Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
221 postów 2391 komentarzy

mikstury bezmetki

1abezmetki - Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Wyrażam i popieram tradycyjne poglądy lewicowe. Nie po drodze mi zarówno z liberałami , "nową lewicą", ad personam - chamstwem, fanatyzmem i polit-poprawnością

Europa zrywa z "anglosaskim światem"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rozłam między zjednoczoną Europą i " anglosaskim światem" stał się tak oczywisty, że już oficjalnie zwróciła na to uwagę kanclerz Niemiec, Angela Merkel.

 

Przemawiając w Bundestagu, niemiecka głowa państwa oświadczyła, że Stany Zjednoczone nie są "automatycznym obrońcą" UE, a Europa będzie musiała wnieść "wielki wkład" w swoją przyszłość. Inaczej, jak programowe tego oświadczenia nazwać nie można. Dokąd doprowadzi to Stary świat, i czy ,rodzi to nadzieje na zbliżenie UE z Rosją?

 

Oto, co konkretnie powiedziała Angela Merkel w trakcie debaty na temat stosunków Unii Europejskiej z USA:

Europa jest związana  wartościami z tym mocarstwem, pomimo różnic w poglądach. Istnieje wiele wspólnego, ale już nie ma automatyzmu w tym, że oni, jak w czasie zimnej wojny, będą grać rolę obrońcy Europy.

Oświadczenie jest nieco przewrotne ponieważ nikt Europy nie zamierza atakować, i wojskowej obrony, na przykład, od Federacji Rosyjskiej, nie potrzebuje.

 

Kanclerz RFN w ten sposób po prostu rejestruje, że wczorajsi sojusznicy w sprawach zasadniczych rozeszli się, i " teraz każdy sam za siebie", jak to się mówi, dzięki Donaldowi Тrump'owi z jego hasłem "Ameryka przede wszystkim".

Ale co dalej? Gdzie i z kim pójdzie Europa? Możemy sformułować kilka tez na podstawie przemówienia Merkel,  czytając między wierszami.

Po pierwsze, wystąpienie kanclerza można uznać za odpowiedź na niezwykłą aktywizację Emanuela Macron'a w ostatnim czasie. Francuski prezydent wyraźnie próbuje przeciągnąć kołdrę wszech-europejskiego lidera na stronę Paryża. I oto Berlin dał do zrozumienia, że trzyma rękę na pulsie, i z dala od procesu politycznego na pewno nie pozostanie.

 

Po drugie, mieszkańcy Starego świata już szczerze zaczynają patrzeć na Amerykanów i Brytyjczyków z ich Brexit jak na bezpośrednich rywali. Już wyraźnie widać dwie osie: Waszyngton – Londyn i Berlin – Paryż. W warunkach wielkiego podziału na rynki zbytu i strefy wpływów, ich zderzenie, jest w zasadzie nieuniknione.

 

Po trzecie, to właśnie na podstawie powyższego, niemiecka kanclerz mówi o konieczności większego wkładu Europy we własne bezpieczeństwo, i przyspieszenie rozwoju technologicznego. W praktyce może to oznaczać ruch w kierunku stworzenia europejskiej armii, w przeciwieństwie do NATO, gdzie dominują Stany Zjednoczone. Własne siły zbrojne i flota są potrzebne Berlinowi I w Paryżu, by bronić interesów przeciwko anglosasom. Ponadto, nie są pozbawione podstaw słowa Merkel o pojawiającej się przepaści technologicznej. I nie dziwi to ponieważ, kapitalizacja wiodących europejskich firm technologicznych, wyraźnie ustępuje amerykańskim i chińskim konkurentom.

