnskich i zajmuje eksponowane stanowiska, w rosyjskich specjalistycznych ośrodkach naukowo-badawczych #1.
Artykuł Winogradowa, opublikowany oryginalnie na portalu SONAR (СОНАР)-2050, de-mitologizuje post-fakty i rzetelnie, przedstawia istniejący stan rzeczy. Zapraszam do lektury.

 

Szczera rozmowa o najważniejszym partnerze Rosji

Komitet Centralny Komunistycznej Partii Chin, wystąpił z inicjatywą, by wykluczyć z konstytucji ograniczenie stanowiące, że przewodniczący i wiceprzewodniczący CHRL, mogą "zajmować stanowisko, nie dłużej, niż przez dwie kolejne kadencje". To pozwoli przewodniczącemu CHRL Xi Jinping'owi na reelekcję, na nową, trzecią kadencję w 2023 roku. W tym świetle, warto ponownie, omówić stosunki rosyjsko-chińskie, które często, otrzymują błędną interpretację, w mediach.

EPOKOWY ZJAZD
W październiku ubiegłego roku, jak wiadomo, w Pekinie odbył się zjazd Chińskiej Partii Komunistycznej, który chińska prasa do tej pory, nazywa się nie inaczej, jak "przełomowym". A niedawno, minister spraw zagranicznych, CHRLD Wang I, powiedział , że raport Sekretarza Generalnego KC KPCH Xi Jinping'a na zjeździe, nie jest niczym innym, jak "podręcznikiem na temat współczesnych Chin".
Należy pamiętać, że tematyka zagraniczna w raporcie głównego i jedynego w tej chwili chińskiego przywódcy, którego idee są już wpisane w statut partii, jako "kwintesencja praktycznego doświadczenia  i zbiorowej mądrości partii i narodu", a także "przewodnik działań, w celu urzeczywistnienia przez partię i lud - Wielkiego Odrodzenia Narodu Chińskiego", -zajmuje mało miejsca.
Sekcja raportu, poświęcona polityce zagranicznej, zajmuje nieco ponad dwie strony tekstu chińskiego, i koncentruje się na  konstrukcji "wspólnoty jednego losu ludzkości" i całościowej charakterystyce sytuacji międzynarodowej.
Przy tym Xi Jinping, w istocie, powtórzył formułę podziału krajów na świecie, zaproponowaną jeszcze na poprzednim zjeździe swojego poprzednika Hu Jintao, która, z kolei, pośrednio - nawiązuje do słynnej teorii Mao Zedong'a o "trzech światach".

Zgodnie z tą formułą, wszystkie kraje świata, w chińskiej percepcji, dzielą się na trzy rodzaje: wielkie kraje (dago),  kraje sąsiadujące (чжоубяньгоцзя) i kraje rozwijające się (фачжаньчжун гоцзя). Zmieniła się tylko interpretacja, kryteriów  strony chińskiejw klasyfikacji do pierwszej grupy krajów: jeśli w rosyjskojęzycznej wersji raportu Hu Jintao, były to "kraje rozwinięte", to teraz, jest to przetłumaczone, jako " kraje wiodące ". W odniesieniu do nich należy, po pierwsze, "promować koordynację i współpracę", a po drugie, "ustanowić takie ramy relacji, w których one rozwijały by się, w ogóle, stabilnie i w sposób zrównoważony" (tłum. — A. Winogradow). Należy pamiętać, że zadanie budowy z tymi krajami "nowego typu stosunków", które było podniesione w raporcie Hu Jintao, obecnie nie jest ujęte. Czyli  najwyraźniej uważa się je (zadanie) za wypełnione.

W odniesieniach, do dwóch innych grup krajów, dodano koncepcję "亲诚惠容" (Jin Chen Hui Jun), na temat  krajów sąsiednich, którą Chińczycy, wykładają jako "życzliwość, szczerość, wzajemność korzyści i wspólnotę". Zauważmy, że w tej koncepcji jest również obecny znak 惠 (hui), który został użyty do charakterystyki stosunków z sąsiadami i w raporcie Hu Jintao. Ten znak, jeżeli, skonfrontować ze słownikiem, ma wartość "miłosierdzie, dobroczynność, wyrażanie szacunku, gościnność, uhonorowanie", co nie jest równoznaczne z tłumaczeniem jako "wzajemność korzyści". Nawiasem mówiąc, pierwszy hieroglif, przetłumaczony jako "życzliwość", ma wartość "rodzinności", więc tłumaczenie, też nie jest, zbyt precyzyjne.

