Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
218 postów 2382 komentarze

mikstury bezmetki

1abezmetki - Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Wyrażam i popieram tradycyjne poglądy lewicowe. Nie po drodze mi zarówno z liberałami , "nową lewicą", ad personam - chamstwem, fanatyzmem i polit-poprawnością

Pokój w Donbasie grozi Polsce ruiną polityki wschodniej

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kiedy prezydent Zielenskij postanowił skończyć z wojną domową na Ukrainie, jakoś Polski to nie ucieszyło. Niektórzy polscy komentatorzy uznali, że wszystko stracone: Warszawa będzie musiała zawiesić współpracę z Ukrainą,...

 

...a jeśli jeszcze dojdzie do tego integracja Rosji i Białorusi, to Polska znajdzie się na pierwszej linii konfliktu z Kremlem".

 

 

Determinacja prezydenta Ukrainy Władimira Zielenskiego aby skończyć z wojną domową na wschodzie kraju i ustanowić pokójw Donbasie przeraża pewne siły w Polsce. Istnieje kilka powodów. Przede wszystkim ten, że Warszawa, która w ostatnich dziesięcioleciach wyrażała koncepcję оdgradzania się od Moskwy nowymi państwami (Ukrainą, Białorusią i republikami Bałtyckimi), nie ma planu awaryjnego w przypadku, jeśli rosyjsko-polska granica znacznie wzrośnie i Polska z Rosją staną twarzą w twarz.

 

Prosto i szczerze napisała o tym na dniach wiodąca polska gazeta Rzeczpospolita. "Trudno powiedzieć, czy prezydent Ukrainy zdaje sobie sprawę z tego, jakie konsekwencje mogą przynieść jego gesty dobrej woli, — podkreśliła Rzeczpospolita. — Jeśli informacje o szczegółach nowych porozumień Mińskich się potwierdzą, to dla nas może to oznaczać zawieszenie współpracy z Ukrainą. W geopolitycznym planie nasz sąsiad będzie skazany, a Polska, jeśli Rosja połknie Białoruś, znajdzie się na pierwszej linii konfliktu z Kremlem". Ale dlaczego jest to tak niebezpieczne dla Warszawy? Pytanie pozostało bez odpowiedzi. Choć można założyć. Po tym jak rozpadł się blok radziecki, Polska próbowała obciążyć się "zobowiązaniami". Pierwszym z nich było NATO, gdzie Polacy wstąpili w marcu 1999 roku, drugim — Unia Europejska (maj 2004 roku). Uzasadniano to tym, że w ten sposób Polska mogła " formułować samodzielną politykę w stosunku do państw powstałych na gruzach ZSRR". Prawda, były też inne oceny. Mówiło się, że Warszawa stanie się jeszcze bardziej zniewolną, ponieważ sojusz i UE tylko zwiążą jej ręce i nie pozwolą  podejmować suwerennych decyzji.

 

Ale, sądząc po wszystkim, polscy politycy nie widzieli wtedy w tym dużych problemów. Pod "parasolem" dwóch bloków, można było nie wydawać pieniędzy i zasobów na politykę zagraniczną, licząc, że za Warszawę wszystko załatwią Waszyngton i Bruksela. Nawet na kierunku wschodnim polska dyplomacja nie wyrażała żadnych poważnych inicjatyw, za wyjątkiem udziału ministra spraw zagranicznych Polski Radosława Sikorskiego (2007-2014 lat) razem ze szwedzkim kolegą Karolem Bildt'em (lata 2006-2014) w rozwoju i promowaniu programu"Partnerstwo Wschodnie". Jednak przeciwnicy Sikorskiego twierdzili wtedy i później, że w rzeczywistości realizuje politykę wschodnią Berlina, dla którego Warszawa wyciąga kasztany z ognia. Jednak prawdziwym darem dla polskich polityków stał się zamach stanu z lutego 2014 roku w Kijowie. To oznaczało, że Ukraina staje się prawdziwym bastionem przeciwko Moskwie w interesie Polski. Аntypolskie akcenty ukraińskiego nacjonalizmu wydawały się dopuszczalnymi kosztami wobec przeważających nastrojów antyrosyjskich i w kontekście II Wojny Światowej, - również antyradzieckich. Dlatego też jak tylko administracja Zielenskiego zaczęła wysyłać sygnały o chęci rezygnacji z dotychczasowej "banderowskiej" polityki historycznej to nie wszyscy w Polsce, okazali się szczęśliwi z tego powodu.