 

I wreszcie, najbardziej podstawowy wniosek, dotyczący właśnie CHRL i Rosji. Kanclerz podkreśliła znaczenie globalne wojny handlowej między Chinami i USA, a także "geo-strategiczne wzmocnienie Rosji". Patrząc obiektywnie, w interesie Europy leży  zapobieżenie uformowaniu rosyjsko-chińskiego sojuszu, o czym wcześniej szczerze powiedział prezydent Macron. Z kolei Europejczycy będą dążyć do utrzymania surowcowego statusu Rosji, spowolnienia jej rozwoju gospodarczego i utrzymania jej w sferze wpływów. Ocieplenie stosunków może nastąpić po oddaniu Donbasu Ukrainie w ramach Porozumień Mińskich .

 

Od Chin,  Berlin i Paryż postarają się uzyskać inwestycje w zamian za przestarzałe technologie amerykańskie , a także dostęp rynku chińskiego. Przy tym Niemcy i Francja będą próbować nie  uzależnić się od Pekinu, aktywnie rozszerzającego swoją ekspansję w Europie, widzącego okazję do wypełnienia dotychczas amerykańskiego rynku zbytu.

 

Oto jak wygląda ten skomplikowany układ . Dla Rosji najbardziej sensowne byłoby wydać naftowe zyski na własny rozwój gospodarczy i modernizację.

Autor: Siergiej Marżecki

 

------------------------------------

Źródło: https://topcor.ru/

tytuł: Европа рвет с «англосаксонским миром» устами Макрона и Меркель

autor: Сергей Маржецкий

12 .09 2019

https://topcor.ru/11020-evropa-rvet-s-anglosaksonskim-mirom-ustami-makrona-i-merkel.html

 

-------------------------------------

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Oferta nie do odrzucenia
    "w interesie Europy leży interes zapobieżenia zformowaania rosyjsko-chińskiego sojuszu, o czym wcześniej szczerze powiedział prezydent Macron. Z kolei Europejczycy będą dążyć do utrzymania surowcowego statusu Rosji, spowolnienia jej rozwoju gospodarczego i trzymać ją w sferze wpływów. Ocieplenie stosunków może nastąpić po oddaniu Donbasu ..."

    Na pewno Ruscy na to pójdą.
  • @Pedant 20:35:26
    Ten akapit wiele wyjaśnia.
    Mamy do czynienia z pozorowaną emancypacją Europy, co ma wyprowadzić w pole Rosję i Chiny.
    Plan żydowskich syjonistów jest taki, żeby hamować rozwój Rosji, a wzmacniać nieco Chiny i ewentualny rosyjsko-chiński sojusz zamienić na rywalizację osłabiającą tak Rosję jak i Chiny.
  • Ciekawa analiza.
    Zgadza się UK i USA grają w jednej drużynie, ale w Unii zaczyna się recesja, co już odczuwają Niemcy. Będą chcieli aby Rosja mocniej włączyła się i stworzyła jakiś rynek na niemieckie inwestycje i towary.

    Jeżeli Trump przegra wybory, to polityka USA, w stosunku do Europy, może się zmienić. A jeżeli rozwód Unii z UK będzie dramatyczny, to Brytyjczycy też mogą się zacząć umizgać do Rosji.
  • @ autor
    A rzeczywisty plan jest taki: najpierw cztery tzw. "terytoria": Rosyjskie, Azjatyckie, Europejskie, i Amerykanskie. Tak juz się drukuje nowy mapki na niektorych opakowaniach. (Oczywiście, każde z nich z literą "K" :).
    Potem tylko dwa terytoria: Wschodnie i Zachodnie.
    A na koniec tylko "Jedna Ziemia" i jeden kraj! A w nim, wyobraźcie sobie:
    No heaven, No hell below us,
    Above us only sky,
    Imagine all the people, Living for today. (To pay taxes).
    Imagine there's no country, And no religion, too;
    Imagine all the people, Living life in peace!
    Ju, huuu!
    Imagine no possessions, And the world will be one!!!

