Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
162 posty 2204 komentarze

mikstury bezmetki

1abezmetki - Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Wyrażam i popieram tradycyjne poglądy lewicowe. Nie po drodze mi zarówno z liberałami , "nową lewicą", ad personam - chamstwem, fanatyzmem i polit-poprawnością

Chiny - Izrael w relacjach wzajemnych i wobec USA

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Izrael i Chiny to małżeństwo w niebie" - powiada Netanjahu. Chociaż współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa pozostaje ograniczona, to obie strony prą do przodu w handlu i technologii uważa Shannon Tiezzi w The Diplomat *5.

Izrael nie może pozwolić swoim stosunkom gospodarczym z Chinami zagrozić jego politycznym stosunkom z Ameryką; tak brzmi oficjalny tytuł artykułu

To byłoby bardzo niebezpieczne.

Premier Chin Li Keqiang towarzyszy premierowi Izraela Beniaminowi Netanjahu na ceremonii powitania w Pekinie 20 marca 2017 roku. (Lintao Zhang/Getty Zdjęcia)
 

O autorze:
Elliott Abrams jest starszym pracownikiem naukowym w zakresie studiów Bliskiego Wschodu w Radzie Stosunków Zagranicznych (Council on Foreign Relations), gdzie prowadzi blog,  Pressure Points.

Jak słusznie i z wielką korzyścią zauważaArtur Herman*1. w swoim eseju w Mosaic*2., Wzrastające stosunki Izraela z Chinami prezentują wspaniałe możliwości gospodarcze i poważne zagrożenia polityczne. Jestem mu wdzięczny za to, że powołał się na krótki dokument w tej sprawie, który napisałem wcześniej w tym roku; jego własna analiza jest znacznie bardziej szczegółowa.

Wśród najważniejszych szczegółów Hermana-należy wskazać, że Izrael zawarł kontrakty, pozwalające na chińskim firmom zbudować nową przystań w porcie Ashdod, a także zarządzać portem Haifa, największym w kraju. Ponadto, w Hajfie rola Chin będzie znacznie bardziej rozległa niż w Aszdod, i, jak wskazuje Herman, może to zagrozić współpracy wojskowej Izraela ze Stanami Zjednoczonymi. Powołuje się on na zaniepokojenie z tego powodu, wyrażone przez niektórych byłych izraelskich wojskowych. Do tego można dodać niedawne wypowiedzi Admirała Gary Roughead'a, byłego szefa sił morskich USA:

Chińscy operatorzy portu będą uważnie obserwować ruch amerykańskich okrętów, będą na bieżąco zorientowani w zakresie prac konserwacyjnych,  będą mieć dostęp do sprzętu, przemieszczanego do i z terenu remontów i [mogą] swobodnie komunikować się z naszymi załogami w ciągu długich okresów czasu. Ważne jest, że systemy informacyjne i nowa infrastruktura, będące integralną częścią portów, a także zaistnieje prawdopodobieństwo obecności  informacyjnych i elektronicznych systemów nasłuchu, zagrażających informacji i cyberbezpieczeństwie USA. Te czynniki mogą nie wyeliminować krótkich wizyt portów (przez okręty USA) ale to wyklucza bazowanie i inne dłuższe  projekty i inicjatywy.



Innymi słowy, chińska operacja w porcie Hajfa (na 25 lat) znacznie zmniejszy apetyt marynarki wojennej USA na  bazowanie tam swoich okrętów, ze wszystkimi korzyściami, które ta wieloletnia praktyka przyniosła Izraelowi. Korzyści te obejmują nie tylko bardziej ścisłą współpracę między amerykańskimi i izraelskimi marynarkami wojennymi, ale i wszystkie inne korzyści Izraela, kiedy tysiące lub dziesiątki tysięcy amerykańskich marynarzy lądują tam, wydają pieniądze i poznają kraj, jako  - po raz pierwszy - turyści.

Herman ma również rację, podkreślając wrażliwość związaną z transferem izraelskich wysokich technologii do Chin, które obecnie są głównym przeciwnikiem Ameryki. Tak, sprzęt wojskowy jest  zabroniony, o czym dobrze wiedzą Chińczycy, ale nie obiekty podwójnego zastosowania , a one mogą wnieść znaczący wkład w siłę chińskiego wojska. Nikt nie  powinien mieć złudzeń, że chiński "sektor prywatny" jest  oddzielony od reżimu i jego sił zbrojnych. Dla  Xi Jinping'a i innych przywódców Partii Komunistycznej "sektor prywatny" istnieje po to, aby służyć partii i państwu - i Armii Ludowo—wyzwoleńczej (PLA).



