Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
221 postów 2391 komentarzy

mikstury bezmetki

1abezmetki - Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Wyrażam i popieram tradycyjne poglądy lewicowe. Nie po drodze mi zarówno z liberałami , "nową lewicą", ad personam - chamstwem, fanatyzmem i polit-poprawnością

Erich Honecker: "Teraz macie, co chcieliście?»

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Poniżej list do byłych obywateli NRD, przypisywany Erichowi Honecker’owi.*1, Naprawdopodobniej jednak, autorstwa anonimowego ex NRD-owca,

 

Erich Honecker, do byłych obywateli NRD: "Teraz macie,

co   chcieliście?»

 

Ktoś z Nemców napisał ten list w imieniu Honecker’a. Ostro i na temat.

 

Teraz nie macie już nic. Cieszcie się”!

 

 List Erich'a Honecker'a, ostatniego Sekretarza Generalnego Komunistycznej Partii Niemiec Wschodnich i

przywódcy NRD:

 

"Mieliście pracę, mieszkania. Mieliście dobre szkoły. Była stabilna waluta i gwarantowana emerytura. Można było bezpiecznie chodzić po berlińskim Alexanderplatz całą noc.

I Turków nie było. Ale to było za mało.

Chcieliście więcej. Marzyły się wam luksusowe samochody, bo "Wartburg" był dla was niezbyt elegancki. Chcieliście bananów, bo nasze domowe jabłka też wam się nie podobały. Chcieliście mieć w portfelu niemiecką markę, bo marka NRD nie miała dla was wielkiej wartości .Marzyliście o wolności słowa, chociaż i w NRD nikt mówić nie zabraniał, no chyba , że o socjalizmie.

Rwaliście się do RFN no i doczekaliście

Wszystko to, co wam wtedy "zapomniała" powiedzieć zachodnia telewizja, tego i dziś nie mówi. I w tamtych czasach na Zachodzie nie wolno było otwarcie mówić o problemach związanych z cudzoziemcami. Podwójne standardy panowały w RFN i w przeszłości. Było prawo dla Niemców, i ono było zapisane w ustawach.

Ale było i inne prawo dla cudzoziemców – politycy manipulowali nim dla osiągnięcia swoich celów. Ale byliście szczęśliwi, dając się zwieść. Zachodnia propaganda była takim samym kłamstwem, jak i u nas, ale po prostu była ładniej opakowana. Rozpoznawać naszą propagandę nie wymagało wysiłku, zwłaszcza takim przenikliwym chytrusom jak wy.

Zachodnia telewizja ogłupiła was jak chciała, . Spójrzcie na swoje życie. Dorwaliście się do luksusowych samochodów – i zadłużenia.

Dotarliście do dobrobytu – na kredyt. Staliście się niewolnikami banków.

Tak, na Wartbugi" przychodziło oszczędzać, ale wy zwyczajnie płaciliście za nie gotówką, jak dumni i wolni ludzie. Wasze marki NRD na Sparbücher 'ach przynosiły idobre odsetki, i każdy miał solidne oszczędności.

Teraz nie macie nic. Nawet niemieckiej marki – jej też nie ma.

Emerytura w NRD była gwarantowana. Teraz jej zbyt mało i do życia... i do śmierci. Dzieci w szkołach NRD potrafiły czytać i pisać już za sześć tygodni. Teraz nie są w stanie tego osiągnąć nawet w trzeciej klasie.

Nikomu nie przyszło do głowy czegoś się bać, nawet w dużym mieście, w Berlinie, i nikogo nie zabijali na Alexanderplatz. Dziś boisz się wieczorami wychylić nos z domu w swojej rodzinnej wsi, gdzie po ulicach wędrują hordy afgańskich "uchodźców". A nasza policja, nasza Armia Ludowa! Dla zawsze byli zbyt pruscy, zbyt sztywni. A teraz rozprawiacie o pospolitym ruszeniu i wypatrujecie broni, ponieważ na pomoc państwa już nie ma co liczyć.

W NRD wszystko szło zgodnie z planem, nawet wasze życie. Teraz nie znacie, jutra.

Mam nadzieję, że przynajmniej najedliście się już deficytowych bananów?

A wolność słowa dla was, tak samo nieosiągalna.

Pamiętacie, jak wszyscy krzyczeli: "Otwórzcie nam granice!"Dzisiaj marzycie, aby je zamknąć. Ale nie można zamknąć coś, czego już nie ma.

 

Chcieliście cieszyć się RFN, bez ograniczeń. “No to teraz cieszcie się»

 

 

Uwaga!

Nie  jestem  autorem  artykułu   a  jedynie  tłumaczem -amatorem!

Ponadto, co podkreślam,  powyższy tekst zawiera informacje i oceny wyłącznie autora/autorów  obcojęzycznej publikacji,  z którymi -proszę,nieutożsamiać  tłumacza. Poglądy i opinie tłumacza, pozostają  jego prywatną  sprawą,  dopóki nie wypowie się jako komentator !