 

Według politologa Jerzego Targalskiego, "przeciwieństwo banderowskiej narracji — to sowiecka narracja", i " Zielenskiemu grozi w tej chwili to, że banderowska narracja zostanie zastąpiona radziecką narracją, tym bardziej, że masowo uaktywniają się ludzie Janukowycza". Politolog przewiduje, że "im bardziej Zielenskij będzie kapitulować przed Rosją, tym bardziej będzie manifestować swój patriotyzm, i obawiam się, że będzie on demonstrował  ów patriotyzm, zajmując twarde stanowisko w stosunku do Polski ale w tym samym czasie podda się Rosji". Rzeczywiście , Ukraina mogłaby, na przykład, przypomnieć, że ona jest współuczestnikiem wielkiego zwycięstwa w II WŚ i walczyła z nazistami. A do tego dzięki 17 września 1939 roku, udało się zakończyć zjednoczenie zachodnich i wschodnich ziem, co było upamiętnione Aktem Zjednoczenia Ukraińskiej Republiki Ludowej i Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej ("Akt Zjednoczenia"), ogłoszony 22 stycznia 1919 roku. W tym przypadku Kijów przyłączył by się do Mińska i Moskwy, które, w przeciwieństwie do Warszawy, nie uważają wydarzenia 17 września za powód do żałoby. Jednocześnie ukraińskie władze miały by pełne prawo postawić pytanie o pomnikach czerwonoarmistów, które w Polsce nadal usuwają.

 

Zresztą, to humanitarna polityka, która nie jest zorientowana aby bezpośrednio   wyrażać się w polityce zagranicznej. Ale  jest ona  w stanie pokazać "temperaturę w szpitalu" i zmiany, nie tylko w polsko-ukraińskich ale i polsko-ukraińskich stosunkach. Przecież nowy kurs prezydenta Zielenskiego, nie może nie odbić się na relacjach białorusko-ukraińskich . Ostatnio pojawiły się pewne impulsy z Forum Regionów Ukrainy i Białorusi, które odbyło się w Żytomierzu. Zieleńskij prawił komplementy swojemu koledze Aleksandrowi Łukaszence. Białoruski lider ze swojej strony odpowiedział trochę tajemniczo: "Chcę Ci powiedzieć szczerze: im bliżej będziemy z Tobą, czym bardziej rodzinne będą stosunki między naszymi państwami, im cieplej będzie między nami, tym większy opór będziemy odczuwać. Nikt nigdy, jak by nie mówili politycy wokół nas i w świecie, nie pozwoli nam mocno się zaprzyjaźnić. Niestety, świat działa na zasadzie "dziel i rządź". Przy tym zwrócił uwagę na to, co przekazuje БЕЛТА*, że przyjaźń między Białorusią i Ukrainą będziena rażona na naciski nie jakiejś jednej  strony , ale i ze Wschodu, i z Zachodu. Czy Łukaszenka nie ma na myśli pod pojęciem Zachodu właśnie Polski? Przecież integracja Mińska z Moskwą doprowadzi do tego, że dialog Kijowa z Mińskiem będzie oznaczać również dialog Kijowa z Moskwą.

W takim przypadku w Polsce trzeba będzie zamknąć kierunek wschodni i zwolnić dyplomatów, albo dzwonić do Rosji i rozpocząć poważne rozmowy.

 

Stanisław Stremidłowskij**

 

 

Uwaga!

Nie  jestem  autorem  artykułu   a  jedynie  nieprofesjonalnym  tłumaczem !

Ponadto, co podkreślam,  powyższy tekst zawiera informacje i oceny wyłącznie autora/autorów  obcojęzycznej publikacji  z którymi nie należy utożsamiać  tłumacza. Poglądy i opinie tłumacza, pozostają  jego prywatną  sprawą,  dopóki nie wypowie się jako komentator !

