Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
221 postów 2391 komentarzy

mikstury bezmetki

1abezmetki - Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Wyrażam i popieram tradycyjne poglądy lewicowe. Nie po drodze mi zarówno z liberałami , "nową lewicą", ad personam - chamstwem, fanatyzmem i polit-poprawnością

"Białoruski Okręg Federalny" już nie jest możliwy...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

8 grudnia, W dwadzieścia lat od podpisania pierwszej umowy rozstrzygną się losy państwa związkowego Rosji i Białorusi. Być albo nie być, oto jest pytanie. A jeśli być, to na jakich warunkach?

 

"Białoruski Okręg Federalny" już nie jest możliwy,

ale możliwa jest  Konfederacja

 

 

Białoruski Okręg Federalny?

 

Jeszcze 10-15 lat temu prawdopodobieństwo zjednoczonego państwa było bardzo różne od zera. Białoruś mogła wejść razem z Kaliningradem w skład Federacji Rosyjskiej jako jeden okręg. Zaspokoić osobiste ambicje Aleksandra Łukaszenki, możliwe było, poprzez wniesienie zmiany w Konstytucji Federacji Rosyjskiej, po czym mógłby zająć stanowisko wice-prezydenta. Dlaczego nie?

 

Niestety, przez ostatnie dwie dekady Moskwa nie wykazała zbytniego pośpiechu z urzeczywistnieniu ustaleń. Kreml obudził się, kiedy stało się już niemal za późno. Po wydarzeniach 2014 roku, Rosja z powodu sankcji Zachodu, stała się w pewnym sensie "toksyczna", a białoruskie elity i nacjonalistycznie nastawiony kontyngent, poważnie obawiały się "anszlusu".

 

W rezultacie , Mińsk zaczął w każdy możliwy sposób torpedować inicjatywy wchłonięcia przez "wielkiego brata". Odrzucono wcześniej omówiony wcześniej pomysł, lokalizacji rosyjskiej bazy wojskowej pod Bobrujskiem. Stosunki zaostrzyły się bardziej, po tym, jak w Moskwie, również zdecydowano trzymać się pryncypiów. Wobec Białorusi zastosowano poważne naciski w formie tak zwanego " manewru podatkowego" w zakresie paliw, ponieważ jej gospodarka, jest bardzo uzależniona, od rosyjskiej ropy.

 

Teraz prezydent Łukaszenka szuka zbawienia, już nie w Rosji i jest gotów zamienić kredyty moskiewskie na pekińskie. Rosyjską ropę naftową, demonstracyjnie zaczął stopniowo zastępować kazachstańską. Aleksander Grigoriewicz zaczął bywać częstym gościem na Zachodzie, gdzie już go nie nazywają , "ostatnim dyktatorem Europy". Z Kijowem białoruski prezydent jest gotów współpracować w kwestii tworzenia własnych rakiet. Przy tym Łukaszenka narzeka , że jego kraj cały czas coś traci, i wymaga od Rosji wielomiliardowych odszkodowań, chociaż Kreml, jak wiadomo, pieniędzy nie ma.

 

Powiedzmy wprost, dynamika niedobra, Aleksander Łukaszenka już postawił kropkę pod pytaniem o teoretycznym przyłączeniu Białorusi do Rosji, w ramach jednego państwa:

Najważniejsze warunki - suwerenność i niepodległość.

 

 

W sumie, w dającej się przewidzieć przyszłości, nie widać możliwości realizacji Białoruskiego Okręgu Federalnego . Czy to oznacza, że państwo związkowe nie ma żadnej przyszłości?

 

Konfederacja?

 

Jest formą bytu państwowego, maksymalnie zdolną zaspokoić aspiracje Mińska. Konfederacja, czyli związek suwerennych państw, zbliżonych w celu rozwiązania pewnych wspólnych zadań. Przy tym uczestnicy zachowują swoją suwerenność, prawo i system rządzenia państwem. Organy nad-narodowe decydują o najważniejszych problemach – obrony i polityki zagranicznej.

 

Ściśle mówiąc, w dzisiejszej sytuacji, jest to prawie idealna forma łączenia dwóch bratnich państw. Integracja gospodarcza może postępować w ramach ЕАЭС*1., a w ramach konfederacji, Moskwa i Mińsk mogą wspólnie realizować ochronę swoich interesów narodowych. Przy tym białoruskie społeczeństwo nie będzie miało podstaw, by obawiać się przejęcia i utraty suwerenności. Jednak pojawia się pytanie o to, kto stanie na czele takiego organizmu nad-państwowego?

 

Istnieje teoria, według której Kreml energicznie prze do powstania państwa związkowego , aby w w 2024 roku na fotel jego szefa mógł przesiąść się prezydent Putin. Niby logiczne, biorąc pod uwagę, dys-proporcjonalne potencjały obu stron. Ale na Białorusi ta perspektywa nie wywołuje entuzjazmu. Tamtejszy politolog, Aleksander Dzermant (Дзермант) widzi sytuację inaczej:

Powstaje kwestia zwierzchnictwa. Jeśli konfederacja, to prezydentem - Łukaszenka.

 

Należy przyjąć, że taki pomysł, już nie ucieszy nikogo w Moskwie. Zadajmy sobie pytanie, czy przyszłość obu krajów i ich bratnich narodów zależy od osobistych ambicji dwóch osób?

 

Oczywiście, że nie. Problem można byłoby rozwiązać bardziej elegancko, dzieląc władzę na trzy osoby. Na przykład, "zwierzchnik resortu siłowego", Władimir Putin mógłby prowadzić resort połączonych sił zbrojnych konfederacji, a "gospodarz" Aleksander Łukaszenka – rząd, gdzie jego kwalifikacje służyły by interesom obu narodów. Zwierzchnikiem zjednoczonego państwa mógłby zostać ktoś trzeci , kto zadowoliłby zarówno Mińsk jak i Moskwę.