Rosja, wydawałoby się, wchodzi we wszystkie trzy grupy krajów i dlatego ma dla Chin, bardzo duże znaczenie. Jednak musiałem już nie raz, pisać o tym, że to nie zupełnie -  tak. Do grona krajów rozwijających się, Chiny Rosji nigdy nie zaliczały i nie zamierzają, Rosja dla nich — to spadkobierczyni Związku Radzieckiego i jest zaliczana do rozwiniętych krajów Europy. Podczas gdy Chiny, pomimo zaskakujących sukcesów swojej gospodarki i ogromnych rozmiarów, — to kraj wciąż rozwijający się. Lub raczej, jeśli użyć chińskiego sformułowania, "największy z krajów rozwijających się" i "lider wśród krajów rozwijających się". I rozumie się, że konkurencji na tym polu, Chiny nie potrzebują.   

Nie jest przypadkiem, że najostrzejsze relacje Chiny mają z partnerem z BRICS - Indiami.
 W Liczbę "wielkich" (lub "wiodących") krajów Chiny, - Rosję niby włączają. przy czym ostatnio, nawet bardziej niż intensywnie — relacje  CHRL i ROSJI w propagandowych materiałach, zwłaszcza w języku angielskim (patrz, na przykład, magazyn "Chiny" za lipiec 2017 r.), przedstawia się nawet, jako "wzór relacji między wielkimi mocarstwami". Przy czym jednak jakoś tak przejęzyczają się, nawet w wywiadzie  tego samego ministra spraw zagranicznych Wang I, wyrażającym się,  że "stosunki między wielkimi mocarstwami" — to w rzeczywistości, stosunki Chiny — USA. A stosunki z innymi krajami — to po prostu "dobre stosunki". W każdym razie Rosja, z chińskiego punktu widzenia, zalicza się drugiej grupy, czyli  krajów, które Chiny obdarzają dobrodziejstwem, płynącym z własnego rozwoju.

MITY STOSUNKÓW ROSYJSKO-CHIŃSKICH
Od razu powiem, że to nie jedyny przypadek, kiedy rosyjsko-chińskie stosunki są przedstawione w bardziej "korzystnym" świetle, niż to ma miejsce w rzeczywistości. W tym , odnosi się to do ekspertów, komentującymi deklarowany,w 2014 roku "zwrot na Wschód". Przy tym nie ulega wątpliwości, że Chiny na dziś, są wiodącym partnerem Rosji, zarówno w sferze gospodarczej, jak i w dziedzinie politycznej. A stosunki z Chinami, są (lub przynajmniej, powinny być) głównym kierunkiem polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej. I właśnie dlatego, konieczne tu są bezstronne,  szczere rozmowy i analizy. Nie należy poddawać się magii słów i nie zajmować się samouspakajaniem, a widzieć konkretne różnice w podejściach i konkretne problemy. I sumiennie działać na rzecz zbliżenia stanowisk i znajdowania punktów styku.

Zachodzące w ostatnich latach pewnego rodzaju "upiększanie", a nawet mitologizacja stosunków rosyjsko-chińskich, próby przedstawienia ich, wyłącznie w bezchmurnym świetle,  w istocie, przeszkadzają widzieć istniejące problemy i znajdować sposoby i możliwości ich rozwiązania. To bynajmniej, nie przyczynia się do rozwoju stosunków między naszymi krajami, w kierunku długoterminowej współpracy. Moim zdaniem, takie "upiększanie" przychodzi z dwóch stron, choć z różnych powodów, o których można porozmawiać oddzielnie. Wstępnie zaznaczymy główne punkty mitologizacji.



Jeden z nich — to charakterystyka obecnego etapu, we wzajemnych odniesieniach dwóch krajów, jako "najlepszego w historii stosunków", która w tym samym czasie, była obecna, w wypowiedziach kierownictwa Federacji Rosyjskiej. Przypomnijmy, że w ocenie rosyjskiej historiografii za"najlepszy okres" w stosunkach naszych krajów zawsze były uważane - pierwsza połowa i środek lat 50-tych, XX wieku, kiedy to Związek Radziecki i Chińska Republika Ludowa, były związane Umową o Przyjaźni, Sojuszu i Pomocy Wzajemnej. I Związek Radziecki, w pełnej zgodności z literą i duchem traktatu, taką pomoc Chinom ze wszech miar, okazywał (w CHRL nazywała się ona wówczas, z pełnym uzasadnieniem, - "braterską pomocą"). Wydaje nam się, że o tym okresie relacji, nie należy zapominać (a tym bardziej interpretować charakteru radziecko-chińskich stosunków w tym okresie, w duchu kolejnych wypowiedzi - Mao Zedong'a).