    A wszystkie te rozkosze pod zarządem tylko jednego .. Żyda i jego Knessetu (coś w rodzaju Kimitetu Centralnego z żołnierzami w niebieskich chełmach z napisem UN).
  • @Anna-PK 02:49:45
    Poniżej jeden z bardziej soczystych komentarzy rosyjskich czytelników artykułu:
    https://topcor.ru/11020-evropa-rvet-s-anglosaksonskim-mirom-ustami-makrona-i-merkel.html

    Piszienkow ( Aleksiej)П 12 września 2019 14:29

    Europa dzisiaj już nie taka aby, aby walczyć z Rosją samodzielnie! I jej to niepotrzebne. A "rząd światowy", jak się okazuje, w ostatnich czasach nie taki już światowy. .
    Co do stosunków Europy i anglosasów, to tu, jeśli już odwoływać się do historii 2WŚ, to najprędzej i przedewszystkim (ponownie wspólnie z Niemcami) należy zlikwidować na kontynencie główne anglosaskie kwiczoły, Polskę i kraje bałtyckie, a potem spokojnie rozwiązywać wspólne problemy w ramach UE-Rosja, nie powtarzając już błędów z przeszłości. Jesteśmy z Europejczykami wzajemnie sobie potrzebni, jak nikt inny. Żadna "przyjaźń" z Chinami czy USA nie będzie tak przydatna Europie i Rosji, jak współdziałanie między sobą. Mamy dokładnie to, czego potrzebują Europejczycy, a u nich to, co nam potrzeba.. "Wot i wsio".

    ..............................................

    Европа сегодня не та, чтобы воевать с Россией самостоятельно! Да и не нужно это ей. А "мировое правительство", как выясняется, в последнее время не такое уж и мировое.
    Что касается отношений Европы и англосаксов, то тут, если уж обращаться к истории 2МВ, скорее, надо, прежде всего (снова совместно с немцами) ликвидировать на континенте главных англосаксонских "подхрюкивателей" - Польшу и Прибалтику, а потом спокойно решать совместные проблемы в рамках ЕС-РФ, не повторяя уже других ошибок прошлого. Мы с европейцами друг другу взаимно нужны, как никто другой. Никакая "дружба" с Китаем или США не будет так полезна Европе и России, как взаимодействие между собой. У нас есть именно то, что нужно европейцам, а у них то, что надо нам. Вот и всё.

    Пишенков (Алексей) 12 сентября 2019 14:29
    ………………………………………
  • "Europa zrywa z "anglosaskim światem""
    --------------------
    Biała Europa z nikim nie może zerwać - ponieważ jest w daleko zaawansowanej fazie likwidacji. Kolorowa Europa z kolei jest jeszcze za słaba aby już teraz z kimkolwiek zrywać.
    Wniosek?
    Najgrubsze, światowe Srule kombinują - jakby tu zdynamizować tzw. globalizację czyli zapędzenie wszystkich ludzi do jednej zagrody/obory - aby im (ich zdaniem) - bydło w ludzkiej skórze nie wierzgało w przyszłości w żaden sposób - kiedy będą je szlachtować czy odzierać z człowieczeństwa.
  • EuroAzja się konsoliduje.
    Centrum świata to EuroAzja reszta to peryferia świata.
    Anglosasi stają się "kością ogonową" Europy a szerzej EuroAzji ... niby należą do tej struktury ale nikomu do niczego nie są potrzebni..
    W podobnej sytuacji jest Japonia po drugiej stronie EuroAzji
    Pozostałe kontynenty stają się peryferyjne.
    To naturalny podział zwłaszcza w sytuacji pojawienia się broni rakietowej o małym, średnim i dużym zasięgu.
    Teraz granice już nie dają bezpieczeństwa .. muszą być szersze ...takimi naturalnymi granicami stają się oceany.
    Żadna armia nie jest w stanie zaatakować innego kontynentu siłami lądowymi ..każda flota agresora zostanie zatopiona nim dopłynie do brzegów przeciwnika.

    Tylko taki świat będzie globalnie bezpieczny.
    Ten system gwarantuje globalne bezpieczeństwo ale oczywiście nie gwarantuje pokoju wewnątrz kontynentalnego.