 

 

Przypisy:

*“БЕЛТА - dziennik białoruski

**Stanisław Stremidłowskij (Станислав Стремидловский) :

urodził się na Krymie, mieszkał na Kamczatce, pracuje w Moskwie.
Ukończył Moskiewski państwowy uniwersytet.
Pracował w gazecie "Komsomolskaja prawda", "Rosyjska gazeta", "Wiek", a także w analitycznych dyrekcjach "Pierwszego kanału" i kanału telewizyjnego "Star".
Biegła specjalizacja: Polska, Ukraina (regionalistyka), Watykan i kościół Rzymskokatolicki, Kościoły Bliskiego Wschodu i Kaukazu.

 

 

Źródło:

https://regnum.ru/news/polit/2739394.html

Tytuł:Мир в Донбассе грозит Польше утратой восточной политики”

Autor:Станислав Стремидловский

5 października 2019

----------------------------------------

Zastrzeżenie:

Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów dopuszcza się jedynie przy wskazaniu hiper-zsyłki (?) na

ИА REGNUM.

(Любое использование материалов допускается только при наличии гиперссылки

на ИА REGNUM.)

 

Wybór, tłumaczenie i opracowanie:bezmetki
Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych
materiałów: zezwalam wyłącznie na darmowych
platformach elektronicznych, ze wskazaniem
adresu tekstu  źródłowego  i  autora 
tłumaczenia.

 

 

KOMENTARZE

  • Podziwiam Kolegę za kawał dobrej i w dodatku bezinteresownej roboty,
    podobnie napisał Bohdan Piętka

    http://www.mysl-polska.pl/2069
  • @MacGregor 12:11:50
    Dziękuję Panu za uznanie. Mam trochę frajdy, czytając i dłubiąc,
    wolny od zależności, innych niż własne sumienie, zanim mi światło zgaśnie.