Drugi mit odnoszący się do stosunków rosyjsko-chińskich  — to oświadczenia o tym, że w latach 2000-nych, strony ostatecznie zdecydowały się (lub "zamknęły") problem granicy rosyjsko-chińskiej. W istocie, w wyniku Umowy zawartej w 2001 roku, dwóm stronom, udało się porozumieć w sprawie linii przebiegu granicy, na wszystkich obszarach, z wyjątkiem dwóch wysp w pobliżu Chabarowska. W 2004 roku po przeprowadzeniu  pomiarów  w rejonie tych wysp (mając na na uwadze -Tarabarow ((Тарабаров) i Wielką Ussuryjską)), również ten problem, został rozwiązany. Jednak  pamiętajmy, że sposób pomiarów wywołał dość niejednoznaczną reakcję, nie tylko ze strony ludności rosyjskiej oceniającej, że strona rosyjska, oddała swoje odwieczne terytorium Chińczykom, ale i ze strony chińskiej opinii publicznej, do tej pory przekonanej, że obie te wyspy, powinny całkowicie, należeć do Chin.

Nie należy zapominać i o tym, że chińska historiografia nadal zajmuje pozycję ogłoszoną przez Mao Zedong'a  w 1964 r., zgodnie z którą, Rosja w swoim czasie, zagarnęła 1,5 miliona kilometrów kwadratowych chińskiego terytorium. Nie bacząc na to, że w procesie normalizacji stosunków między naszymi krajami w 1989 r. podjęto decyzję o ich nowym początku, według słów Deng Xiaoping'a, "z czystym kontem", to fakt "zagarnięcia" przez Rosję ogromnego terytorium chińskiego, które CHRL uważa historycznie, za swoje, to tę decyzję ,przedstawia się chińskiej ludności, jako "wieczystą". I właśnie, w ten sposób, uczą  w szkołach i na uczelniach Chin.
Kolejny szeroko rozpowszechniony mit, często powtarzany i z chińskiej, i z rosyjskiej strony, odnosi się do zbieżności strategicznych pozycji oraz interesów Rosji i Chin, aż do zdań, o zawarciu sojuszu wojskowego.

Jeśli mówimy o obiektywnej zbieżności długoterminowych globalnych interesów narodów dwóch krajów,  potrzebujących pokoju i rozwoju, a także  ustanowienia bardziej sprawiedliwego porządku w sprawach międzynarodowych (w tym walkę o zmianę systemu  finansowego i ekonomicznego), to tak, oczywiście,  one istnieją, choć daleko nie we wszystkim. Jednakże przy tym istnieją pewne różnice, w stanowiskach obu krajów, w odniesieniu do różnych problemów międzynarodowych, uzasadnione ich różną sytuacją i różną pozycją w systemie stosunków międzynarodowych, w tym, w strukturze gospodarki światowej. A także różnym podejściem do rozwiązywania, specyficznych problemów międzynarodowych.

Na przykład, w 2014 roku, podczas głosowania w ONZ w sprawie uznania wyników referendum na Krymie, Chiny wstrzymały się od głosu (tak samo, jak i inni nasi partnerzy z BRICS — Indie, Brazylia i RPA), ponieważ zajmują one stanowisko nieingerencji w sprawy wewnętrzne innych państw i wspierają zasadę integralności terytorialnej (w ten sposób, w rzeczywistości opowiadając się przeciwko interwencji Rosji i aneksji Krymu).
Inny przykład. Kiedy mówimy o tym, że "Rosja i Chiny występują przeciw próbom zaprzeczeń, zniekształcania i fałszowania historii II wojny światowej i bronią ich wyników, to nie należy zapominać, że nie tylko w wielu zachodnich krajach, ale i w Chinach, uaktywnia się dziś, rewizja historii II Wojny Światowej, próbując udowodnić, że to właśnie Chiny, poniósły w niej największe ofiary i wniósły największy wkład, w zwycięstwo nad faszyzmem i militaryzmem.


Dokładnie tak samo, kiedy mówimy, że "strategicznym konsensusem" Rosji i Chin jest przeciwdziałanie międzynarodowemu terroryzmowi, nie zawsze bierzemy pod uwagę fakt, że Rosja i Chiny nadają pojęciu międzynarodowego terroryzmu, - inną treść. Podczas gdy dla Rosji, to przede wszystkim ИГИЛ, dla Chin głównym wrogiem, są Islamski Ruch Wschodniego Turkiestanu i  Ujgurscy nacjonaliści.