Przypisy:

Erich Honecker (ur. 25 sierpnia 1912 w Neunkirchen, zm. 29 maja 1994 w Santiago) – niemiecki polityk komunistyczny i I sekretarz Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec(SED). W latach 1971–1989 przywódca Niemieckiej Republiki Demokratycznej.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Erich_Honecker

 

Źródło:

https://aurora.network/articles/10-vlast-i-obshhestvo/73092-jerikh-khonekker-teper-u-vas-net-nichego-naslazhdaytes

 

Tytuł: “Эрих Хонеккер: Теперь у вас нет ничего. Наслаждайтесь”

Autor:nieznany, opublikował :InfoRuss

27.10.2019

 

wybór, tłumaczenie i opracowanie:bezmetki
Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych
materiałów: zezwalam wyłącznie na darmowych
platformach elektronicznych, ze wskazaniem
adresu tekstu źródłowego
ipseudonimu autora tłumaczenia.

 

KOMENTARZE

  • Jedno mnie cieszy w tym artykule !
    cytat . [Dziś boisz się wieczorami wychylić nos z domu w swojej rodzinnej wsi, gdzie po ulicach wędrują hordy afgańskich "uchodźców". A nasza policja, nasza Armia Ludowa!

    Dla zawsze byli zbyt pruscy, zbyt sztywni. A teraz rozprawiacie o pospolitym ruszeniu i wypatrujecie broni, ponieważ na pomoc państwa już nie ma co liczyć. ! ] koniec cytatu

    Ciszy mnie że Niemcy z NRD się budzą !!! widać dobrą starą szkołę .


    POLSKA KRAJEM NEUTRALNYM ! z System prezydenckim !!!!