    Pozdrawiam przyjaźnie,
  • Jwu
    I jak to się ma ,do kilkunastu tysięcy ofiar zabitych w tym konflikcie ? Dotyczy tych wszystkich ,którzy są krytykującymi ten plan. A swoją drogą,ciekawe czy (wzorem Jugosławii) winni tych zbrodni staną przed trybunałem w Hadze?
  • @1abezmetki
    Do ruiny w Polin nie dopuszczą , zaraz pojedzie następna miliardowa bezzwrotna pożyczka dla banderlandu .Salut 5* .
  • WPS
    Stwierdzenia pana Stremidłowskiego są efektowne, ale o tyle chybione, że Polska nie ma od 30 lat żadnej własnej polityki wschodniej. Zastępiła ją jedynie wasalna polityka dyktowana przez światowe lobby żydowskie, w którym raz bierze górę orientacja lewacko - sorosowska ( wtedy ta polityka bardziej podlega sterowaniu przez środowiska Żydów niemieckich i europejskich) , a raz, jak obecnie, orientacji konserwatywnej ( wtedy polityka ta kształtowana jest w pełni przez interesy Żydów amerykańskich i izraelskich).
    Graniczenie suwerennej Polski ( z odsunięciem od władzy lobby żydowskiego) z suwerenną Rosją ( uwolnionej od żydowskiego lobby w gospodarce i finansach) z naturalnymi jej sojusznikami w postaci Białorusi i nieszowinistycznej Ukrainy (być może także w formacie federacyjnym z Rosją), to powrót do normalności i szansa na normalne ułożenie stosunków polsko-rosyjskich oraz realną i samodzielną wschodnią politykę zagraniczną Polski.
  • @stanislav 21:15:08
    Za naszą wschodnią granicą ( na wzór zachodniej Europy) często kolportuje się nieprawdę polityczną i dokonuje dezinformacji( niezamierzonej lub zamierzonej ?) nazywając rządy PiS rządami polskich nacjonalistów, kiedy w istocie są to krypto żydowskie rządy, ozdobione polskimi, narodowymi symbolami i imponderabiliami, a w istocie wasalne wobec konserwatywnych amerykańsko - izraelskich ośrodków żydowskich.
  • To są słowa przywódcy DONIECKIEJ REPUBLIKI LUDOWEJ
    Słowa Denis'a Pushilin'a które są prawdą i sorawiedliwe.
    " Państwo ukraińskie powinno zostać wyeliminowane jako nielegalne, oświadczenie szefa DRL.
    Szef DRL Denis Pushilin odpowiedział na „nieoczekiwany” (jak to nazywali na Kremlu) pomysł strony ukraińskiej na temat „rozwiązania” Republiki Donbasu jako warunku realizacji politycznej części porozumień mińskich. „Władze ukraińskie nie zamierzają wdrożyć porozumień mińskich i dążyć do pokoju. Zamiast tego kłamią i kręcą się i unikają. A liczba ostrzałów ze strony upasynów rośnie. Porozumienia z Mińska mogą zostać spełnione tylko wtedy, gdy wszystkie struktury władzy obecnej Ukrainy zostaną rozwiązane, a chorą państwowość się zlikwiduje. Państwo ukraińskie powinno zostać wyeliminowane jako nielegalne, ponieważ powstało w wyniku zamachu stanu i interwencji zewnętrznej w 2014 r. I nadal jest kontrolowane z zewnątrz.
    Konieczne jest przywrócenie nowej, naprawdę niezależnej Ukrainy. Musi się to odbyć na podstawie dobrowolnej decyzji wszystkich jej terytoriów. Jednocześnie należy uznać prawo regionów do nie wchodzenia w nowy stan. To będzie sprawiedliwe. A dzięki tej Ukrainie, która zastąpi dzisiejsze podstępne i przestępcze władze, możliwe będzie uzgodnienie wdrożenia Mińskiego zestawu środków ”, zasugerował Pushilin.
  • @Alfax 23:11:31
    Dobrze by było by tak właśnie się stało. No naobanderowska Ukraina jest szczególnnie niebezpieczna dla Polski ze względów roszczeniowych do części regionów w Polsce. A Rosja jest tak bezpieczna jak jest potężna jej Armia i jak patryjotyczni są jej przywódcy.
  • @stanislav 21:24:22
    Wszystko w 100% to prawda o czym pan pisze, tylko jest pytanie, dlaczego w Polsce brak jest w polityce patryjotycznych Polaków, czy naprawdę z tylu dobrze wykształconych Polaków nie da się utworzyć Polskiej Partii Patryjotycznej dbającej o dobre przyjazne stosunki z sąsiadami. A z tym wiążą się apsolutnie tez dobre relacje handlowe i międzyludzkie.
  • @stanislav 21:15:08
    Ad:”Graniczenie suwerennej Polski ( z odsunięciem od władzy lobby żydowskiego) z suwerenną Rosją ( uwolnionej od żydowskiego lobby w gospodarce i finansach) z naturalnymi jej sojusznikami w postaci Białorusi i nieszowinistycznej Ukrainy (być może także w formacie federacyjnym z Rosją), to powrót do normalności i szansa na normalne ułożenie stosunków polsko-rosyjskich oraz realną i samodzielną wschodnią politykę zagraniczną Polski”.


    Niestety, póki co, perspektywa równie realna jak wizyta w Kitież ( Kитеж) -grad’dzie* — utopijnym miejscu w rosyjskiej historii.

    https://yandex.com/images/search?from=tabbar&text=%D0%BA%D0%B8%D1%82%D1%8F%D0%B6%20%D0%B3%D0%BE%D1%80%D0%BE%D0%B4&pos=39&img_url=https%3A%2F%2Fds04.infourok.ru%2Fuploads%2Fex%2F07df%2F00043a16-6222fe9d%2Fimg23.jpg&rpt=simage

    Mit o niewidzialnym grodzie Китеже głosi, że mógł go zobaczyć tylko ten, kto jest czysty duszą i sercem.
    Ale przecież przecież za naszego życia zdarzyły się rzeczy na pozór niewyobrażalne.
    Niech zatem żywi nie tracą nadziei...

    Pozdrawiam,


    * https://www.culture.ru/s/vopros/kitezh-grad/
  • @MacGregor 12:11:50
    Ciekawy link o mitycznym miescie. Piekne ryciny.
    Dziekuje i pozdrawiam obu panow.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031