To samo dotyczy współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa - w całokształcie. Na przykład, w opublikowanej w styczniu 2017 roku, Białej Księdze CHRL, o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa w regionie Azji i Pacyfiku, na liście ważnych dla Pekinu mechanizmów w dziedzinie bezpieczeństwa, SCO*1. zajmuje przedostatnie miejsce, a o  strukturze tej organizacji do walki z terroryzmem — РАТС*2.  — nie wspomina w ogóle. A jedną z pierwszych linii, wg ważności na liście, zajmuje nowy,  antyterrorystyczny mechanizm, z udziałem Chin, Afganistanu, Pakistanu i Tadżykistanu, a który, nie obejmuje Rosji i nie jest związany z SCO.



Podobnych przykładów można przytoczyć wiele. Poważne różnice w podejściach, istnieją nie tylko w sprawie sytuacji na Ukrainie i w sprawie przynależności Krymu, ale i w sprawie wydarzeń w Syrii, i na temat sposobów i metod koordynacji projektów ЕАЭС. i "Jednego pasa, jednej drogi", itp. W bardzo wielu przypadkach, można wykryć różnice w podejściu stron, i w zrozumieniu przyczyn i skutków zachodzących procesów.

ZAKŁAMANY  WZROST
Warto rozmawiać o gospodarce i handlowo-gospodarczych stosunkach dwóch krajów, gdzie wspomniane wyżej "koloryzowanie", jest charakterystyczne przede wszystkim dla strony rosyjskiej, włączającąc wyższych urzędników. Na przykład, stałe podkreślanie faktu, że ilościowy wzrost wzajemnego handlu, po gwałtownym spadku w 2015 roku (o jedną trzecią — z 90 z hakiem mld dolarów do 63), i że od 2016 roku ponownie nastąpił wzrost. Naprawdę jest tak: w 2016 roku obroty wyniosły, według chińskich danych, 69 i pół mld euro (wg rosyjskich — 66 mld euro), w 2017 roku — 84 mld euro (według danych chińskiego urzędu celnego, a strona rosyjska swoich danych, jeszcze nie dostarczyła).

Jednak uznawanie faktu wzrostu wzajemnego handlu, jak to robi, na przykład, premier Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew, za jednoznacznie pozytywne zjawisko, jest mało uzasadnione. Przy obecnej strukturze handlu wzajemnego i w tym, że główną przyczyną jego zmniejszania się, był spadek kursu rubla na koniec 2014 roku, dzisiejszy wzrost oznacza w istocie, , że Rosja sprzedaje Chinom większą ilość surowców po niższej cenie i kupuje produkty chińskiego przemysłu maszynowego, po wyższych cenach. To, nawiasem mówiąc, w rzeczywistości, miano na myśli, kiedy ten sam premier, podkreślał, że w 2015 roku obroty handlowe między naszymi krajami, choć spadły w przedziale cenowym, to w fizycznym wymiarze nawet wzrosły. To samo dotyczy zwycięskich relacji o tym, że znacznie wzrosły (w 2016 roku do 2,14 mld usd) eksport produktów rosyjskiego przemysłu maszynowego do Chin i eksport produktów rolnych (do 1,5 mld).

Wzrost eksportu niesurowcowego — to naprawdę pozytywne zjawisko, jednak trzeba zdawać sobie sprawę, że udział maszyn w rosyjskim eksporcie, nawet po wzroście, wynosi mniej niż 7%, a produkty rolne (wśród których przeważają nadal — produkty rybołówstwa) —jeszcze mniej. A głównym motorem tego wzrostu jest, jak poprzednio, ostry spadek kursu rubla.
Bardzo nie wyraźnie wygląda sprawa z e-handlem, wzrost którego reklamowany jest, jako rozwój innowacji i współpracy w zakresie "nowej gospodarki". Obecny e-commerce, w rzeczywistości, zastąpiła "челночную торговлю "*3., zachęcanie do której w latach 90-tych, przyczyniło się do masowego odpływu środków z Rosji i ogromnego wzrostu korupcji. Wzrost e-handlu, ze względu na brak regulacji prawnych, prowadzi do tego, że zakupy Rosjan w Chinach (których wartość, według niektórych szacunków, wynosi 3-4 mld dolarów rocznie), nie podlegają ani podatkom, ani cłu. Przy tym mizerny zakres rosyjskich elektronicznych sprzedaży w Chinach, wyjaśnia się brakiem doświadczenia w pracy, rosyjskich firm i niewystarczającymi wysiłkami promocyjnymi, itp.