Jako oficjał Krajowej Rady Bezpieczeństwa w administracji George'a Busha, przeżyłem w 2004 roku diaboliczny incydent opisany przez Hermann'a, w którym USA, zapobiegły  sprzedaży przez Izrael Chinom elementów składowych drona, co w amerykańskim rozumieniu stanowiło zagrożenie dla naszego sojusznika Tajwanu i potencjalnie wobec sił własnych. Pomimo, że udało się nam ukryć ten incydent na pierwszych stronach, to było to wielce nieprzyjemne doświadczenie dla obu stron. Dziś dla chińskich firm - jedna sprawa kupować  AHAVA i jej płyny *3. , lub TNUVA  i jej produkty mleczne, ale zupełnie co innego - widzieć generała Chen  Bingde,, szefa sztabu PLA odwiedzającego Izrael. To po prostu nie powinno się nigdy zdarzyć, i mam nadzieję, że administracja Trumpa mówi o tym bardzo wyraźnie.

W pewnym sensie Herman może wyolbrzymiać wyjątkowość relacji Izraela zwłaszcza z Chinami. Te relacje nie są oddzielne lub z dala od większych wysiłków Izraela, mających na celu,  przełamanie globalnego ruchu bojkotu, poszerzając swój handel zagraniczny daleko poza granice Unii Europejskiej, dzisiejszego głównego partnera handlowego. Podczas gdy handel z Chinami szybko wzrósł, osiągając, jak zauważa Herman, około 11 miliardów dolarów rocznie, handel z Indiami również wzrósł znacznie  i obecnie wynosi 5-6 miliardów dolarów rocznie.

W ten sposób Izrael próbuje nawiązać stosunki gospodarcze z dwoma najbardziej zaludnionymi państwami świata, i to zasadne.  Z pewnością w najbliższym czasie będzie on także starał się rozszerzyć stosunki z Brazylią, największym krajem Ameryki Łacińskiej, której nowo wybrany prezydent już zapowiedział swój zamiar przeniesienia swojej ambasady do Jerozolimy.

W związku z tym jednak, Herman ponownie przesadza pisząc, że stosunki Izraela z Chinami są teraz jednym z najbardziej niezwykłych gospodarczych i politycznych partnerstw ostatnich dwóch dekad."Jeśli być dokładnym, to żadnego politycznego partnerstwa z Pekinem nie ma. Sam Herman wskazuje na to w innym miejscu, biorąc pod uwagę, że znacznie wzrosły handel Izraela z Chinami "nie doprowadził do żadnych znaczących zmian w utrwalonej  wrogości Pekinu wobec zarządzania przez Izrael kwestii palestyńskiej", dodając w nawiasach: "z Indiami, Izrael odniósł większy sukces.”

W istocie. Podczas gdy chińska rutyna głosowania w ONZ, wciąż pozostawia wiele do życzenia, Indie już nie są takim zaciekle anty-izraelskim członkiem, jak Chiny. Na przykład, w czerwcu ubiegłego roku, w Walnym Zgromadzeniu, Indie głosowały za lub wstrzymały się od głosu, wobec wielu poprawek do anty-izraelskich uchwał, zgłoszonych przez USA. Indie są po prostu potencjalnie bardziej obiecującym przyjacielem, niż Chiny, w tym sensie, że jest to demokracja, która ma bilateralnie przyjazne stosunki ze Stanami Zjednoczonymi. Nikt nie oczekuje Xi Jinping 'a w Jerozolimie, ale premier Indii Modi już tam był.

 W ogóle, uważam za naturalne, że Izrael zechce zwiększyć handel i inwestycje z najbardziej zaludnionym krajem na świecie. Ale Herman rację, ostrzegając o wszystkich nieuniknionych zagrożeniach, które mogą przynieść takie stosunki gospodarcze. Co jest szczególnie niepokojące, Izrael, jak się wydaje, wyraźnie nie jest przygotowany do radzenia sobie z tymi zagrożeniami.

Decyzje o wpuszczeniu chińskich firm w izraelskie porty, najwyraźniej były podejmowane bez procesu przeglądu, który objął by udziałem IDF i Radę Bezpieczeństwa Narodowego Izraela. Izrael również nie ma takiej instytucji, jak Komisja do Spraw Inwestycji Zagranicznych w USA (CFIUS). Kilkanaście agencji, przedstawionych w tym komitecie, włączając Departament Stanu, urzędy i agencje skarbu, handlu, bezpieczeństwa narodowego i obronę, a także dyrektora Wywiadu Narodowego. Handel Izraela z Chinami już daleko wykracza poza poziom, który wymaga podobnie zinstytucjonalizowanej metody dokładnej analizy bezpieczeństwa narodowego, w odniesieniu do wszystkich dostępnych chińskich i innych inwestycji zagranicznych.