    To dobry kierunek rozwoju. W EuroAzji nie widać znaczących bandytów i życie może ułożyć się pokojowo z korzyścią dla wszystkich krajów.
    (byli bandyci Niemcy słabe, Francja spedalona, Hiszpania bez znaczenie..Rosja pokojowa (bez roszczeń), Chiny pokojowe (? mają roszczenia)..reszta bez znaczenia).

    Głowni aktywni globalni bandyci mają siedziby w USA, w Izraelu (bez znaczenia bez USA), w W.Brytanii, w Arabii Saudyjskiej...
    Wszyscy wyizolowani na innych kontynentach.
    (jeszcze tylko trzeba wyrzucić USA z EuroAzji).

    Podoba mi się koncepcja mega struktur kontynentalnych.
    Jest najbezpieczniejsza w sensie globalnym.

    A do tego sojusze międzykontynentalne...
    Afryka już jest mocno zaprzyjaźniona z Chinami, Rosją i Francją..
    tam rozpycha się USA ale jest bez szans nie ma oferty innej jak tylko zamordyzm, terror i grabież (Chiny i Rosja oferują rozwój gospodarczy).

    Ameryka południowa to osobny kontynent od Ameryki północnej..
    tam armie lądowe agresora mogą dotrzeć tylko drogą morską
    USA i Kanada pozostaną wyizolowanym geograficznie i politycznie na świecie reliktem globalnego bandytyzmu.
    Jeżeli nie zlikwidują swoich oligarchów to zapadną się w krwawej rewolucji.
    .. i powstanie Związek Radziecki Stanów Zjednoczonych...albo UA czyli Unia Amerykańska niezależnych stanów.

    Izrael bez USA stanie się bezzębnym psem skomlącym o litość arabów i powołującym się na holocaust.
    Arabia Saudyjska bez ochrony USA przejdzie rewolucje wspartą przez Irak, Iran, Syrię zmiecie monarchię i stanie się kolejną "Syrią", "Irakiem" czy "Iranem.. czyli państwem socjalnym trochę Europejskim.. a trochę islamskim...taki nie wybuchowy mikst wielokulturowy typowy dla państw arabskich.
    Indie się włączą w budowę EuroAzji (współpraca gospodarcza).. ewoluują w kierunku cywilizacji pan Europejskiej.
    A cała EuroAzję spina w gospodarczą całość jedwabny szlak.

    Polska i Ukraina bez USA i Izraela zostaną w naturalny sposób wchłonięte w nowe struktury EuroAzji... mam nadzieję że pod swoją nazwą jako Polska a nie Pollin czy Niemcy czy inny Ukro-Pollin.

    Ładna bajka..
    ale nie wszystkim się podoba....
    zwłaszcza globalnym bandytom...
    przepychanki trwają...
  • @Oscar 08:17:16
    Może i bajka , ale już to się dzieje. W dzisiejszych czasach nawet średnie państwa będą bez szans na jakąś finansową i gospodarczą niepodległość. Cały pic aby dobrze dobrać przyszłych ,,współpracowników''. Dla mnie w obecnych trendach europejskich, nasze włażenie w tyłek USA jest trochę abstrakcyjne. Ta ufność że USA może nas traktować jako sojusznika jest śmieszne. My możemy być dla nich jedynie wasalem. Jeżeli w Europie obecne trendy będą kontynuowane, to Polska stanie się odizolowanym gettem. Jeżeli USA i światowa finansjera nie zafunduje jakiejś ,,rewolucji'' w Rosji i w Chinach to w obustronnym interesie powstanie jakaś unia gospodarcza między wschodem i zachodem euroazji. A my jak zawsze zostaniemy z ręką w nocniku. Nowy szlak jedwabny nie musi przebiegać przez Polskę. Czesi, Słowacy, Węgrzy i Bałkany posikają się ze szczęścia.
  • @Oscar 08:17:16
    "Polska i Ukraina bez USA i Izraela zostaną w naturalny sposób wchłonięte w nowe struktury EuroAzji..."