A to, co dzieje się w dziedzinie chińskiej turystyki do Rosji (w 2017 roku Rosję odwiedziło 1,5 mln turystów z Chin, a w 2016 było ich 1,3 mln, czyli więcej niż z całej Europy razem wziętej), zasługuje na oddzielną debatę. Zamiast przyciągać do Rosji obcą walutę i sprzyjać rozwojowi wizerunku naszego kraju, chińska turystyka do Federacji Rosyjskiej powoduje wręcz odwrotne rezultaty — odpływ waluty (przeważająca część przepływu — do 95% — obsługiwana jest przez tzw. "szare" chińskie firmy, wykorzystujące swoją działalność, do "prania" osieroconych w Rosji, jeszcze w czasach "Черкизона"*4pieniędzy) i wyzwala bardzo negatywne wrażenia, Spośród odwiedzających nasz kraj Chińczyków, procent przybywających do Federacji Rosyjskiej ponownie, zbliża się do zera.

Powtórzmy, to nie przeszkadza szukać punktów stycznych, wręcz przeciwnie: tylko przez ustalanie różnic, można szukać tego co wspólne, co najważniejsze, co nas dziś łączy i zbliża.
Podkreślmy raz jeszcze; Chiny dzisiaj — to główny i najważniejszy partner Federacji Rosyjskiej na arenie międzynarodowej, co wynika nie tylko z pogorszenia się stosunków Rosji z krajami Zachodu, ale i z międzynarodowej sytuacji w ogóle.Jednak nie należy zapominać, że Chiny — to skrajnie trudny partner, nie tylko, szukający w polityce światowej własnych interesów, ale i umiejący, stanowczo ich bronić. A te interesy nie zawsze i nie we wszystkim, zgadzają się z interesami Rosji.

________________________

.
#1. Autor: Andrej Olegowicz Winogradow — kandydat nauk historycznych, wiodący pracownik naukowy Centrum Nauki i Prognozowania Stosunków Rosyjsko-Chińskich Instytutu Dalekiego Wschodu Rosyjskiej Akademii Nauk, wykładowca Wydziału Gospodarki Światowej i Polityki Światowej i Szkoły Studiów OrientalnychНИУ ВШЭ*5.

---------------

Przypisy:

*1.  ШОС(SCO): Szanghajska Organizacja Współpracy ( Шанхайская Организация Сотрудничества )
    
*2.РАТС - Euroazjatycki Związek Ekonomiczny, lub  ЕАЭС, to stowarzyszenie w ramach międzynarodowej współpracy gospodarczej  kilku państw Regionu Eurazjatyckiego — Rosji, Kazachstanu, Kirgistanu, Białorusi i Armenii.

*3. "Челночная торговля" -  rodzaj indywidualnego handlu zagranicznego, praktykowanego przez osoby prywatne. Było to szczególnie   powszechne w latach 90-tych w Rosji i innych krajach byłego Związku Radzieckiego.

Ten handel, był początkową szkołą gospodarki rynkowej, dla wielu byłych radzieckich obywateli.

https://www.youtube.com/watch?v=rHAZhBiI1pQ
Межгосударственная челночная торговля в г. Маньчжурия на границе Китая и России [Age0+]
Międzypaństwowy indywidualny handel. Na granicy Chin i Rosji

Zapewniał dostawy towarów konsumpcyjnych, po stosunkowo niskiej cenie, ludności - o niskiej sile nabywczej.  W niektórych latach " import do Rosji towarów konsumpcyjnych (odzieży, tekstyliów, obuwia, itp.).) osiągał wysokość 5-7 mld dolarów. Ten biznes wniósł znaczący wkład w gospodarkę Turcji, Chin, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i innych krajów..

*4.Черки́зовский рынок -  Czerkizki lub Czerkieski Rynek — wielki  rynek na wschodzie Moskwy, istniejący od początku lat 1990-tych do 2009 roku, na zewnątrz Małego Pierścienia (Малого кольца) Kolei Moskiewskich  МЖД) między Szosą Szczełkowską( Щелковским  шоссе), Fioletowym Bulwarem (Сиреневым бульваром, Przejazdem Izmaiłowskim i Szosą Izmaiłowską,- na obszarze ponad 49 hektarów.

.
 