Podstawowe punkty Artura Hermana są bardzo silne: Izrael jest częścią wolnego świata i znajduje się w amerykańskiej orbicie. Stany Zjednoczone są jego kluczowym partnerem w zakresie bezpieczeństwa i wydzielają na jego obronę ponad 3 miliardy dolarów rocznie. Nadzieja niektórych zachodnich obserwatorów na to, że rozwój gospodarczy doprowadzi do reform politycznych w Chinach, została już dramatycznie obalona. Z tego względu nie przewiduję "politycznego partnerstwa" między Izraelem i Chinami, jako że, gdyby Izrael pozwolił aby stosunki gospodarcze z Chinami, mogły zagrozić jego politycznej i relacji bezpieczeństwa z USA, to byłoby to skrajnie głupie i bardzo niebezpieczne.

--------------------

Na powyższy temat na YouTube:

https://www.youtube.com/watch?v=NTtGxcaqOTw
Israel: Netanyahu meets Chinese VP Wang for innovation conference

https://www.youtube.com/watch?v=4dMwmH9zxUw
PM Netanyahu and Chinese VP Wang at Israel-China Innovation Conference

--------------------------------
 

Przypisy:

*1.  Arthur Herman is a senior fellow at the Hudson Institute and the author, most recently, of 1917: Lenin, Wilson, and the Birth of the New World Disorder (HarperCollins, 2017).

*2.https://mosaicmagazine.com/essay/2018/11/israel-and-china-take-a-leap-forward/
Israel and China Take a Leap Forward—but to Where?

*3. AHABA-znana izraelska firma produkująca kosmetyki

*4. TNUVA, or Tenuvah, (Hebrew: תנובה‎, fruit or produce) was for its first seventy years an Israeli food processing cooperative (co-op) owned by the kibbutzim (collective farms) and moshavim (agricultural communities), and historically specializing in milk and dairy products; it was subsequently sold by its members as a limited company and, since 2014, has been controlled by a Chinese state company, Bright Food. Tnuva is the largest food manufacturer in Israel; its sales account for 70% of the country's dairy market as well as sales of meat, eggs and packaged food.
https://en.wikipedia.org/wiki/Tnuva

*5.W oryginale:
Israel and China a 'Marriage Made in Heaven,' Says Netanyahu
Though security cooperation remains limited, the two sides are pushing forward on trade and technology.
Shannon Tiezzi
the Diplomat
March 22, 2017

https://thediplomat.com/2017/03/israel-and-china-a-marriage-made-in-heaven-says-netanyahu/

------------
źródło:
Israel Mustn't Let Its Economic Relationship with China Threaten Its Political Relationship with America
autor: Elliott Abrams
https://mosaicmagazine.com/response/2018/11/israel-mustnt-let-its-economic-relationship-with-china-threaten-its-political-relationship-with-america/
Nov. 12 2018

------------------

Wybór, tłumaczenie i opracowanie:bezmetki
Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych
materiałów: dozwala się wyłącznie na darmowych
platformach elektronicznych, ze wskazaniem
adresu tekstu źródłowego i nick'a autora tłumaczenia.
 

KOMENTARZE

  • Przed chwilą był tu komentarz niejakiego arjanka, ale go wcięło (bez mojego udziału)..
    Przekopiowałem. Zamieszczam razem z moją odpowiedzią:

    Arjanek:
    "Cyt:// Izrael nie może pozwolić swoim stosunkom gospodarczym z Chinami zagrozić jego politycznym stosunkom z Ameryką; tak brzmi oficjalny tytuł artykułu//

    W sumie nic nie wnoszący art, pisany przez żyda Abramsa, zagorzałego obrońcę Izraela, który robi w tym USraelu co chce i ma na swoim koncie takie historie...

    //Abrams was convicted of withholding information from Congress about the Iran–Contra affair while serving under Reagan, but was pardoned by President George H. W. Bush.[3] He is currently a senior fellow for Middle Eastern studies at the Council on Foreign Relations.[4]

    During the Reagan administration, Abrams gained notoriety for his involvement in controversial foreign policy decisions regarding Nicaragua and El Salvador. During George W. Bush's first term, he served as Special Assistant to the President and Senior Director on the National Security Council for Near East and North African Affairs. At the start of Bush's second term, Abrams was promoted to be his Deputy National Security Advisor for Global Democracy Strategy, in charge of promoting Bush's strategy of advancing democracy abroad. His appointment by Bush was controversial due to his conviction in 1991 on two misdemeanor counts of unlawfully withholding information from Congress during the Iran–Contra affair investigation.// "