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • Jwu
    Tak było jak jest napisane w liście.Wiem coś o tym ,bo 7 lat pracowałem w NRD.Pamiętam jak im zazdrościłem tego ,że mieli wszystko w sklepach, a do tego całą mas ulg.Np.ubrania dla młodzieży do 16 roku życia były o 50% tańsze niż dla dorosłych,lub jeżeli ktoś miał 3 dzieci ,to nie płacił za żłobek i przedszkole.Czynsz za mieszkanie 3 pokojowe o powierzchni 70 m2 wynosił 150 marek DDR ,do tego śmieszne opłaty za media,przy średniej pensji w granicach 1100 marek.Trabant kosztował 8tys.marek,Wartburg koło 19tys.Łada ponad 20 tys.,a Simson 1.7tys.DDR Mark.Fakt ,że okres oczekiwania na ww.pojazdy wynosił około 10lat.Ale wszyscy mieli czym jeździć ,bo kwitnął czarny rynek.Za to mieszkania dostawali prawie od ręki.Aż dech zapierało,gdy człowiek patrzył w jakim tempie powstawały całe osiedla mieszkaniowe.A wraz z nimi żłobki ,przedszkola,szkoły i duże sklepy osiedlowe.Bo były budowane jednocześnie.Ich szkoły to istna bajka,nowoczesne ,każda z salą gimnastyczną ,a nierzadko z pływalnią .Do tego piękne boiska.Jeżeli
    chodzi o bezpieczeństwo,to człowiek czuł się całą dobę bezpieczny ,bo nad wszystkim czuwała Volspolizei. Tysiącami wyjeżdżali na wakacje do Czechosłowacji ,Węgry ,Rumunii i Bułgarii.Stać ich było na to.Jedynie gdzie mieli problem z wyjazdem ,to zachód Europy.O tym tak marzyli ,że zaraz po obaleniu muru doszło do zjednoczenia.A teraz moi byli NRD-owsy koledzy z pracy ,tylko powtarzają scheisse i z rozrzewnieniem wspominają tą NRD-owską dyktaturę.
  • @
    No to teraz tym Szwabom jest dobrze, jest im tak dobrze, że dobrze im tak.
  • @Jwu 14:23:16
    Dziękuję za znakomite uzupełnienie. Pozdrawiam :-)))
  • Niby cacy.
    Ale tamten system lepiej ukrywał prześladowania nieprawomyślnych elementów. I miał wszystkie "atrakcje" charakterystyczne dla soctotalitaryzmów. A nawet i swoją specjalność, opisaną w przejmującym filmie "Osobliwe zdolności pana Mahlera"- porwania dzieci nieprawomyślnych rodziców. Owszem, mieli swoje Trabbi, Simki, Warti i inne atrakcje żeby zagłuszyć sumienie i myślenie względnym dobrobytem. Ale, czy zastanawiamy się, skąd pochodziły fundusze na to? I jaki koszt ponosiło względnie syte społeczeństwo? Upragniona wolność może być przekleństwem dla przyzwyczajonych do gwarantowanego względnego dobrobytu. Którego my nie mieliśmy. Oni woleli nie myśleć że w istocie był to system megaprzekupstwa kraju bufurowego.
  • @brian 19:35:29
    Proponuję nie zapominać o realiach polityczno- militarnych towarzyszących “zimnej wojnie”, wyzwanej przez Zachód, wymuszającymi ścisłą kontrolę społeczeństwa- “w podróży” - NRD, kraju graniczącego z NATO i siłami militarnymi USA.
  • @1abezmetki 00:31:38
    No dobra. Polska była wschodnią częścią owego buforu a jakie realia- jeszcze wielu w tym i ja pamięta. DD-erowców przez socrealizm potraktowanych łagodnie absolutnie nie żałuję. Jak ktoś dawno to napisał i RFN i NRD były krajami esesmanów ale ci enerdowscy byli "nasi" i tak samo bezkarni.
  • @brian 09:49:05
    W NRD w ciągu 45 lat narodziło się nowe pokolenie , podobnie jakich rodzice ,poddane ostrej tresurze i indoktrynacji. Jak ludzka psychika podatna jest na propagandę, indoktrynację (jak zwał - tak zwał) zaświadczają przykłady z naszego naszego podwórka, z Rosji. W Polsce obserwujemy w młodym pokoleniu rozprzestrzenioną mentalność prokapitalistyczną “wolnościowców” (czytaj egoistów bez społecznych hamulców i” bez zlituj “), podobnie w Rosji. Ale w RFN ex NRD-owcy , do dziś, nie zasymilowali się z “mainstream’em”i traktowani są jako Niemcy klasy “B”. Oni tam - starzy I młodzi, płaczą “za rajem utraconym”., I są najbardziej antykapitalistycznie zradykalizowanymi mieszkańcami Niemiec. Tak, że nie przesadzał bym z wielopokoleniową “sycylijską” odpowiedzialnością ( dziadek SS-man). Nie ma narodów lepszych i gorszych z natury. Różnice w wyrażanych wartościach i zachowaniach wynikają – moim zdaniem – przede wszystkim z tego jak zostały “wysztancowane” przez rodzime systemy polityczno społeczne. Pozdrawiam,
  • @Jwu 14:23:16
    Ale po co do NRD jeździć?
    Edward Gierek mówił w 1989 roku: "Czeka nas straszne rozwarstwienie społeczne, bezrobocie i niestety raczej nie europeizacja, lecz latynizacja, czyli kapitalizm nędzy"
    Udowodnię, że nie miał racji.
    Mam 40 lat i mogę powiedzieć, że powiodło mi się w życiu. Mieszkam z żoną i trójką dzieci w luksusowym apartamencie - 42 metry kwadratowe w bloku z wielkiej płyty i mam stałą pracę na umowę zlecenie - jestem ochroniarzem w Lidlu. Zarabiam 1320 zł, a w dobrych miesiącach z nadgodzinami to i 1400 zł wyciągnę. Ciężko pracowałem na mój spektakularny sukces. Po studiach na wydziale filozofii zrobiłem doktorat. Pierwotnie planowałem pracę na uczelni, ale ponieważ nie było wolnych etatów, a pojawiła się świetna oferta z Lidla, to długo się nie zastanawiałem. Zarabiam dużo, więc żyję komfortowo. Miałem sportowy wóz- golfa 2, rocznik 89 po lifcie i na wtrysku. Trochę się zapożyczyłem i znajomy ściągnął mi z Niemiec luksusową limuzynę - Dacię Logan, rocznik 2005. Trochę negocjowałem z rodziną zakup nowego samochodu. Małżonce-Krystynie marzył się Daewoo Lanos lub Fiat Uno, dzieci chciały Fabię, ale ostatecznie o zakupie zdecydował nowoczesny design, komfort podróżowania i świetne wyposażenie rumuńskiej limuzyny. Autko mam w najbogatszej wersji z obrotomierzem i trzecim światłem stopu. Żona twierdzi, że powoli zbliża się do mnie kryzys wieku średniego. Stąd, jej zdaniem, moja chęć epatowania bogactwem. Na allegro kupiłem używane kołpaki, żeby zaakcentować futurystyczny design. Dwa razy w miesiącu tankuję na full za 50 zł i podróżujemy z rodziną. Chętnie jadam też w luksusowych restauracjach. Chodzimy więc raz na trzy miesiące z rodziną na kebab lub nugetsy do McDonald`s. Lubimy również dalekie i egzotyczne wyjazdy. Już trzy razy byliśmy w tym roku u dziadków na wsi. W lecie natomiast lubię pogrilować z rodziną i przyjaciółmi. Ponieważ mam znajomości w Lidlu i wiem, kiedy są promocje, to wspaniałą, zdrową kiełbasę bez chemii kupuję po 6.99 za kg, do tego markowe piwo za 1,59 zł i żyć nie umierać. Mimo spektakularnego sukcesu zawodowego i zamożności nie zmieniłem się, nie jestem typem aroganckiego nuworysza i potrafię dzielić się z biednymi. Zdecydowaliśmy z Krystyną, że przyjmiemy do naszego przestronnego apartamentu wielodzietną rodzinę uchodźców.
    (STEFANEK)
  • @SZS 14:32:28
    BRAWO! :-)))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031