Według danych "Federacji Imigrantów  Rosji", na rynku trudziło się ponad 100 tysięcy osób, z których, według danych Izby Handlowej Federacji Rosyjskiej, około 60 tysięcy, stanowili kupcy z CHIN.

https://www.youtube.com/watch?v=8aNcI7H4gok
Лужа и Черкизон. 90-е
Łuża(Łużniki) i Czerkinzon.90-te

Slangowa nazwa tego rynku —  to" Czerkizon" ("Черкизон".
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A7%D0%B5%D1%80%D0%BA%D0%B8%D0%B7%D0%BE%D0%B2%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D1%80%D1%8B%D0%BD%D0%BE%D0%BA

*5.Национальный исследовательский университет "Высшая школа экономики" - Narodowy Uniwersytet Badawczy "Wyższa Szkoła Ekonomii"


----------------------

Źródło:
Публикация портала СОНАР-2050
http://geo-politica.info/mify-rossiysko-kitayskikh-otnosheniy-otkrovennyy-razgovor-o-naibolee-vazhnom-partnyore-rossii.html
Мифы российско-китайских отношений. Откровенный разговор о наиболее важном партнёре России
Андрей Виноградов
21 марта 2018,


------------------

Wybór,tłumaczenie i opracowanie: bezmetki
Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych materiałów:
dozwala się wyłącznie na darmowych
platformach elektronicznych, ze wskazaniem
adresu tekstu źródłowego i nick'a autora tłumaczenia.
    


 

KOMENTARZE

  • To żydowski "życzeniowy punkt widzenia.
    To żydowskie zaklinanie rzeczywistości.
    Gość to jak wynika z opisu jeden z wielu członków żydowskiej V kolumny globalnej mafii żydowskiej w Rosji.
    W Polsce też na pęczki pokazują w reżimowej TV takich "ekspertów" "analityków" i innych "najemników" od gadania głupot w TV.

    Tacy mogą godzinami opowiadać jak to ASAD mordował Syryjczyków bronią chemiczną albo jak Ruskie mordowały Skripala albo jak zestrzeliwały MH17... i inne podobne historyjki potrzebne globalnej mafii żydowskiej do osaczania Rosji.
  • @Oscar 12:04:20
    "Gość to jak wynika z opisu jeden z wielu członków żydowskiej V kolumny globalnej mafii żydowskiej w Rosji."

    Rusinów wytłukli, lub rozpili i ci w młodym wieku poumierali, więc nic w tym dziwnego, że w Rosji pozostali sami żydzi.
    Obecna Rosja - to Izrael Bis - tak jak w USA.
  • @Talbot 12:17:39
    Nie Talbot.
    Populacja żydów W Rosji nie jest duża natomiast jest gigantyczna nadreprezentacja żydów w wszelkich władzach, ośrodkach decyzyjnych w mediach itp.
    To podobnie jak w Polsce czy to przed wojną czy to po 89r.

    Rosja sobie z tym zjawiskiem radzi dzięki Putinowi.
    Polska sobie całkiem nie radzi (nie mamy "Putina".
  • @Oscar 12:04:20
    Już przy poprzednim tekście, zwróciłem Ci uwagę, na potrzebę uzasadniania opinii. Do poglądów się nie czepiam - ale gównomiotów, nie toleruję. Daję Ci wybór albo niezwłocznie i przekonywująco uzasadnisz poniższe:

    "To żydowski "życzeniowy punkt widzenia.
    To żydowskie zaklinanie rzeczywistości.
    Gość to jak wynika z opisu jeden z wielu członków żydowskiej V kolumny globalnej mafii żydowskiej w Rosji."

    - albo odszczekasz. Jeśli zaś nie, to się pożegnamy!
  • @1abezmetki 12:30:26
    Też doświadczam tego zjawiska.
    Gdy zacytuję jakiegoś Rosjanina, który nie zgadza się z polityką Putina, od razu pojawiają się ludzie pisząc, że to żyd i faszysta.
  • @Talbot 12:36:00
    "To stały frament (ich) gry". Ze mną nie pograją. Gram w swoją!
  • @Oscar 12:04:20
    Brak żądanej reakcji - jest również, reakcją.
    Żegnam ozięble!
  • @1abezmetki 12:30:26
    Odnoszenie się merytorycznie do prezentowanych przez Ciebie poglądów całkowicie mija się z celem. Doceniam wkład pracy przy tłumaczeniu obcych tekstów, niestety są one jednokierunkowo wybiórcze, i jakakolwiek polemika będzie sprowadzała się do nieuchronnych spięć. Jako "zadaniowiec" wiem to doskonale. Żyjemy w czasach, w których tylko głupców traktuje się poważnie. I dlatego nie będę polemizował z wyznawcą "płaskoziemia"....
  • Czy Artur Oczeret jest słowianinem?
    http://radioszczecin.pl/serwis_informacyjny/pliki/2016/thumb_800_0/2016-03-08_145747141710.jpg