    Moja odpowiedź:
    Merytorycznie nic nie wnoszący komentarz do stosunków izraelsko-chińsko-amerykańskich. Zarzut wobec autora że Żyd i w dodatku "zagorzały obrońca Izraela o kant dupy potłuc. A niby jakiego państwa "dobry Żyd ma być obrońcą? Państwa Kowalskich?
    Analogicznie, jeśli Arianek zagorzałym obrońcą Polski , a Iwanow pariotą rosyjskim - to też nie pasi?
    Stuknij się w szamot facio!
  • @1abezmetki 08:51:59
    Szanowny Panie, to, że żyd Abrams ma rację w kontekście stosunków Izraela z Chinami, to oczywiste. Nie oczywiste jest, po co zamieszcza Pan tłumaczenie tego tekstu na Neonie. Każda praca ma przeważnie jakiś cel. Zrobił Pan to, ot tak, dla rozrywki, czy też chciał Pan przestraszyć "agentów" Putina, że Izrael dogaduje się z Chinami, żeby wysadzić ich mocodawcę z Kremla?
  • @Jabo 11:19:29
    Tak się składa, a zaświadczyłem to wielokrotnie, i mam sobie to za plus, nigdy nie przypisałem się do żadnej z przemożnych aktualnych orientacji geo-politycznych. Moje publikacje wyrażają li tylko fascynację rozwojem wydarzeń i służą zobiektywizowaniu informacji, jak potrafię, i z którą szczodrze sią dzielę. Na ile skutecznie - inna sprawa. oczywiście, jak to wyraziłem w swoim profilu, jestem lewicowcem, i w związku z tym nie widzę innej alternatywy dla przetrwania ludzkiej cywilizacji, niż jakaś forma socjalizmu. Jak tego dokonać to zupełnie inna sprawa, biorąc pod uwagę "ułomność ludzkiej natury" i dotychczasowe porażki. Tym nie mniej, porażki na starcie braci Wright, nie wstrzymały spektakularnego sukcesu lotnictwa. A Kreml? Nie mam żadnych zobowiązań wobec tego adresu i nic mnie z nim nie łączy.
  • Oceniam pozytywnie
    .
    @1abezmetki 11:54:48

    Wcale pożyteczny artykuł, już nie tyle z racji żydowskiego kraiku, ile z racji ChRL. Poszerza paletę aktywności ChRL, o której działalności, w końcu najsilniejsze gospodarczo jednostka na świecie

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/18/386number1/

    mało co przenika do mediów codziennych, co najwyżej media specjalistyczne donoszą jakieś szczegóły działalności tego kraju, który nie mniej ni więcej kandyduje do spadku imperialnego/globalnego po rozpadających się USA.

    Zadziwiające jest to kastrowanie/cenzura doniesień o działalności ChRL w doniesieniach ze świata, w końcu decydujących o przyszłości.

    Lobby żydowskie było zawsze silnie reprezentowane w ChRL, dla mnie jest rzeczą niewyobrażalną, że zmiana azymutu polityki USA z basenu Atlantyku na basen Pacyfiku, dokonana w latach 70-tych, tzn. latach rewolucji kulturalnej, mogła się odbyć bez intensywnego zaangażowania międzynarodowej żydowskiej sieci przestępczej.

    Jak sobie Państwo wyobrażacie, czy żydowscy bankierzy zdobyli by się dokonać do ChRL transferu bilionów dolarów w gotówce i nie mnie w technologii bez zabezpieczenia zaangażowanych środków, bez nadzoru własnych kadr ? W KPCh zawsze operowała żydowska agentury za Mao i po nim. Z kimże uknuł Teng program industrializacji ChRL ?

    Ogólnie koncentrujemy się zbyt mocno na procesy w basenie Atlantyku, Pacyfik jest nie mniej ważny, jak nie ważniejszy. Dlatego prezentację tego wycinka procesów wokół ChRL uważam za wzbogacenie. Osobiście nie czuję się doniesieniem zaskoczony, bowiem takie pojęcia jak wróg czy przyjaciel w polityce światowej są jedynie dla mas, w praktyce wszyscy kooperują ze wszystkimi, nie tylko w gospodarce ale także a może nawet szczególnie w zakresie służb. Głównym zadaniem mediów masowych

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/gadz/

    jest odwrócenie uwagi od rzeczywistych procesów i kanalizowanie naszego sposobu myślenia. Założyciel NYT Swinton mówi to dosadniej: "Zadaniem dziennikarzy jest zniszczyć prawdę, kłamać w żywe oczy, fałszować, oczerniać …".
  • @Laznik 19:16:05
    Dziękuję za wartościowy komentarz.

    (...)"mało co przenika do mediów codziennych, co najwyżej media specjalistyczne donoszą jakieś szczegóły działalności tego kraju, który nie mniej ni więcej kandyduje do spadku imperialnego/globalnego po rozpadających się USA."(...)

    (...)"Zadziwiające jest to kastrowanie/cenzura doniesień o działalności ChRL w doniesieniach ze świata, w końcu decydujących o przyszłości."(...)

    (...) "Zadaniem dziennikarzy jest zniszczyć prawdę, kłamać w żywe oczy, fałszować, oczerniać …".

    Mocno i celnie powiedziane!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31