 

Autor: Siergiej Marżeckij ( Маржецкий)

 

Uwaga!

Nie  jestem  autorem  artykułu   a  jedynie  tłumaczem -amatorem!

Ponadto, co podkreślam,  powyższy tekst zawiera informacje i oceny wyłącznie autora/autorów  obcojęzycznej publikacji,  z którymi -proszę, nie   utożsamiać  tłumacza. Poglądy i opinie tłumacza, pozostają  jego prywatną  sprawą,  dopóki nie wypowie się jako komentator !

 

 

Przypisy:

 

*1. ЕАЭС: Euroazjatycki Związek Ekonomiczny (Евразийский экономический союз)

 

Źródło:

http://geo-politica.info/belorusskiy-federalnyy-okrug-uzhe-nevozmozhen-no-vozmozhna-konfederatsiya.html

Tytuł: «Белорусский федеральный округ» уже невозможен, но возможна конфедерация

Автор: Сергей Маржецкий

 

19 ноября 2019,

 

wybór, tłumaczenie i opracowanie:bezmetki
Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych
materiałów: zezwalam wyłącznie na darmowych
platformach elektronicznych, ze wskazaniem
adresu tekstu źródłowego 
pseudonimu autora tłumaczenia.

 

 

 

KOMENTARZE

  • Prosty sposób można rozwiązać ten problem !
    ZROBIĆ NA BIAŁORUSI ,, REFERENDUM ,, ! niech obywatele Białorusi wypowiedzą się czy chcą być razem z Rosją czy osobno !

    proste ? PROSTE !


    POLSKA KRAJEM NEUTRALNYM ! przecz z żydowską okupacją Polski !


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • Łukaszenko się tylko targuje.
    Białoruś jest historycznie skazana na sojusz z Rosją.
    Takiego sojuszu chcą Białorusini. Rosja i Białoruś to jedna strefa kulturowa.
    Rosja przyjęła od pewnego czasu że nie będzie utrzymywać "przyjaźni" metodami gospodarczymi (dopłacać do przyjaźni) co bardzo rozzłościło Łukaszenkę który chciał mieć korzyści materialne z przyjaźni nie gwarantując do końca tej przyjaźni.
    Rosja przyjęła zasadę że tania ropa tylko dla swoich a dla zagranicy ropa po cenach rynkowych a Łukaszenko chciał być "zagranica".
    Przyjaźń za pieniądze to rodzaj kurestwa.
  • Nie oszukujmy się - bo oderwanie
    Ukrainy od Rosji nastąpiło za cichą zgodą rządzących naprawdę Rosją. Bez zgody Rosji na to oderwanie - nie byłoby nawet takiej próby na etapie planowania. Otóż oderwanie Ukrainy pokazuje tendencje czarciego pomiotu co do polityki jednobiegunowej. Jednak obecnie widzimy powrót do konfiguracji dwu lub wielobiegunowej - więc Białoruś może być skazana na wspólne, mocniejsze objęcia z Rosja a szczegóły tego są już mniej istotne.
    Wniosek?
    Kiedy skończy się kuszenie Łukaszenki przez tzw. Zachód - będziemy wiedzieć, że nastąpiła zmiana mądrości etapu na linii Mińsk a Moskwa.
  • @Oscar 07:43:57
    Chyba nie odróżniasz prostytucji od kurewstwa. To są przeciwstawne postawy.
  • Białoruś, Rosja, Polska
    Problemem w relacjach obu państw jest taki, ze mały człowiek rządzi wielkim krajem, a duży rządzi małym.
    Putin jak przypuszczam, zawsze obawiał się, iż w momencie połączenia obu państw przegra wybory prezydenckie na rzecz Łukaszenki.
    Tak też ustawiał swoją politykę w stosunku do Białorusi i do Łukaszenki

    W historii świata wszystko niemal już było i wszystko może się zdarzyć.
    Ja bym sobie i Białorusinom, życzył konfederacji z Polską i z Łukaszenką jako prezydentem.
  • W grudniu ma nastąpić zmiana w statusie Rosji i Białorusi.
    Szczegóły dopracowują władze obu państw; ze strony Rosji jest premier Miedwiediew, a ze strony Białorusi Siergiej Rumas. Chodzi o jednolitość podatków i waluty, a także wysokość budżetów na następne lata, transport itp. Spotkanie rozpoczęło się wczoraj.
    https://img.rg.ru/pril/article/178/11/14/1_polosa_980786-native.v0.4.jpg

    Tu jest zestawienie jak wyglądają relacje ekonomiczne obu państw.
    Rosji zalez na ludności, więc zapewne Białoruś skorzysta. ;)
  • chwila
    "Niestety, przez ostatnie dwie dekady Moskwa nie wykazała zbytniego pośpiechu z urzeczywistnieniu ustaleń. Kreml obudził się, kiedy stało się już niemal za późno. "

    1. 20 lat temu Rosja nie miała zbyt daleko posuniętej suwerenności. Do dziś jej w pełni nie odzyskała, a system tamtejszej władzy opiera się na kompromisach i walce.

    2. Cofnąć wypadałoby się dalej. Do 1991 gdy w czasie kontrolowanego z USA likwidowania ZSRR, Rosja ogłosiła....niepodległość od ZSRR. Innymi słowy wręcz wypchnęła pozostałe republiki związkowe na niepodległość, nawet te które o to nie prosiły. Kto rządził wówczas ZSRR, a potem Rosją?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031