    Według rosyjskich dziennikarzy śledczych, była żona Władimira Putina - Ludmiła kupuje nieruchomości w różnych częściach świata. Według portalu informacyjnego „Meduza” była żona prezydenta wraz ze swoim nowym mężem biznesmenem Arturem Oczeretnym dysponują ekskluzywnymi rezydencjami w Moskwie, we Francji i w jednym z krajów leżących nad Atlantykiem.

    http://radioszczecin.pl/6,372309,rosyjscy-dziennikarze-o-miliardach-bylej-zony-w-
  • Smoking Gun
    http://tiny.pl/g8ks2
  • @Talbot 16:10:43
    Do 1abezmetki.
    I co normalnie myślący człowiek ma do powiedzenia, po przeczytaniu tego artykułu podanego przez Talbota, a napisanego przez patologiczną rusofobkę i żydówkę Kurczab-Redlich. Nie można rywalizować z głupcem, bo ten najpierw sprowadzi nas do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
    Ja się tego nie podejmuję.
    Miłego dnia.
  • @SZS 16:31:00
    Który artykuł masz na myśli?
  • @Talbot 16:35:42
    Boże....!
  • @Talbot 16:35:42
    Witaj propaganda jak w stylu Bobczenki . :))) https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/pilne-zabojstwo-babczenki-bylo-dezinformacja-ukrainskich-sluzb-dziennikarz-zyje-video-live/
  • @SZS 14:51:47
    Ad:"Doceniam wkład pracy przy tłumaczeniu obcych tekstów, niestety są one jednokierunkowo wybiórcze"

    Gołosłowna opinia. Gdzie uzasadnienie i fakty? Proszę przedstawić swoją "poprawną" wersję stosunków rosyjsko-chińskich.
    Wygląda na to, że jeszcze raz, trafiłem w plexus solaris propagandy, - "faktów medialnych"...
  • @SZS 14:51:47
    ad:"niestety są one jednokierunkowo wybiórcze"

    A jak mają być niewybiórcze... skoro reżim kremlowski, skompromitował się do cna; politycznie, gospodarczo i moralnie, - toteż zasługuje wyłącznie na krytykę. Jego bilans? - Przepaść majątkowa, sankcje, stracona Ukraina, Donbas pozostawiony sam sobie, anty-irańska współpraca z ludobójczym (Gaza) reżimem w Palestynie, katastrofa demograficzna, nurkujący rubel, Grupa Wagnera (nas tam nie było), Skripalowie, podniesienie wieku emerytalnego, międzynarodowa izolacja... Zaś osiągnięcia to pewnie tylko: nowy most gospodarczo i politycznie - do nikąd, oraz nowy- gustowny, przyznaję - krawat Ławrowa, tudzież kolejna sobaka dla Putina, za kurylskie koncesje dla Japonii...
  • @1abezmetki 02:53:45
    Coś słabo z tym plexus solaris. Wystarczy dobry wydech....

    Przepaść majątkowa – Fakt. Takie rzeczy tylko w Rosji…Trochę to niemerytoryczny argument i poniżej Twojej inteligencji. Nie uważasz ?

    Sankcje – Na takie stwierdzenie wielu właścicieli firm w Niemczech, Francji, a nade wszystko USA uśmiechnęli by się (dyskretnie) Stany Zjednoczone i największe kraje europejskie, w tym Francja i Niemcy, po trzech latach spadków odnotowały w 2017 r. gwałtowny wzrost eksportu do Rosji i importu stamtąd. Oba są obecnie na najwyższym poziomie od 2014 r. Zacytuję Kurskiego: Ciemny lud to kupi.

    stracona Ukraina – Tak myślą Rosjanie mieszkający w Kijowie. Wiadomo, że chodziło o Krym. I ten cel został osiągnięty. A czy stracona…? Czas pokaże. Podobnie jak Białoruś, Ukraina nie jest Rosji na tyle potrzebna, by ją wchłonąć. Wystarczy, że jest….

    Donbas pozostawiony sam sobie - Bez jaj. DRL i ŁRL bez pomocy Rosji nie przetrwałby nawet tygodnia. Nawet Macierewicz to przyznaje. I cały świat. Prócz Ciebie…

    współpraca z ludobójczym reżimem w Palestynie – Tu pelna zgoda. Co do anty-irańskości… Cóż nawet tacy geniusze jak Ty czy Ja, nie wiedzą co siedzi w głowie właściciela ałabaja.