    George Orwell uważał, że stabilny podział świata będzie na trzy supermocarstwa.

    1. Oceania, oparta na dominacji oceanów, czyli kraje anglosaskie (Brytania zreintegrowana jako "Pas Startowy Numer Jeden)

    2. Eurazja, oparta na masie lądowej, czyli Europa kontynentalna zintegrowana z Rosją.

    3. Azja Wschodnia, oparta na wielkiej zdyscyplinowanej ludności.

    Reszta świata będzie przechodzić z rąk do rąk w ustawicznych wojnach zastępczych, bez niszczenia powyżej wymienionych centrów.

    http://3.bp.blogspot.com/-BrbUiN8Bo94/U531h01YGdI/AAAAAAAAHlw/7v2b_FJbAB8/s1600/1984early.gif
  • @marek500 09:44:04
    Obecna polska polityka zagraniczna i nasze polityczne umiłowanie USA to nie element trwały. Jest taki jaki jest za sprawą kilku obecnych polityków.

    Przeminie J. Kaczyński, a widać, że ma swoje lata i może lada chwila zejść ze sceny, przyjdą nowi młodsi ludzie i polityka się zmieni.
    Nie każdy jest rusofobem, za to każdy patrzy swego interesu, a ten będzie wskazywał na konieczność ułożenia sobie poprawnych stosunków z Rosją i czerpania korzyści gospodarczych jakie mieć można z tego kierunku.
    Rosjanie na to chętnie pójdą.
    Nie ma miedzy nami wrogości, widać to w relacjach obwód Kaliningradzki i północno –wschodnie województwa Polski.
  • @ Autor - 5*
    DK
  • @Oświat 11:10:12
    To wrogie narodowi Polskiemu siły robią na siłę z Polaków wrogów Rosjan.
    Całe zaplecze PIS to ortodoksyjne to z jednej strony zatwardziali katolicy których jest coraz mniej a z drugiej strony potomkowie bandytów przeklętych... Katolików ubywa a potomków bandytów przeklętych jest znikoma ilość... no i jest jeszcze judzące żydostwo oraz banderowcy..
    w sumie żadna siła gdyby nie wsparcie zewnętrzne.

    Jak tylko upadnie globalna mafia a media znajdą się w rękach Narodu Polskiego.. to wtedy poznamy prawdę o skali zbrodni solidaruchów na narodzie Polskim...wtedy rozpocznie się ściganie zbrodniarzy za zbrodnie realne a nie napompowane...jak robi`a to solidaruchy.

    Całe "elyty" solidaruchów z PO i PIS oraz PSL i Kwaśniewskiego SLD uciekną z kraju co do jednego... a za nimi dobrze płatni "dziennikarze" od propagandy.. a za nimi stado "analityków studiów wschodnich, i zachodnich" ..potem cała banda prezesów (byłych i obecnych) państwowych spółek
    .. za nimi uciekną sławy "nadzwyczajnej kasty" mające na sumieniu wiele niesprawiedliwych wyroków ... do tego "Historycy z IPN szybciutko się ewakuują... bo ich Naród rozliczy za kłamstwa...
    Jednym słowem wszystkie "Elyty" państwa solidaruchów uciekną w popłochu na "Zaleszczyki" zabierając ze sobą ile tylko się z zarobionego na zdradzie Narodu Polskiego mienia... jeszcze ucieknie sporo cichociemnych.. ze służb.. bo wiedzą że Naród w wolnej Polsce i do nich się dokopie.

    Wtedy dopiero Polska będzie wolna... pojawi`a się nowe twarze których przez 30 lat nie dopuszczano do mediów... nowe koncepcje nowe spojrzenie na Polskę i na sąsiadów.
  • @Oscar 14:36:33
    Zimnego Lecha Naród z szacunkiem wykwateruje z Wawelu... do znacznie skromniejszej, adekwatnej do zasług kwatery.