    katastrofa demograficzna – w stosunku do Afryki to pełna zgoda. Z Europą, byłbym ostrożniejszy. Co do Polski to porównanie poniżej:
    VAT na artykuły dziecięce w Rosji to 3%, w Polsce 23%
    Zniżka za czynsz i media to 30%, a w Polsce ?
    Kapitał macierzyński w Rosji od 2007 to 42 000, a w Polsce ?
    Becikowe w Rosji 3000, a w Polsce 1000
    Comiesięczna zapomoga 800 na 3 dzieci, a w Polsce ?
    Darmowe obiady, podręczniki szkolne i w sierpniu 500 wyprawki szkolnej, a w Polsce ?
    Dla jednego z rodziców darmowa komunikacja miejska i krajowa, a w Polsce ?
    Darmowe leki w aptece dla dzieci do 3 roku życia, a w Polsce ?
    Darmowe przejazdy komunikacją miejską do 16 lat, a w Polsce ?
    Dziecko inwalida, co najmniej 1500, a w Polsce ?
    Matka takiego dziecka z tytułu opieki 1200, a w Polsce ?
    Kredyt mieszkaniowy bez % dla młodych małżeństw ( do 35 lat )

    Przynajmniej się starają….

    nurkujący rubel - raz na wozie, raz pod wozem… Odsyłam do prof. Balcerowicza – jest bardziej kompetentny niż ja.

    Grupa Wagnera – a co Kreml miał do tego?. Na ten temat to wyczerpujących wyjaśnień udzieli Huski ustami swojego guru Gun-jakiegośtam….

    Skripalowie - Nie uważasz że przykład Babczenki byłby bardziej na miejscu ? (wiem, wiem, - niemerytorycznie…)

    podniesienie wieku emerytalnego - Obecnie Rosjanki przechodzą na emeryturę w wieku 55 lat, a Rosjanie - 60. Resort finansów chciałby podnoszenia wieku emerytalnego co roku o jeden rok, aż do osiągnięcia 65 lat zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Ostateczną decyzję ogłosi nowy rząd rosyjski, który powoła Putin. I pewnie tak będzie, tylko czy to jest aż takie ludobójcze ?

    międzynarodowa izolacja – Kogo…? Zwykłych Rosjan? Oligarchów ? Ławrowa? A może Putina ??? Wymień proszę tych sto nazwisk ze 145 milionowego narodu…

    I jeszcze jedno. Jak słyszę słowo „reżim”, używane w stosunku do kraju było nie było demokratycznego, to brak mi merytorycznych inwektyw do określenia tego kto tego słowa używa. Chyba, że jest Norwegiem…
    („Norwegia. Najlepszy reżim na świecie” - Prof. Nina Witoszek – historyk kultury, z Polski wyemigrowała w 1983 r., od lat mieszka w Norwegii.)
  • @1abezmetki 23:39:57
    //"Doceniam wkład pracy przy tłumaczeniu obcych tekstów, niestety są one jednokierunkowo wybiórcze"
    Gołosłowna opinia. Gdzie uzasadnienie i fakty? Proszę przedstawić swoją "poprawną" wersję stosunków rosyjsko-chińskich.///

    Moja opinia dotyczyła ogółu Twojej działalności.
    Odpowiedz proszę, jak mam Ci uzasadnić faktograficznie Twoje jednokierunkowo-wybiórcze zainteresowania i sympatie ?
    To przerasta nawet moje siły.....
  • @1abezmetki 02:16:23
    Wymieniłeś 11 (jedenaście) ciężkich zarzutów które w/g Ciebie charakteryzują i oddziałują na Rosję, abstrahując całkowicie od głównego artykułu. Postarałem się w miarę logicznie i merytorycznie na nie odpowiedzieć.
    " próbuje "coś zrobić" z uwierającym go artykułem Winogradowa, dezawuując kwalifikacje, zarówno autora jak i tłumacza"
    O ile zauważyłeś, artykułu Andrieja Winogradowa - jak śmierdzącego gówna - nawet nie tknąłem, wiedząc że jakakolwiek polemika będzie sprowadzała się do nieuchronnych spięć.
    Więc pretensje do siebie, panie 1abezmetki.
    A Pana osobiste do mnie wycieczki, świadczą tylko o Pana bezsilności,
    a odniesienie się do homoseksualizmu - o chamstwie.
    Poza tym jestem Szkolnym Zespołem Sportowym (SZS), a nie Niezależnym Związkiem Studenckim (NZS)...
    Żegnam.
  • @SZS 09:16:49
    Ad: "Poza tym jestem Szkolnym Zespołem Sportowym (SZS), a nie Niezależnym Związkiem Studenckim (NZS)..."
    Errata, rzeczywiście, przepraszam.

    No to, gwiazda kremlowska, na drogę...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930