    Bolek zwieje pierwszy...bo wie że za to co dla Polski zrobił powinien zawisnąć podobnie jak wielu innych "autorytetów"... ale o tym zdecyduje nowy niezawisły Polski (nie Talmudyczny) sąd.
  • @Oscar 14:39:09
    .. a najciekawsze że mafia żydowska się ewakuuje po cichu obrażona na Polskę bo wie że i do niej się wolna Polska dokopie.

    A wszyscy oni będą krzyczeć gdzieś za granicą (gdzie ? będzie taka zagranica ?) że zostali wypędzeni... podczas gdy oni po prostu uciekną ze strachu przed odpowiedzialnością za własne czyny .. a wiedzą doskonale co zrobili Narodowi Polskiemu.
  • @Oscar 14:43:28
    .. jednym słowem zdradzieckie "elyty" pojadą na zmywaki
    a Polacy wrócą do domu z wygnania zorganizowanego przez te "elyty".

    .. i tak będzie sprawiedliwie.
  • @Oscar 14:36:33
    Oj naiwny, naiwny. Nawet jak to się wydarzy to będzie tak jak w 68 r. Czyli ci najbardziej ,,zasłużeni'' spakują się i pojadą na lotniska, a ich dzieci, bracia, kuzynowie będą ich ponaglać żeby jak najszybciej zająć ich stanowiska. Oni już tak mają że jak tworzy się partia np. syjonistyczna, to zaraz powstanie partia antysyjonistyczna złożona w dużej mierze przez pociotków i znajomków tej pierwszej. Na zewnątrz nie będzie większych wrogów, a w kuluarach w/g przysłowia : kruk, krukowi oka nie wykole.
  • @Rzeczpospolita 14:12:01
    Dziękuję!
  • Europa Rosja USA i oczywiscie Izrael
    Pozory mylą, a te różnice które obecnie wydają się istotne to nic innego jak kłutnia w rodzinie (post - kolonialnych braci i sióstr) bo każdy ma tam jakieś swoje osobiste interesy. Wrazie konfliktu z Rosją jest historycznie udowodnione że te post kolonialne kraje plus Izrael z ich wrodzoną pogardą i rusofobią staną murem przeciwko osamotnionej Rosji.
    Rosja i jej nieograniczone bogactwa te naturalne były i są pokusą do zniszczenia tego niepodległego wielkiego kraju.
    Jest dla Zachodu jeden najpoważniejszy problem, militarna nowoczesna potęga Rosji na czele z Putinem oraz z narodem który w razie zagrożenia jest mimo różnych targajacych go problemów niezwycieżony !
  • EUROPA ROSJA USA IZRAEL
    Pozory mylą, a te różnice które obecnie wydają się istotne to nic innego jak kłutnia w rodzinie (post - kolonialnych braci i sióstr) bo każdy ma tam jakieś swoje osobiste interesy. Wrazie konfliktu z Rosją jest historycznie udowodnione że te post kolonialne kraje plus Izrael z ich wrodzoną pogardą i rusofobią staną murem przeciwko osamotnionej Rosji.
    Rosja i jej nieograniczone bogactwa te naturalne były i są pokusą do zniszczenia tego niepodległego wielkiego kraju.
    Jest dla Zachodu jeden najpoważniejszy problem, militarna nowoczesna potęga Rosji na czele z Putinem oraz z narodem który w razie zagrożenia jest mimo różnych targajacych go problemów niezwycieżony !
  • CENZURA ?
    Czy i tu jest cenzura i mój komentarz jest zablokowany?
  • @Pedant 20:35:26
    Mylisz się całkowicie. Rosja wyciąga wnioski z błędów, nie to co Polska.
  • @Alfax 07:56:23
    Z pewnością nie przeze mnie!
  • Orzebudiowa globalnego imperium
    .
    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/globa/

    trwa od wielu lat. Trump stwierdził jedynie, że USA będą się stopniowo wycofywać z ich funkcji ndzorcy imperium, bo nie są w stanie. Parobki w Warszawie pojmą to dopiero najwcześniej za dziesięć lat.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031